Uniwersalność, niezawodność, ekonomia - oto cechy najlepszych koparko ładowarek na rynku. Projektanci marki CAT doskonale zdają sobie z tego sprawę i dlatego, w 35 rocznicę powstania pierwszej z kultowych żółtych maszyn, klienci mogą cieszyć się nowymi, jeszcze lepszymi modelami.

 

 

CATa nie trzeba nikomu przedstawiać. Od 90 lat znana marka dostarcza przedsiębiorcom i operatorom doskonałych maszyn. W roku 1985 na placach budowy pojawiła się pierwsza z koparko ładowarek CATa, zaprojektowana przez inżynierów w stanie Illinois. Od tego czasu maszyny te są stale ulepszane.

 

CAT kopład

 

 

A zatem, co znajdziemy w najnowszej generacji? Przede wszystkim - zwiększoną moc, precyzję i niezawodność. To właśnie dzięki tym cechom żadne zadanie postawione przed maszyną nie okaże się zbyt trudne.

428 PL 19 105 brighter 

 

Nowy silnik opracowany przez CATa nie tylko spełnia najnowsze wymogi norm emisji spalin, ale pozwala na oszczędność nawet 10% paliwa. Jednostka o pojemności 3,6 litra posiada bezobsługowy system oczyszczania spalin, a także - mimo obostrzeń związanych z ochroną środowiska - dysponuje takim samym momentem obrotowym i mocą w porównaniu do poprzedników.

 

 

Praca operatora stanie się jeszcze łatwiejsza dzięki zupełnie nowym, zastosowanym po raz pierwszy elektro-hydraulicznym joystickom zintegrowanym z fotelem operatora. "Dzięki elektro-hydraulice można pracować jednocześnie osprzętem koparkowym jak i ładowarkowym, nawet przy niepełnym obrocie fotela" – mówił Jan Rudak, przedstawiciel marki.

 

 

"Największą zaletą tego rozwiązania jest możliwość ustawiania prędkości i modulacji pracy maszyny. Można wybrać kilka trybów – szybko, precyzyjnie... Każdy może ustawić maszynę tak, jak najlepiej mu się pracuje. Podobnie jest z silnikiem: ma trzy tryby pracy (można to ustawić z poziomu ekranu) – Eco, Standard i Standard+, które różnią się od siebie obrotami silnika oraz przepływem. Eco jest oczywiście najmniejszy, by oszczędzać paliwo, gdy nie jest potrzebna pełna moc" – tłumaczył Jan Rudak.

444

 

 

Każdy operator ma swoje preferencje, a z koparko ładowarką CAT bez trudu może dostosować do nich charakterystykę pracy maszyny. Wszystko za sprawą wygodnego i przejrzystego ekranu instalowanego w kabinie.

 

 

Pod pojęciem koparko ładowarki nie kryje się oczywiście tylko jedna maszyna. W ofercie CAT znajdziemy cztery modele: 428, 432, 434 oraz 444: dwa z nich mają mniejsze koła na przedniej osi, pozostałe dwa koła o równych średnicach.

 

 

Największą siłą odspajania charakteryzuje się łyżka ładowarkowa modelu 434, osiągając nawet 62,9 kN. 444 nie zostaje daleko w tyle, dysponując niemal identyczną siłą 62,4 kN. Tymczasem, model 428 może poszczycić się niewielką masą własną 8206 kilogramów.

 

 

Jedną z dużych zalet koparko ładowarek CAT jest skrzynia biegów Powershift, która zapewnia płynną i ekonomiczną jazdę. Jednocześnie, drążek zmiany biegów zainstalowano przy kierownicy, co ułatwia kierowanie pojazdem.

 

 

BL UK 2019 079

 

 

Kolejnym dużym udogodnieniem dla operatora jest możliwość płynnego obrotu fotela i sterowania ramionami koparki i ładowarki będąc skierowanym w stronę boku maszyny. Wszystko odbywa się przy pomocy elektro-hydraulicznych joysticków. Projektanci zadbali też o zwiększenie swobody w kabinie, udostępniając operatorowi więcej miejsca na nogi. Dla zwiększenia bezpieczeństwa, dostępne jest oświetlenie robocze LED.

 

 

Maszyny marki CAT są dostępne w oddziałach firmy Bergerat Monnoyeur na terenie całego kraju. Warto zapoznać się z możliwościami maszyn. Operatorzy z Polski i zza granicy, chwaląc zalety koparko ładowarek CAT nie mogą się mylić!

Dział: Roboty ziemne

 

Podobnie jak wszystkie aspekty cywilizacji, również sektor budowlany podlega stałemu rozwojowi technologicznemu. Jakie nowoczesne rozwiązania zaskoczą nas jeszcze w tym roku?

 

 

1. Big Data

 

To tajemnicze sformułowanie oznacza morze cyfrowych informacji, zebranych przez miliony urządzeń. Po co? Naukowcy twierdzą, że analiza Big Data może przyczynić się do skutecznej optymalizacji procesów. Na przykład, dzięki Big Dacie można przewidzieć natężenie ruchu ulicznego czy warunki pogodowe, by rozpocząć prace w optymalnym czasie. Ale, oczywiście, to tylko jedno z setek zastosowań tej technologii w budownictwie.

 

 

2. Sztuczna inteligencja i uczące się maszyny

 

Nie mówimy tu jedynie o autonomicznych maszynach. Sztuczna inteligencja, która pozna dostatecznie dużo projektów budowlanych może analizować je i wskazywać potencjalne błędy projektanta. W ten sposób unikniemy przykrych niespodzianek, kiedy budynek powstanie z "wrodzoną" wadą.

 

Innym, bardziej oczywistym wykorzystaniem sztucznej inteligencji jest programowanie maszyn do wykonywania prostych, powtarzalnych zadań wymagających jednak zdolności do podstawowej analizy informacji.

 

 

3. Internet rzeczy

 

Poza możliwością sprawdzenia listy zakupów dzięki połączeniu z lodówką czy włączenia pralki za pomocą smartfona (możliwości niezbędne do życia, niewątpliwie), IoT (Internet of Things, czyli internet rzeczy) pozwala w ostatnim czasie na ostrzeganie pracowników budowy przed przekraczaniem bezpiecznej odległości. Ta sama technologia może też służyć do tworzenia wirtualnych map miejsca pracy wraz z wyznaczonymi miejscami dużego zagęszcznia ruchu.

 

 

4. Roboty i drony

 

Sprawa dość oczywista, ale warta wymienienia w zestawieniu. Zdjęcia z drona pomagają w porządkowaniu placu budowy i planowaniu pracy. Urządzenia zdalnie sterowane mogą też bez ryzyka dla człowieka przeprowadzić inspekcję w zawalonym budynku, albo sprawdzić co dokładnie zepsuło się na 40 metrowym maszcie. Lepiej wysłać mechanicznego zwiadowcę, niż samemu ryzykować!

 

 

5. 5G i WiFi 6

 

Kolejna z rzeczy oczywistych. Powszechny dostęp do szybkiego połączenia internetowego jest kluczem do sprawnego kontaktu z klientami i dostawcami. Tego tematu chyba nie trzeba rozwijać.

 

 

6. Building Information Modelling (BIM)

 

Wirtualne projekty budynków, nad którymi mogą pracować specjaliści różnych branży, to klucz do jeszcze bardziej kompletnego i pozbawionego błędów planu. To właśnie umożliwia BIM. Dodatkowo, oprogramowanie może posiadać przydatne narzędzia pomagające wspólnie rozwiązywać problemy.

 

 

7. VR

 

Choć mogłoby się wydawać, że wirtualna rzeczywistość niezbyt przydaje się na rzeczywistej budowie, to na etapie planowania technologia ta okazuje się niezwykle przydatna. Jak pisaliśmy w czerwcu, programy do wizualizowania projektu i udostępniania go dla operatorów maszyn, dostawców, projektantów i inwestorów już istnieją i są na etapie testów.

 

 

8. Druk 3D

 

Technologie przyrostowe pozwalają nie tylko na szybkie tworzenie precyzyjnych narzędzi czy elementów. Już niedługo będzie można wydrukować materiały budowlane bezpośrednio na placu budowy, a wielkie drukarki już dziś mogą wznosić niewielkie budynki w rekordowo niskim czasie. Kto wie, co jeszcze będzie można zrobić przy pomocy tej technologii za parę lat...

 

 

9. Chmury i urządzenia mobilne

 

Możliwość szybkiego dzielenia się danymi jest kluczowa dla wielu wymienionych wyżej technologii, takich jak BIM czy VR. Dzięki informacjom znajdującym się w "chmurze", nie ma już potrzeby trzymania ich na fizycznych nośnikach, które mogą ulec zgubieniu, kradzieży czy zniszczeniu.

 

 

10. Blockchain

 

Po polsku - łańcuch bloków - technologia internetowa pozwalająca między innymi na szybkie i bezpieczne transakcje pieniężne.

 

Zajmująca się technologią robotyki i autonomicznych maszyn firma Marble Robot nawiązała stałą współpracę z marką Caterpillar. Producent znanych na całym świecie maszyn zatrudnił pracowników i wykupił wybrane aktywa Marble Robot. Wszystko po to, by korzystając na rozwiniętej już technologii autonomicznego górnictwa, przyspieszyć pracę nad podobnymi rozwiązaniami w innych sektorach: kamieniołomach, przemyśle czy utylizacji odpadów.

 

 

Kevin Peterson, były prezes Marble Robot, tak wypowiadał się o tej współpracy: "Jesteśmy bardzo podekscytowani przyłączeniem do zespołu pracującego nad autonomicznymi maszynami w Caterpillar. [...] Miałem już wcześniej przyjemność pracować z Caterpillarem w Carneige Mellon, gdzie marka sponsorowała rozwój pierwszej generacji oprogramowania do samojezdnych pojazdów. Teraz, po przejęciu zespołu Marble, wspólnie stworzymy kolejną generację autonomicznych rozwiązań dla klientów Caterpillar w kamieniołomach, przemyśle i utylizacji odpadów".

 

 

Prace nad rozwojem technologii autonomicznych maszyn mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa pracowników, a także odciążeniem człowieka w najbardziej wymagających pracach. Jednocześnie, pracujące samodzielnie maszyny mają być bardziej ekonomiczne i efektywniejsze.

 

 

volvoreddot 600x315

Ale Caterpillar nie jest sama w wyścigu po autonomiczną pracę. TA15, projekt autonomicznego elektrycznego wozidła autorstwa inżynierów Volvo, wygrał niedawno Red Dot Award.

 

 

Maszyna, która urzekła jury prestiżowego Red Dot, jest elementem łańcucha maszyn autonomicznych TARA. Zgodnie z założeniami, wiele takich pojazdów można połączyć w zespół, który będzie pracował jeszcze efektywniej, taniej i co najważniejsze - przyjaźnie dla środowiska. Do bezpiecznego i precyzyjnego poruszania się wykorzystane będą technologie GPS, Lidar, Radar oraz liczne zespoły czujników.

 

W tym tygodniu nie zamieszczamy przeglądu - w związku z natłokiem informacji dotyczących eROBOCZE SHOW. Z każdym dniem napływa ich coraz więcej i wychodzi na to, że w Dąbrowie Górniczej będziemy mieli naprawdę wielkie wydarzenie!

 

Przykład: okazało się, że na eROBOCZE SHOW zobaczymy zupełnie nowe maszyny firmy Schaeff. Co więcej, będą one udostępnione do testów. Dokładnie tak: operatorzy będą mieli okazję, jako jedni z pierwszych w Polsce, sprawdzić działanie