Najnowsza odsłona ładowarki kołowej CAT 922 oferuje przedsiębiorcom do 32% większą produktywność i 48% większą efektywność pracy. Maszyna przeznaczona głównie do pracy w górnictwie jest o około 10% tańsza w eksploatacji i wykonuje swoją pracę w przeliczeniu na paliwo nawet 48% efektywniej (w stosunku do poprzedniego modelu 922K).

 

Za napędzanie maszyny odpowiada silnik CAT C32B spełniający wymogi norm emisji spalin EU Stage V Tier 2. Jednocześnie jest to jednostka na tyle mocna, by spełnić rosnące oczekiwania branży dotyczące ładowania i transportowania urobku. Ulepszenia przekładni, układu napędowego oraz osi wraz z nowym silnikiem powodują, że interwały wymiany części są wydłużone o około 20%.

 

DJI 0043

Ładowarka jest oferowana w wersjach standardowej i do wysokiego ładowania. Maszyna wykazuje najmniejsze koszty w przeliczeniu na tonę urobku w zestawieniu z ciężarówkami 775, 777 i 785. Maksymalne podnoszone ładunki to 25,5 tony w przypadku pracy w kamieniołomie oraz 27,2 w przypadku sypkich materiałów; wersja ze zwiększoną wysokością ładowania może podnosić odpowiednio 20,4 tony i 24,5 tony.

 

Ulepszona kabina oferuje operatorowi zwiększoną widoczność, intuicyjne sterowanie oraz łatwy w obsłudze system multimedialny. Powiększone okno przednie ma o 25% większą przeszkloną powierzchnię, co przekłada się na 10% większe pole widzenia. Dodatkowo, osoba za sterami ma w porównaniu do poprzedniego modelu aż o 50% więcej miejsca na nogi. Sterowanie maszyną odbywa się przy układu elektrohydraulicznego. Dwa dziesięciocalowe wyświetlacze LED pokazują istotne informacje na temat sterowania i stanu maszyny, a osobny ośmiocalowy ekran - obraz z kamery cofania, którą jako wyposażenie opcjonalne można ulepszyć do systemu o polu widzenia 270 stopni z wykrywaniem obiektów.

 

Przedstawiciele marki CASE poinformowali niedawno oficjalnie, że wkrótce portfolio znanych na całym świecie maszyn zostanie wzbogacone. O co dokładnie? Tego się już nie dowiedzieliśmy - a przynajmniej nie ze wspomnianej wypowiedzi. Udostępniony został jednak krótki film, który może wskazywać na segment ładowarek kołowych. Więcej dowiemy się 15 kwietania, a tymczasem - oto tajemnicza zapowiedź:

 

 

 

Marka Doosan wprowadza przełomową technologię zwiększającą bezpieczeństwo na placu budowy do swoich ładowarek kołowych. "Transparentna łyżka" pozwala operatorowi na kontrolowanie martwego punktu przed łyżką przy pomocy monitora w kabinie. System jest oparty o technologię zakrzywionej projekcji - kamery na górze i dole maszyny rejestrują obraz i wspólnie przekazują go w zespolonej formie na ekran.

 

Doświadczeni operatorzy ładowarek doskonale wiedzą, że obszar przed łyżką należy do najbardziej problematycznych pod względem bezpieczeństwa. Ale zastosowanie przezroczystej łyżki to nie tylko mniejsza liczba wypadków: korzystając z lepszej widoczności operator może pracować wydajniej, zyskując znacznie lepszą widoczność podczas załadunku. Wnioski patentowe tej innowacji zostały już złożone w Europie, a także w Ameryce Północnej, Korei i Chinach.

 

Jak mówił rzecznik prasowy marki Doosan Infracore: „Ponieważ na całym świecie normy bezpieczeństwa dotyczące maszyn i miejsc pracy są znacznie podwyższane, zaawansowane systemy bezpieczeństwa stały się kluczowym czynnikiem przy wyborze sprzętu. Planujemy nadal rozwijać funkcje bezpieczeństwa, które mogą chronić operatorów i innych pracowników na placu budowy, dążąc jednocześnie do tego, aby zostać liderem w zapewnianiu bezpieczniejszych i bezwypadkowych placów budowy”.

 

Firmie Serafin ufa dziś wielu klientów, w tym Grupa Żywiec SA czy Chemirol. Od 2005 roku w Przybysławicach nieopodal Krakowa można się zaopatrzyć w maszyny i sprzęt renomowanych marek, takich jak Avant, Digga, Dynaset czy Hunklinger. Poza urządzeniami przeznaczonymi do użytku w branży budowlanej, znajdziemy tu również maszyny leśne oraz rolnicze. Ale co konkretnie sprawia, że akurat Serafin wyróżnia się na tle innych dystrybutorów i serwisów sprzętowych? Jak mówi jej motto: "Firma to żywy organizm, tworzą ją ludzie i musi służyć ludziom".

 

Kurikka 800 10 762x456

Oferta firmy Serafin jest bardzo bogata. Poczynając od ładowarek marki Avant, których popularność w Polsce stale rośnie: klienci mogą wybierać spośród ośmiu serii kołowych maszyn o zróżnicowanych parametrach, do których specjalnie przygotowano niezliczone osprzęty robocze. Znajdziemy tu wszystko, czego tylko można się spodziewać po ładowarce - i więcej: od standardowych łyżek rozmaitego przeznaczenia i rozmiaru, przez widły do palet, zasobniki, żurawie, skrzynie narzędziowe, pługi i lemiesze, narzędzia do czyszczenia dróg oraz rozsiewacze soli, odkurzacze, przyczepy, generatory prądu, a wreszcie ramiona kopiące, koparki łańcuchowe, wiertnice, młoty i szczęki wyburzeniowe, zagęszczarki i mieszarki do betonu. Tej samej maszyny, która jednego dnia wykonuje prace komunalne, można chwilę później używać do kopania rowów, a kolejnego dnia - do pracy w gospodarstwie rolnym i przy pielęgnacji zieleni, dzięki jeszcze większej gamie narzędzi roboczych przeznaczonych właśnie do pracy w tych sektorach.

 

 

digga machine4

Kolejnym wielkim atutem firmy Serafin są produkty australijskiej marki DIGGA - producenta wiertnic, koparek łańcuchowych i wierteł do koparek. Jako pionier w dziedzinie produkcji napędów hydraulicznych, cieszący się uznaniem użytkowników na całym świecie, DIGGA może się pochwalić wieloletnim doświadczeniem i naprawdę solidnymi konstrukcjami. Co więcej, w australijskiej miejscowości Brisbane stale prowadzone są prace nad ulepszaniem osprzętów, dzięki czemu użytkownicy na całym świecie cieszą się najwyższą jakością.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

dynaset magnes

Równie dobrej jakości osprzęt hydrauliczny oferuje Serafin pod marką Dynaset, ukierunkowaną na zwiększenie produktywności, efektowności i wszechstronności wszelkiego rodzaju maszyn. W katalogu znajdziemy generatory prądu, pompy wysokiego ciśnienia oraz kompresory. Dzięki nim maszyny mogą zyskać takie funkcje jak podnoszenie metali przy pomocy hydraulicznego magnesu, mycie przy pomocy myjki wysokociśnieniowej, pompy szlamowe czy generowanie prądu w miejscu pracy.

 

 

 

 

P01 Komatsu Rechteckstein Fischgrät Strasse 2

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także urządzenia marki Hunklinger służące do szybkiego i precyzyjnego układania bruku. Pozwalają one na podniesienie i ułożenie kostki o grubości od 6 do 14 centymetrów, a cechą wyróżniającą na rynku jest specjalnie opracowany system hydrauliczny pozwalający na zaciskanie szczęk bocznych i głównych w jedym, ciągłym cyklu pracy. Chwytaki do kostki brukowej Hunklinger można użytkować praktycznie ze wszystkimi maszynami, poczynając od klasy "mini". Ta sama marka odpowiada również za chwytaki do krawężników, w zestawieniu z ładowarkami Avant można więc skompletować pełen zestaw do układania brukowanych ścieżek. 

 

 

 

 

DSC 6776 e1507278822889 762x456

W razie, gdyby konieczne były prace przeprowadzane na wysokości, Serafin oferuje także podnośniki koszowe marki Leguan. Fiński producent jest częścią grupy Avant i specjalizuje się w technologii platform dostępowych. Produkcja odbywa się w fińskim mieście Ylöjärvi, skąd pochodzą również ładowarki Avant. W ofercie znajdziemy urządzenia wielu rozmiarów, poczynając od małego podnośnika montowanego na miniładowarce przy pomocy szybkozłącza – maksymalna wysokość pracy 5 metrów – a kończąc na dużych modelach, takich jak 135 NEO, 165 czy 190 o maksymalnych wysokościach pracy odpowiednio 13,4 metra, 16,4 metra i 19 metrów.

 

 

 

Jak widać, firma Serafin ma bardzo wiele do zaoferowania - ale to nie wszystko! Klienci z pewnością docenią profesjonalne doradztwo i obsługę sprzedażową, a także mobilny serwis oraz duży magazyn, z którego części szybko docierają wszędzie tam, gdzie są potrzebne. Specjaliści Serafina mogą też po dostarczeniu sprzętu uruchomić go u klienta oraz przeszkolić w zakresie obsługi. W ten sposób użytkownicy mogą być pewni, że będą pracować bezawaryjnie, a w razie czego czas przestoju będzie możliwie najkrótszy. Warto odwiedzić stronę firmy Serafin i zapoznać się ze szczegółami oferty lub skontaktować się z wybranym działem telefonicznie.

 

 

Materiał promocyjny.

 

 

Firma Kubota wprowadziła na rynek ładowarki kołowe nowej generacji: R070 i R090. Maszyny doskonale sprawdzają się w budownictwie, rolnictwie i pielęgnacji terenów zielonych.

 

 

kabina kubota r07 r090

Przeprojektowane wewnątrz i na zewnątrz, nowe modele Kuboty są zbudowane tak, aby wykonywać pracę szybko, łatwo i wydajnie, jednocześnie nie oszczędzając na mocy. Zarówno ładowarki kołowe R070, jak i R090 mają całkowicie zamkniętą przeszkloną kabinę zapewniającą lepszą widoczność, a także bardziej ergonomiczny układ sterowania. Nowe funkcje obejmują:

 

• Kabina o wysokiej widoczności: powiększona szklana powierzchnia

• Prawe okno w pełni otwierane: klimatyzacja (opcjonalnie)

• Nowa konstrukcja wysięgnika ładowarki: regulowana podpórka pod nadgarstek

• Wyświetlacz cyfrowy: duża przestrzeń na stopy

• Fotel z pełną amortyzacją: odchylana kierownica

 

 

RO70 studio.jpg

Duży zasięg i doskonała siła podnoszenia zapewniają doskonałą wydajność w szerokim zakresie zadań ładowacza. Obie maszyny mają duży udźwig (R070: 1880 kgf, R090: 2160 kgf), co umożliwia operatorom płynne manewrowanie z materiałami. Wszystkie główne funkcje ładowarki są dostępne na prawej dźwigni, którą można łatwo obsługiwać jedną ręką, zarówno w modelach R070, jak i R090. 2-stopniowy przełącznik umożliwia operatorowi szybką zmianę prędkości w celu uzyskania optymalnej wydajności. Silnik Kubota V2607 z wtryskiem bezpośrednim jest teraz w pełni zgodny z normą Stage-V i zapewnia oszczędność paliwa. Ponadto nowy i ulepszony filtr DPF ogranicza konserwację, wydłużając okresy międzyobsługowe.

 

 

Znormalizowane diodowe światła robocze zapewniają niezbędną widoczność nawet w trudnych warunkach. Jaskrawy kolor pasa i sygnał ostrzegawczy nie pozwolą zapomnieć o zapięciu się w fotelu przed rozpoczęciem pracy. Wartością dodaną ładowarek są, rzadko występujące w tej klasie maszyn, bezobsługowe hamulce w kąpieli olejowej. Ładowarki Kubota zostały zbudowane z myślą o bezpiecznej i prostej obsłudze, nawet przez operatorów bez doświadczenia. Na potrzeby rynku europejskiego, maszyny te produkowane są w Niemczech.

 

 

Nowe modele dostępne są w dystrybucji firmy Polsad z siedzibą główną w Kutnie.

 

Czasami rozmiar ma decydujące znaczenie - im mniejszy, tym sprzęt będzie bardziej zwinny, uniwersalny i łatwy w transporcie. Mowa oczywiście o najmniejszych ładowarkach, w klasie ultra - mini, czy też CUL.

 

 

pobrane

Choć nie widuje się ich zbyt często (może dlatego, że bardzo łatwo je schować), wybór na rynku jest dość spory. Poczynając od miniaturowego, zasilanego silnikiem diesla modelu Bobcat MT85 o masie 390 kilogramów, przy pomocy którego z łatwością wykonamy prace wymagające niespotykanej zwinności. Maszyna doskonale nada się do pielęgnacji zieleni w parkach czy miastach. Ale to jedynie początek długiej listy bardzo małych ładowarek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ubota

Kubota również ma do zaoferowania swoje "małe co nieco": SCL 1000, którego nazwa bierze się od masy 1000 funtów (czyli około 454 kilogramy). Ta gąsienicowa ładowarka ma szerokość niespełna 92 centymetrów i dysponuje mocą 24,8 konia mechanicznego generowaną przez motor diesla - bez filtra cząstek stałych, z turbodoładowaniem. Ramiona ładowarki sięgają wysokości 215 centymetrów, co pozwala na sprawny załadunek większości małych wywrotek.

 

 

 

 

ladowarka elektryczna toro e dingo 500 z mlotem hydraulicznym 840x600

Najmniejsze ładowarki to nie tylko modele gąsienicowe. Bez trudu znajdziemy również modele poruszające się na kołach i zasilane prądem, takie jak Sherpa 100 ECO. Z przodu maszyny umieszczono elektryczyny silnik, do którego energię dostarcza potężna bateria wystarczająca na 8 godzin pracy. Podobnie prezentuje się Toro e-Dingo, wyposażona w kilka trybów pracy i systemy automatycznego przechodzenia w tryb jałowy oraz wyłączenia, kiedy czas bezruchu się przedłuża.

 

 

 

 

 

maxresdefault

Wracając do maszyn spalinowych: warto zwrócić uwagę na modele marek Ditch Witch (SK3000 o mocy aż 51 koni mechanicznych i wysokości podnoszenia 3 metry) czy Vermeer CTX160. Wprawdzie - jak już wspominaliśmy - maszyny zaliczane do klasy CUL (compact utility loader, ang. kompaktowa ładowarka użytkowa) nie są częstym widokiem na polskich budowach, w parkach czy na placach magazynowych, ale zgodnie z informacjami pozyskanymi przez oddział firmy Randall-Reilly liczba sfinansowanych maszyn w 2019 roku wzrosła ponad dwukrotnie w stosunku do 2015 roku. Może za parę lat zobaczymy ich więcej również u nas?

Podczas transportowania łyżki żwiru w dół wzniesienia, niewielka ładowarka kołowa straciła równowagę i przechyliła się naprzód. Operator, by uniknąć wypadnięcia z kabiny, wysunął nogę. Silnik ładowarki zgasł, a kończyna mężczyzny została uwięziona pomiędzy nadwoziem a ramieniem ładowarki.

Operatorowi udało się ponownie uruchomić ładowarkę i uwolnić się z potrzasku. Do szpitala przetransportował go śmigłowiec. Na miejscu stwierdzono złożone złamanie kości powyżej kostki. Podczas późniejszego dochodzenia w sprawie wypadku operator przyznał, że łyżka mogła być lekko przeciążona.

 

Bardzo istotnym elementem pracy jest planowanie. Skąd będzie pobierany materiał i dokąd go transportujemy? Jaką drogą? Czy podczas przejazdów trzeba uważać na jakieś przeszkody?

 

Jeśli w drodze do celu natrafiamy na pochyłości lub niestabilny grunt, należy dostosować prędkość. Bezpieczeństwo w maszynie to całkowita kontrola w każdym momencie pracy. Transportując materiały ładowarką, pamiętajmy by zawsze ustawiać ciężar załadowanej łyżki tak, by maszyna nie miała możliwości się przewrócić. Pamiętajmy też, że środek ciężkości ładowarki zmienia się kiedy unosimy i opuszczamy ramię. Nie należy wykonywać gwałtownych manewrów z podniesioną łyżką!

 

Szczególną uwagę powinno się zachować również podczas zmiany osprzętu roboczego. Każde narzędzie może mieć inną masę i środek ciężkości, więc charakterystyka operowania ładowarką również się zmieni. Zawsze trzeba dokładnie zapoznać się z instrukcją producenta, nim przystąpimy do pracy nowym narzędziem.

Ładowarka kołowa Komatsu WA500-8 jest maszyną, która oferuje wyjątkową kombinację stabilności, siły odspajania i siły uciągu. Jeśli szukasz ładowarki kołowej do wszelkich prac przy przesuwaniu, transporcie lub załadunku to model WA500-8 od Komatsu jest idealnym rozwiązaniem.

Wszechstronność ładowarki kołowej WA55-8 w zakresie obsługi odpadów lub kopalni można zwiększyć za pomocą dostępnego osprzętu. Maszyna jest ekologiczna i efektywna paliwowo. Gwarantuje do 7% niższego zużycie paliwa, zapewnia najwyższą wysokość i zasięg przesypu, oferuje system automatycznego kopania. Wydłużone okresy między obsługą serwisową zredukowały koszty przestoju i konserwacji do minimum.  

komatsu wa500 8 03

Dla Komtasu bardzo ważny jest komfort pracy operatora, dlatego standardowe funkcje ładowarki kołowej obejmują między innymi: większą kabinę ze zwiększoną przestrzenią na nogi, widoczność 360 stopni, podgrzewany fotel kierowcy z zawieszeniem pneumatycznym.

Dane techniczne WA500-8:

Moc silnika: 266/357 kW/HP

Pojemność łyżki: 4,5-6,3 m³

Obciążenie destabilizujące: 27,3 t.

Masa eksploatacyjna: 35 t.

komatsu wa500 8 01

(fot. Komatsu)

Dział: Plac budowy

Cat wprowadza kilka ulepszeń konstrukcyjnych dla linii swoich małych ładowarek kołowych. Modele 926M, 930M i 938M będą wydajniejsze, a operator zyska lepszą widoczność osprzętu z kabiny. Maszyny napędza silnik Cat C7.1, który spełnia normy emisji spalin Stage V UE.

Cat dzięki zastosowaniu integracji funkcji dużych ładowarek kołowych z małymi ich modelami wprowadzi na rynek maszyny o lepszej wydajności operacyjnej, a jednocześnie nie wymagających dużych konserwacji, a w efekcie końcowym Cat przedłuży ich żywotność.

Cat duży nacisk postawiła na poprawienie widoczności operatora podczas pracy. Zastosowane rozwiązania mają poprawić widoczność osprzętu nawet o 85 procent. Dodatkowo w modelach tych firma poprawiła oświetlenie, wyposażając modele w zintegrowane wskaźniki LED. Nowe, wydajne przednie światła LED zwiększają zasięg w trybach świateł mijania oraz drogowych. Nowy pakiet oświetlenia dodatkowego obejmuje światło wewnątrz przedziału zbiornika paliwa DEF, aby poprawić widoczność w warunkach słabego oświetlenia.

Siedzenia w kabinie są wyposażone w pomarańczowe pasy bezpieczeństwa o wysokiej widoczności, które pozwalają członkom załogi od razu zobaczyć, czy operator zapiął pas bezpieczeństwa. Fotel operatora jest w pełni regulowany, dodatkowy komfort zapewnia zagłówek oraz podłokietniki. Podgrzewany fotel dodatkowo ułatwia trudną pracę operatora w niższych temperaturach.

Cat Production Management (CPM) normalizuje ilość załadowanego materiału na łyżkę, aby zmniejszyć liczbę cykli i zmaksymalizować zysk. Operator otrzymuje informacje o stanie załadowania, co także wypływa na jego komfort pracy i wydajność.

 

 

(fot. Cat)

Dział: Roboty ziemne

Prace przeładunkowe ułatwiają średniej wielkości ładowarki kołowe marki Caterpillar. Bogatą ofertę tych maszyn znajdziemy w Bergerat Monnoyeur.

Konstrukcja koparek została dopasowana do potrzeb klienta. Przestronna kabina, elementy sterujące niewymagające używania siły to cechy wyróżniające te maszyny. Dzięki temu operator nie musi używać siły i zyskuje wygodne i wydajne środowisko pracy.

Średniej wielkości ładowarki kołowe CAT są uniwersalne. Sprawdzają się na placu budowy, zarówno w transporcie i przeładunku materiałów oraz załadunku na pojazdy, jak również podczas  prac budowlanych i układania.

Modele w ofercie Bergerat Monnoyeur to m.in.: 950 GC, 950M,  962M, 966M, 966M XE, 972 M, 972 M XE, 980M czy 982M.

 

(fot. Bergerat Monnoyeur)

Dział: Plac budowy

Liugong Dressta Machinery konstruuje ładowarki kołowe oraz duże spycharki z myślą o sprostaniu warunkom pracy w różnych branżach przemysłu ciężkiego. Należą do nich cztery modele: TD-20R, TD-25R, 9.50M, TD-40R EXTRA.

Do jednych z najtrudniejszych testów należy obsługa gorących materiałów, takich jak żużel żelazny - w takich właśnie przypadkach zastosowanie odnajduje oferowana przez Dressta możliwość dostosowania urządzeń do indywidualnych potrzeb klienta.

Co potrafią maszyny Dressta?

Wyposażone w specjalistyczną szybę przednią na zawiasach, podwójnie przeszkloną. Zmniejsza to ryzyko pęknięcia szyby pod wpływem wysokiej temperatury i gwarantuje bezpieczeństwo operatora.

Urządzenia wyposażone są w system czyszczenia powietrza, który sprawia, że pył i zanieczyszczenia pochodzące z zewnątrz są filtrowane w celu zapewnienia ochrony operatora oraz wydajności silnika.

Opony ładowarek kołowych Dressta są w stanie wytrzymać skrajne temperatury przez dłuższy czas, gdy zamontuje się na nich łańcuchy kołowe. system przeciwpożarowy sterowany z zewnątrz lub z kabiny uwalnia proszek gaśniczy poprzez dysze w kierunku najbardziej narażonych części maszyny.

Węże wyposażone są w osłonę termiczną i w ognioodporny płyn hydrauliczny zabezpieczony tulejami odpornymi na działanie ciepła.

Pozostała część wyposażenia urządzeń obejmuje wzmocnioną łyżkę i chwytaki do unoszenia gorących ładunków w wysokich temperaturach, szeroki wybór lemieszy i zrywaków, które umożliwiają wykonanie określonego zadania bez najmniejszego problemu.

Dział: Roboty ziemne

 

Firma Serafin Maszyny pojawi się na eROBOCZE SHOW z trzema modelami ładowarek. Aby udowodnić ich wszechstronność, zostaną zaprezentowane razem z narzędziami roboczymi: układarką do bruku, koparką łańcuchową i innymi. W ofercie firmy jest ponad 150 pozycji, więc jest w czym wybierać!

 

Podobnie jak na poprzednim eROBOCZE SHOW, również w Dąbrowie Górniczej Avant zaprezentują się na placu manewrowym, na pokazie na żywo. Specjaliści z Serafin Maszyny opowiedzą o zaletach ładowarek i odpowiedzą na wszelkie pytania. Pamiętajcie - 8 kwietnia (już za dwa dni!), Dąbrowa Górnicza. Wszystkie informacje znajdziecie tutaj.

 

CAT ulepszył małe ładowarki serii M, dodając do nich system pomiaru ładunku Payload Management. Pojawił się także model 930 Ag.

 

Głównym dodatkiem jest duży wyświetlacz służący do ustawienia preferencji poszczególnych operatorów, a także aplikacji oraz trybu serwisowego. Wraz z wyświetlaczem pojawiła się klawiatura QWERTY. Tu można również korzystać z opcji CAT Payload Management, który ma za zadanie zredukować liczbę cykli oraz określić dokładniej czy aktualnie przewożony ładunek jest odpowiedniej masy. Ta sama aplikacja liczy ładunki przewiezione już na ciężarówkę i łączny dzienny urobek. W kabinie jest też drukarka, więc pod koniec dnia można pochwalić się wynikami na papierze.

 

Do tego doszło parę niedużych, ale znaczących ulepszeń, jak na przykład zastąpienie gumowych węży stalowymi rurkami oraz system smarowania sterowanego zdalnie. Można w ten sposób przesmarować całą maszynę lub konkretne elementy.

 

Caterpillar wprowadził ulepszenia w maszynach serii M - mowa o trzech niewielkich ładowarkach, które wejdą do sprzedaży w roku 2017. Modele 926M, 930M i 938M nie zmieniły się wprawdzie pod względem głównych parametrów, ale wielu skorzysta z nowinek "kosmetycznych"...

 

Główną zmianą jest obecność systemu Payload Management. W kabinie zainstalowano drugi monitor, na którym można personalizować sterowanie i stworzyć profile poszczególnych operatorów. Nowy wyświetlacz posiada wygodną klawiaturę typu QWERTY. Ten sam monitor obsługuje system Cat Payload Management (CPM), który ma za zadanie zredukować liczbę cykli roboczych przez informowanie operatora o aktualnym obciążeniu łyżki i ilości materiału na wozidle. Dzięki drukarce, każdy może wydrukować sprawozdanie z pracy, zawierające całkowitą wartość przewiezionego materiału, liczbę załadowanych ciężarówek, etc.

 

Kolejne ulepszenia polegają na zamianie pewnych elementów gumowych na lepiej wykonane i trwalsze, stalowe części. Nowoczesne systemy smarowania pozwalają operatorowi na zdalne wywołanie smarowania w poszczególnych podzespołach lub po prostu w całej maszynie, jeśli zajdzie taka potrzeba.

 

Barko - producent cięzkiego sprzętu związanego z przeładunkiem - pokazał niedawno nowe ładowarki do trudnych zadań. Maszyny mają bardzo dobry kąt skrętu, posiadają zasięg ramienia 9 - 12 metrów i są zasilane przez silnik Cummins o mocy 173 KM. Normy spalania Tier 4 są oczywiście spełnione.

 

Modele 295B, 495B i 595B oferują możliwość sterowania dwoma kołami, czterema kołami oraz tryb "kraba". Prędkość przejazdowa to niecałe 20 km/h, dzięki nowoczesnej skrzyni biegów Power Shift. Zadbano również o dobry moment obrotowy w razie potrzeby holowania ciężarówki lub podjazdu pod strome wzniesienie.

 

CAT zaprezentował nową łyżkę do małych i średnich ładowarek serii M i K. Jest to narzędzie o dużym, płaskim spodzie i specjalnym brzegu z tyłu, zaprojektowane z myślą o równaniu.

 

Narzędzie należy to serii Performance (ang. Produktywność), która stawia na wygięte boki i bardziej agresywne cięcie, a także szerszy wlot łyżek - do łatwiejszego ładowania. Producent zapewnia, że pojemność łyżek jest o około 10% większa niż w konkurencyjnych narzędziach.

 

Spodnia powierzchnia łyżki jest zabezpieczona i rozszerzona: posiada wzmocnione obramowanie, ochraniacze brzegów i krawędzi oraz dokręcane przednie ostrze lub przyspawane zęby. W połączeniu z laserową kontrolą podczas równania, tylna krawędź pozostawia gładką powierzchnię po równaniu wstecz.

 

Caterpillar wprowadził do ładowarek serii M udoskonalony system pomiaru obciążeń i charakterystyki pracy. Ma to usprawnić nie tylko produktywność konkretnej maszyny, ale całego cyklu.

 

Ulepszenie dotyczy modeli 950M, 966M, 972M, 966M XE, 980M oraz 982M.

 

Unowocześniony system ma zapewnić odpowiednie ładowanie ciężarówek, zgodnie ze szczegółową specyfikacją. To z kolei ma obniżyć całkowity koszt użytkowania sprzętu i prowadzenia firmy. To ma być osiągane przez:

- Oszczędność czasu przez automatyczne przekazywanie danych o maszynach do centrali

- Ulepszenie zarządzania pracą przez automatyczną asymilację i prezentację danych operatorowi

- Pomiar produktywności i zużycia paliwa przez maszynę

- Sprawniejsze wykonywanie zadań przez wykorzystywanie okazji

- Zwiększenie możliwości przez lepsze wykorzystanie środków

 

Duża moc, nowa konstrukcja przestrzeni operatora, a przede wszystkim doskonała skrętność i wymiary pozwalające na bezpieczne manewrowanie w ograniczonej przestrzeni - tak krótko można opisać linię SD ładowarek MultiOne.

 

Najbardziej widoczną zmianą w stosunku do innych modeli jest ustawienie fotela operatora z tyłu maszyny. Wybór akurat tak skonstruowanej maszyny może być podyktowany zarówno potrzebami technicznymi jak preferencjami kierowcy. Co ważniejsze, dzięki takiej konstrukcji zapewniona jest większa manewrowość maszyny.

 

Mimo odmiennej budowy, ładowarki z serii SD zachowały główne zalety swoich "kuzynów" spod niebieskiego logo. Są to przedewszystkim maszyny wielooperacyjne i produktywne. Gama dodatków do wyboru nie ustępuje ofertom pozostałych firm produkujących podobny sprzęt.

 

Linia SD to cztery modele o mocy od 28 KM do 50 KM i masie własnej od 1,61 tony do 2,00 tony. Wysokość podnoszenia trzech modeli to 2,9 metra, a największa z ładowarek może podnosić nawet na 3,2 metra, podczas gdy ładunek przewracający to od 1,50 tony do nawet 2,65 tony.

 

Podczas targów REHCARE w Dusseldorfie zaprezentowano ładowarkę marki AVANT przystosowaną dla osób niepełnosprawnych. Praca na tak dostosowanej maszynie pozwala na realizację zawodową osobom z niedowładem nóg, w pracy w rolnictwie lub pielęgnacji zieleni miejskiej.

 

Maszynę przetestował klient marki AVANT, Bert Pein, który od 30 lat porusza się na wózku inwalidzkim. Był pod wrażeniem doskonałego przystosowania pojazdu do użytku przez niepełnosprawnych. Sterowanie odbywa się przy pomocy 8 funkcyjnej manetki. Z wsiadaniem i wysiadaniem z ładowarki nie ma problemów.

 

Przy okazji, model AVANT 225 to bardzo wielozadaniowa maszyna z mnóstwem narzędzi roboczych najróżniejszego przeznaczenia. Mocna hydraulika i napęd 4x4 pozwalają na bezproblemowe wykonanie każdego zadania.

 

Podczas spotkania prasowego w Stanie Wisconsin, marka Case pokazała nową linię ładowarek kołowych. Seria G to siedem modeli o mocy od 141 do 347 KM. Nowe maszyny zastąpią mającą już pięć lat serię F.

 

Głównymi celami kontruktorów najnowszych maszyn było obniżenie emisji spalin do poziomu Tier 4 oraz zmniejszenie ogólnych kosztów posiadania i pracy. To ostatnie osiągnięto dzięki redukcji spalania i inteligentnej hydraulice. Zadbano również o komfort operatora w zbudowanej "od zera" kabinie.

 

Zmiejszenie kosztów eksploatacji maszyny nie odbyło się przez redukcję produktywności. Firma zadbała, by zużycie paliwa, paradoksalnie, spadało wraz z utrzymaniem wartości produkcji. Jednocześnie ograniczeniu uległ czas przestojów i zmęczenie operatora. Niemożliwe? A jednak...

 

Jednym z kroków naprzód była instalacja selektywnego reduktora katalitycznego (SCR), który powoduje, że silnik "oddycha" chłodniejszymi gazami. Dzięki uniknięciu ekstremalnych temperatur na wylocie wydłuża się żywotność elementów silnika. Poza SCR, modele od 521G do 921G mają zamontowaną dodatkową chłodnicę, która pomaga w utrzymaniu optymalnej temperatury podczas pracy. Co więcej, dzięki zastosowaniu dodatkowego modułu chłodzącego możliwe było obniżenie silnika w konstrukcji i lepsze zbalansowanie maszyn. Maska jest teraz ścięta i zapewnia jeszcze większą widoczność z miejsca operatora.

 

Większe modele 1021G oraz 1121G również mają dodatkowy moduł chłodzący, ale silnik nie był przestawiony.

 

Kolejnym ulepszeniem jest unowocześniona hydraulika wykrywająca obciążenie, i dostosowująca do niego przepływy. Dodatkowo, ładowarki mają cztery tryby dytrybucji mocy do dyspozycji operatora.

 

Skrzynia biegów montowana standardowo w każdym modelu to czterobiegowy PowerShift, opcjonalnie można ją zmienić na pięciobiegową w modelach 721G, 821G i 921G. Prędkość drogowa to wtedy 25 km/h.

Strona 1 z 2

Najbliższe wydarzenie

  • eRobocze SHOW - jedyna taka impreza w Polsce   11 września tego roku w Lubieniu Kujawskim odbędzie się kolejna, 9 już edycja eRobocze SHOW. Koparki, ładowarki, spycharki, wozidła, narzędzia robocze, sprzęt telematyczny oraz geodezyjny, materiały eksploatacyjne, a nawet narzędzia ręczne - wszystko to zgromadzone w jednym miejscu, dostępne do oglądania i testowania przez cały dzień. A na dodatek:…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL