Operator koparko ładowarki wyskoczył z kabiny, by pomóc koledze przenieść materiały. Wtedy uprząż do pracy na wysokości, którą miał na sobie, zaczepiła o jeden z joysticków. Łyżka ładowarkowa opadła, przygniatając przechodzącego pracownika do ściany budynku. Poszkodowany zmarł wskutek licznych obrażeń.

 

Dochodzenie w sprawie wypadku wykazało, że operator miał na sobie uprząż, ponieważ polityka bezpieczeństwa firmy tego wymagała. Opuścił pojazd w sposób niebezpieczny. Podczas spotkania dotyczącego planowanych robót nie poruszono tematów związanych z pełnym zakresem prac i bezpieczeństwem z nimi związanym.

 

Paradoksalnie, w tym wypadku użycie środków bezpieczeństwa (uprzęży) okazało się bardziej niebezpieczne niż całkowity ich brak. Pracodawcy powinni nie tylko zapewnić te środki, ale również poinstruować pracowników w zakresie ich użycia.

 

Jeśli jesteś pracownikiem na placu budowy, upewnij się, że ilość odstających, luźnych elementów odzieży jest ograniczona. Każdy taki element to potencjalne zagrożenie. Jeśli masz na sobie uprząż, upewnij się że jest odpowiednio zaciśnięta i że żadne paski nie wiszą luźno.

 

Pamiętaj o podstawach. Gdyby operator maszyny opuścił kabinę stosując zasadę trzypunktowego oparcia, miałby okazję odczepić pasek uprzęży z manetki. Co więcej, kiedy wychodzimy z maszyny, powinniśmy ją zawsze wyłączać.

 

Kto pyta, nie błądzi. Jeśli na spotkaniu przed rozpoczęciem robót okaże się, że nie dowiedziałeś się wszystkiego co będzie ci potrzebne, poproś o te informacje. Pracownik dobrze poinformowany to pracownik bezpieczny.

 

Dwuosobowy zespół z koparko ładowarką pracował przy kopaniu przyłącza gazowego, kopiąc rów wzdłuż ściany domu. W pewnym momencie operator opuścił kabinę maszyny by pomóc koledze. Kiedy do niej wrócił, przypadkowo oparł się o manetkę kontrolującą ruch ramienia i przygniótł współpracownika do ściany, zabijając go na miejscu.

 

Winę za ten tragiczny wypadek ponoszą obaj mężczyźni. Operator powinien opuścić ramię do bezpiecznej pozycji i wyłączyć maszynę przed jej opuszczeniem. Tymczasem, drugi pracownik powinien mieć świadomość strefy niebezpiecznej ramienia maszyny i pozostać poza nią.

 

Specjaliści radzą, by wychodząc lub wchodząc do maszyny zachować szczególną ostrożność. Pamiętajmy o trzech punktach oparcia. Nie wskakujemy do kabiny "na szybko", ale uważnie i tak, by przypadkiem nie poruszyć kontrolerów. Pomijając fakt, że maszyna powinna zostać wyłączona i ustawiona w bezpiecznej pozycji, przed rozpoczęciem pracy należy zawsze sprawdzić, czy w zasięgu "rażenia" ramienia nie znajdują się ludzie.

Operator pracujący przy zasypywaniu rury odpływowej w rowie biegnącym wzdłuż muru zaparkował koparko ładowarkę i wysiadł by zebrać materiał łopatą. W uniesionej łyżce maszyny pozostał gruz i kamienie.

Mężczyzna pochylił się między maszyną a murem. W tym momencie koparko ładowarka stoczyła się i przycisnęła go do ściany.

Inny pracownik budowy zauważył to i wycofał maszynę, a następnie wezwał karetkę. Niestety, przygnieciony mężczyzna zmarł w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń wewnętrznych.

Późniejsze oględziny maszyny wykazały, że była w pełni sprawna: hamulec działał, a ofiara wypadku pozostawiła ją na biegu. Dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku wykazało ponadto, że operator nie posiadał odpowiedniego przeszkolenia w zakresie zatrzymywania maszyny - instrukcja użytkowania wyraźnie mówiła, że hamulec postojowy nie utrzyma pojazdu w miejscu jeśli zostanie pozostawiony na wzniesieniu.

By uniknąć tego rodzaju wypadków, należy zapoznać się z wszelkimi procedurami dotyczącymi bezpieczeństwa przy zatrzymywaniu i opuszczaniu maszyny. Warto spróbować znaleźć równe miejsce, kiedy zostawiamy koparko ładowarkę. Jednakże, jeśli nie da się znaleźć odpowiedniego miejsca, należy zastosować odpowiednie kroki:

-zawsze opuszczać łyżkę: w razie, gdyby maszyna zaczęła się staczać, łyżka może ją zahamować

-wyłączać maszynę: ustawić wszystkie kontrolery w pozycji neutralnej, wyłączyć silnik i zabrać kluczyki

-zablokować i/lub zaklinować koła: nawet z opuszczoną łyżką i zaciągniętym hamulcem postojowym, maszyna może się poruszyć - klinowanie kół służy jako dodatkowe zabezpieczenie przed stoczeniem

 

Koparki, ładowarki, spycharki, wozidła, narzędzia robocze, sprzęt telematyczny oraz geodezyjny, materiały eksploatacyjne, a nawet narzędzia ręczne - wszystko to zgromadzone w jednym miejscu, dostępne do oglądania i testowania przez cały dzień. A na dodatek: konkurencje z cyklu Polskiej Ligi Operatorów, strefa zabaw dla dzieci i przyjazna, operatorska atmosfera. Oto eRobocze SHOW!

 

Impreza odbywa się cyklicznie, dwa razy w roku, w różnych częściach Polski. Byliśmy już we Włocławku, Dąbrowie Górniczej, Przasnyszu, Sosnowcu, Turku i Grodzisku Mazowieckim. Dzięki ciągłym zmianom położenia eRobocze SHOW możemy dotrzeć do operatorów w różnych regionach kraju - to maszyny przyjadą do Was, a nie odwrotnie!

 

erobocze show tekst 2

Testy i konkursy

 

Główną atrakcją wydarzenia są oczywiście testy maszyn. To unikalna szansa na zobaczenie możliwości najnowszych modeli znanych marek i wypróbowanie ich samemu na specjalnie wyznaczonych placach manewrowych. Wszystko oczywiście z komentarzem i wskazówkami ze strony dystrybutorów maszyn.

 

By podkręcić emocje, wraz z każdym eRobocze SHOW organizujemy zawody z cyklu Polskiej Ligi Operatorów, które są kontynuacją znanych zawodów Big Bau Masters. Nad konkurencjami w kategoriach na koparce, koparko - ładowarce i ładowarce od etapu planowania do ogłoszenia wyników czuwa Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR.

 

Ale to nie wszystkie atrakcje dla "ludzi za sterami"! Poza Polską Ligą Operatorów, na każdym eRobocze SHOW odbywają się inne, dodatkowe konkursy, jak na przykład Mistrzowski Chwyt. Wielu wystawców przewiduje dodatkowe atrakcje, przez co dzień spędzony wśród maszyn nigdy się nie dłuży!

 

Wszyscy mile widziani

 

 erobocze show tekst 3Czy to doświadczony operator, czy jego rodzina - wszyscy znajdą tu coś dla siebie. Z pewnością ciekawie spędzą czas amatorzy nowoczesnych technologii użytkowych, a także przedsiębiorcy szukający nowych maszyn dla swoich firm.

 

Przy tym wszystkim nie można zapominać, że eRobocze SHOW to impreza rodzinna i branżowa, na której najważniejsza jest dobra atmosfera!

 

Niestety, ze względu na pandemię koronawirusa tegoroczne edycje eRobocze SHOW zostały przesunięte w czasie. Kolejne wydarzenie odbędzie się 3 października 2020 roku na lotnisku Krzywa koło Legnicy. Zapraszamy gorąco!

Dział: Wydarzenia

Koparki, ładowarki, spycharki, wozidła, narzędzia robocze, sprzęt telematyczny oraz geodezyjny, materiały eksploatacyjne, a nawet narzędzia ręczne - wszystko to zgromadzone w jednym miejscu, dostępne do oglądania i testowania przez cały dzień. A na dodatek: konkurencje z cyklu Polskiej Ligi Operatorów, strefa zabaw dla dzieci i przyjazna, operatorska atmosfera. Oto eRobocze SHOW!

Impreza odbywa się cyklicznie, dwa razy w roku, w różnych częściach Polski. Byliśmy już we Włocławku, Dąbrowie Górniczej, Przasnyszu, Sosnowcu, Turku i Grodzisku Mazowieckim. Dzięki ciągłym zmianom położenia eRobocze SHOW możemy dotrzeć do operatorów w różnych regionach kraju - to maszyny przyjadą do Was, a nie odwrotnie!

erobocze show tekst 2

Testy i konkursy

Główną atrakcją wydarzenia są oczywiście testy maszyn. To unikalna szansa na zobaczenie możliwości najnowszych modeli znanych marek i wypróbowanie ich samemu na specjalnie wyznaczonych placach manewrowych. Wszystko oczywiście z komentarzem i wskazówkami ze strony dystrybutorów maszyn.

By podkręcić emocje, wraz z każdym eRobocze SHOW organizujemy zawody z cyklu Polskiej Ligi Operatorów, które są kontynuacją znanych zawodów Big Bau Masters. Nad konkurencjami w kategoriach na koparce, koparko - ładowarce i ładowarce od etapu planowania do ogłoszenia wyników czuwa Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR.

Ale to nie wszystkie atrakcje dla "ludzi za sterami"! Poza Polską Ligą Operatorów, na każdym eRobocze SHOW odbywają się inne, dodatkowe konkursy, jak na przykład Mistrzowski Chwyt. Wielu wystawców przewiduje dodatkowe atrakcje, przez co dzień spędzony wśród maszyn nigdy się nie dłuży!

Wszyscy mile widziani

 erobocze show tekst 3Czy to doświadczony operator, czy jego rodzina - wszyscy znajdą tu coś dla siebie. Z pewnością ciekawie spędzą czas amatorzy nowoczesnych technologii użytkowych, a także przedsiębiorcy szukający nowych maszyn dla swoich firm.

Przy tym wszystkim nie można zapominać, że eRobocze SHOW to impreza rodzinna i branżowa, na której najważniejsza jest dobra atmosfera!

Niestety, ze względu na pandemię koronawirusa tegoroczne edycje eRobocze SHOW zostały przesunięte w czasie. Kolejne wydarzenie odbędzie się 3 października 2020 roku na lotnisku Krzywa koło Legnicy. Zapraszamy gorąco!

Jest przydatna w wielu różnych branżach. Maksymalna głębokość kopania wynosi 2.55m, maksymalna moc silnika to 49 km, maksymalna zdolność załadunku jest równa 665 kg. Ta kompaktowa ładowarka i minikoparka 1CXT od JCB ma wiele zalet.

Co wyróżnia koparko-ładowarkę JCB 1CXT?:

-zwrotna konstrukcja „skid steer”

-opcja „Extradig” zapewnia koparko-ładowarce najwyższe osiągi

-bezprzekładniowa hydrostatyczna skrzynia biegów z serwosterowaniem

-wszechstronny, uniwersalne szybkozłącze „skid steer”

-komfortowe środowisko w kabinie

-wybór sterowania koparki – ręczne lub serwosterowani

-mocny silnik Tier3

-w porównaniu z 1CX pojemność łyżki wzrosła o 14proc., a prześwit do ziemi jest większy o 30 proc.

-standardem jest równoległe podnoszenie i opuszczanie (w konwencjonalnych kompaktowych ładowarkach gąsienicowych występuje jako opcja)

-posiada dwie strefy robocze

-obrotowe siedzenie umożliwia operatorowi proste przestawianie się na stronę koparki lub ładowarki.

-w porównaniu z konwencjonalnymi, kompaktowymi ładowarkami gąsienicowymi pojedyncze boczne drzwi zapewniają łatwy dostęp do 1CXT.

-1CXT ma urządzenia serwosterowania w stylu występującym w ładowarkach kołowych oraz nowatorskie sterowniki serwonapędów JCB.

-podczas kopania 1CXT wykorzystuje urządzenia sterowania klasycznej koparko-ładowarki albo urządzenia sterowania minikoparki. Mogą one być zasilone, gdy operator jest odwrócony ku tyłowi lub pod kątem 45o do ładowania pojazdu.

-opadająca ukośnie maska 1CXT i mocowane z przodu ramiona ładowarki zapewniają doskonałą widoczność, sprzyjając bezpieczeństwu i poczuciu pewności.

Koparko-ładowarka JCB 1CXT dostępna jest w ofercie Interhandler, wyłącznego dystrybutora JCB. Zobacz, jak pracuje model 1CXT>>

 

 

(fot. Interhandler)

 

Dział: Plac budowy

Koparko-ładowarka Komatsu WB97S-8 to długo wyczekiwany model na równych kołach.  Maszyna już dostępna w ofercie Komatsu Poland.

Model WB97S-8 został wyposażony w silnik zgodny z normami dotyczącymi zmniejszenia emisji spalin EU Stage IV. Maszyna w porównaniu ze swoją poprzedniczką, WB97S-5 zużywa o trzy procent mniej paliwa. Wiskotyczne sprzęgło wentylatora silnika redukuje hałas i zużycie paliwa. Maszyna została wyposażona także w nowy system monitorowania, zawiera wskaźniki i wskazówki ECO.

komatsu wb97s 8

Główne cechy wyróżniające nową koparko-ładowarkę na tle poprzedniej wersji to poprawione osiągi, unikalna konstrukcja oraz zmniejszone koszty eksploatacji. Koparko-ładowarki Komatsu wyposażone w silnik EU Stage IV, zintegrowany system SCR redukujący emisję Nox utylizowaną przez AdBlue oraz wiskotyczne sprzęgło wentylatora znacznie zmniejszają zużycie paliwa, a w konsekwencji mniej ingerują w środowisko naturalne. Komfort operatora dodatkowo zwiększa wielofunkcyjny 7-calowy kolorowy panel LCD.

komatsu wb97s 8 02

Dane techniczne WB97S-8:

Moc silnika: 75/101 kW/HP

Pojemność łyżki: 1,1 m³

Masa eksploatacyjna: 8,75 t.

KOMFORT:

   - Wielofunkcyjny 7-calowy kolorowy panel LCD o wysokiej rozdzielczości z bieżącym rejestrem zużycia paliwa

    -Fotel z zawieszeniem pneumatycznym

    -nowy ergonomiczny układ przełączników

    -Nowoczesna konstrukcja i design

komatsu wb97s 8 03

BEZPIECZEŃSTWO:

    -Awaryjny wyłącznik silnika

    -Alarm zapięcia pasa bezpieczeństwa

ŁATWY DOSTĘP DO PUNKTÓW OBSŁUGOWYCH MASZYNY:

    -Łatwe napełnianie zbiorników paliwa, oleju hydraulicznego oraz AdBlue

    -Informacje o wymaganych przeglądach wyświetlane na monitorze

KOMTRAX Step 1+:

    -Bezprzewodowy system monitorujący Komatsu 3G

    -Raporty poziomu i zużycia AdBlue

    -Zapis zużycia paliwa

komatsu wb97s 8 04

 

 

(fot. Komatsu)

Dział: Roboty ziemne

 

Trendy sprzedaży pewnych maszyn, o których mówiło się już od paru lat, uwidaczniają się coraz wyraźniej. Przedsiębiorcy coraz częściej kupują koparki kompaktowe i ładowarki gąsienicowe, zamiast koparko - ładowarek. Mimo, że potrzebują wtedy dwóch operatorów, nadrabiają dodatkowe koszta produktywnością. Liczy się także uniwersalność i doskonała manewrowość tych maszyn.

 

Zgodnie z danymi pozyskanymi od jednego z dużych amerykańskich sprzedawców maszyn roboczych EDA, koparko ładowarki nie są tak chętnie kupowane jak 10 lat temu. Po osiągnięciu punktu kulminacyjnego sprzedaży wszystkich maszyn w roku 2007 nastąpiła recesja i wszystkie rodzaje sprzętu były kupowane w mniejszych ilościach. W kolejnych latach (poczynając od 2010 roku) dynamicznie wzrastała sprzedaż gąsienicowych ładowarek i koparek kompaktowych. Koparko - ładowarki pozostały jednak w tyle, a dystans między liczbą sprzedanych sztuk maszyn systematycznie się zwiększa.

 

To oczywiście nie oznacza, że koparko - ładowarki wypadają całkiem z rynku. Po prostu ich dominujące zalety są systematycznie wypierane przez inne, bardziej nowoczesne maszyny.

 

Spytaliśmy niezależnej grupy operatorów maszyn roboczych o zdanie na temat znanych marek produkujących koparko-ładowarki. Zebrane wyniki okazały się bardzo interesujące i dosyć niespodziewane w niektórych przypadkach. Wnioski z ankiet mówią same za siebie - warto poczytać!

 

serwis kop ład

Pytaliśmy tylko o maszyny na różnych kołach, dlatego zabraknie tu pewnych marek produkujących maszyny o kołach równych (np. Hydrema). Sporą część wypowiedzi udało się zebrać dzięki nieocenionej współpracy forum branżowego Kopaczka.pl. O ocenę siły, spalania, wygody, łatwości serwisowania oraz sterowania spytaliśmy grona około 100 profesjonalistów. Wśród ocenionych marek znalazły się: CAT, JCB, Volvo, New Holland, Terex, Case oraz Komatsu. Wypowiedzi operatorów wyłoniły zwycięzców - i to bardzo wyraźnie...

 

Zaczniemy jednak od tych, o których uzyskaliśmy najmniej pochlebne wypowiedzi. Słabe oceny zebrały maszyny marki Terex - zgodnie z informacjami operatorów, starsze modele są bardzo awaryjne. Szybko pada w nich na przykład pompa paliwa, a także wybijają się tuleje. Wielu ankietowanych twierdziło, że jakość nowych modeli jest o wiele lepsza niż starych: posiadają większą zwrotność oraz ułatwiony serwis. Niemniej na niezbyt dobrą ocenę marki wpłynął fakt, że większość operatorów zna tylko starsze modele i miała okazję na nich pracować. Może czas nieco lepiej wypromować koparko-ładowarki? Czekamy na możliwość zobaczenia i przetestowania najnowszego TLB840R... Może na eROBOCZE SHOW?

 

siła kop ład

 

New Holland oceniono najgorzej pod względem spalania. Poza tym paru ankietowanych zwróciło uwagę na łatwo pękające ramiona osprzętu koparkowego. Z pozytywnych cech maszyn NH wymieniono dobrą cenę i układ hydrauliczny, a także zwrotność.

 

Maszyny Case znalazły się w rankingu bardzo blisko New Holland. Wiele komentarzy mówiło wręcz o "bliźniakach", różniących się silnikiem. Wymieniano podobne wady konstrukcyjne, ale też dobrą cenę w stosunku do konkurencji, i dodatkowo o wiele niższe spalanie niż w NH. Paru operatorów skarżyło się na przyciasną kabinę oraz nieco "dziwne" sterowanie.

 

Niejednoznaczne opinie uzyskały maszyny marki Komatsu: mimo pozytywnych opinii na temat spalaniaudźwigu oraz bezawaryjności, te koparko-ładowarki uplasowały się w okolicach czwartego miejsca. Dlaczego? Najprawdopodobniej, mimo dużych możliwości, są po prostu wśród operatorów mało znane - a nieliczni, którzy mieli okazję na nich pracować oceniają je jako bardzo dobre. Po raz kolejny, słabsza ocena marki jest tu spowodowana niewystarczającą promocją wśród grupy odbiorców...

 

spalanie kop ład

Volvo (na miejscu honorowym, ponieważ już koparko-ładowarek nie produkuje) są uważane za maszyny wygodne, o dużej sile i niskim spalaniu, przemyślane konstrukcyjnie, ale dosyć awaryjne. Najwięcej ankietowanych doceniło konstrukcję kabiny jako ergonomiczną i komfortową. Najgorzej wypadła w tym przypadku awaryjność: operatorzy mówili o psujących się rozdzielaczach i przednich mostach. Co ciekawe, wiele opinii świadczyło o tym, że ostatnia linia koparko-ładowarek Volvo była jednocześnie najgorszą konstrukcyjnie...

 

Najlepsze notowania w naszej ankiecie zdobyły marki JCB oraz CAT. W ostatecznej ankiecie zwyciężył Caterpillar, więc zaczniemy od JCB. Użytkownicy brytyjskich maszyn chwalili bezawaryjność (choć znalazły się tu również głosy wręcz przeciwne, dotyczące przejazdowej skrzyni biegów). Spór o spalanie nie został definitywnie rozstrzygnięty, choć JCB zwyciężyło w ankiecie jako marka najbardziej oszczędna, nawet w ciężkich warunkach. Siłą JCB ledwie ustępuje swojemu największemu konkurentowi, ale wielu operatorów ma problemy ze sterowaniem (chodzi o zniesławiony "X"). Pod względem komfortu operatora ostatecznie zwyciężył CAT. Użytkownikom przeszkadzała na przykład konieczność złożenia kierownicy przed obrotem fotela - w przeciwnym razie łatwo o uszkodzenie manetki na poręczy.

 

Prawda jest taka, że brytyjski producent ma tylu zwolenników, co przeciwników - tu wygrywa doskonałe wypromowanie produktu, potężny wkład w uczynienie marki rozpoznawalną.

 

sterowanie kop ład

W rankinku zwyciężyła marka CAT. To najlepsze koparko-ładowarki zdaniem większości operatorów, ocenili je jako wygodne i mocne. Niestety, mają utrudniony dostęp serwisowy (konstrukcja pokryw silnika), a pod względem łatwości znalezienia części zamiennych o wiele lepiej jest w przypadku JCB. Układ hydrauliczny jest zgodnie z ankietą lepszy od tego w JCB, ale maszyny CAT więcej palą i wymagają więcej uwagi podczas eksploatacji. Niektórzy narzekali na zbyt rozbudowaną elektronikę w koparko-ładowarkach CAT, ale takie głosy są normą w zetknięciu z innowacjami w maszynach.

 

A teraz parę słów wyjaśnienia. Dlaczego tak naprawdę jedne marki są "lepsze" od innych i czy faktycznie mają coś więcej do zaoferowania? Dlaczego, mimo dobrej opinii ogólnej, niektóre marki wypadają słabo w konkurencji z innymi? Odpowiedź jest prosta: popularność jest tak samo ważna jak faktyczna jakość. O parę słów komentarza poprosiliśmy "Mechaniora", czyli Romka Gdesz z forum Kopaczka.pl:

"Taka czy inna pozycja pewnych marek na rynku kreowała się przez lata. Pewne maszyny dziś zna każdy - na przykład CATy, JCB czy Volvo widzi się praktycznie wszędzie. To są marki, które poświęcają dużo pieniędzy na marketing i są na naszym rynku obecne od dawna.

Są popularne, jest ich wiele, więc firma ma podłoże do tworzenia serwisów pozafabrycznych i produkcji dużych ilości części zamiennych. Co się dzieje dalej? Używane maszyny są tanie w eksploatacji i łatwo je sprzedać po przykładowo 5 latach użytkowania. Jeśli przedsiębiorca kupił raz egzemplarz jednej marki i był zadowolony, a co więcej pozbył się starszej maszyny z zyskiem, to prawdopodobnie innej marki już nie kupi."

 

wygoda kop ład

No dobrze, wyjaśniliśmy kwestię popularności wśród przedsiębiorców i wiemy, dlaczego chętnie kupują maszyny znanych marek. A co z operatorami? "Maszyny z końca lat 90 i początku nowego milenium to najlepsze jakościowo egzemplarze. Dopiero od 2003 roku zauważa się znaczny spadek jakości. A dziś 15 letnią maszynę kupujemy za 10 - 30% ceny, więc one wciąż występują na budowach i są używane, naprawiane. W tych nowszych modelach również znacznie łatwiej jest o naprawę (bo mamy dostęp do części i serwisu), mniejsze są przestoje, a więc operator też zauważa, że to maszyny w pewnym sensie 'lepsze'." - wyjaśniał Mechanior. W wypowiedziach na temat różnych marek jest zatem na pewno sporo racji, ale i tak zawsze zwyciężą ci, których jest najwięcej.

 

Wnioski: dobrze jest promować swoją markę na imprezach z udziałem operatorów, dać profesjonalistom poznać produkt. Tak wydane pieniądze naprawdę się zwracają.

 

W przyszłym roku rozpocznie się wdrażanie na nasz rynek tureckiej marki MST. Będziemy mieli okazję zobaczyć, z jaką opinią spotyka się "nowicjusz" i jak przeprowadzony będzie marketing. Czy przedstawiciele pojawią się ze swoimi maszynami na eROBOCZE SHOW? Czekamy z niecierpliwością i obiecujemy informować na bieżąco!

 

Przy okazji: jak myślicie, gdybyśmy zrobili podobny ranking na najlepszą markę ładowarek, to wyniki byłyby podobne?

 

najlepsze kop ład

 

Wszystkie ankiety pokazują wyniki ankiet przeprowadzonych wśród

niezależnej grupy operatorów maszyn roboczych.

 

 

Pytania polegały na wyborze 1 - 3 najlepszych marek produkujących koparko-ładowarki na różnych

kołach pod wględem konkretnej cechy (spalanie, sterowanie, etc.).

 

Model 710 L powstał w oparciu o zalety maszyn serii K. Dodano zwiększoną siłą tylnej łyżki i ulepszoną hydraulikę z systemem wykrywania obciążenia. W efekcie uzyskano najbardziej wszechstronną koparko - ładowarkę w historii firmy.

 

Głębokość kopania tego modelu to 5,26 m, a maksymalny ładunek na ładowarce - 4475 kg. Silnik spełniający wymogi Tier 4 dysponuje 148 KM przy 2244 obrotach na minutę. Maszynę wyposażono w skrzynię biegów PowerShift oraz wielofunkcyjną hydraulikę. Cała maszyna waży 11,6 tony.

Dział: Roboty ziemne

Z maszyną szwedzkiej firmy Huddig mogą współpracować urządzenia przeznaczone do wykonywania robót kolejowych, m. in.: wymieniacz podkładów, podbijarka, wykaszarka, podnośnik koszowy (do wysokości 20 m)

Dział: Kolejnictwo

Najbliższe wydarzenie

  • eRobocze SHOW na Lotnisku Krzywa koło Legnicy     Najciekawsze wydarzenie w branży maszyn roboczych w Polsce w tym roku - pokazy i testy maszyn oraz zawody Polskiej Ligi Operatorów. Tu trzeba być!   Co? Gdzie? Kiedy?   eRobocze SHOW odbędzie się 3 października 2020 r. na Lotnisku Krzywa koło Legnicy w godzinach 9.00-17.00. To wyjątkowe wydarzenie…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL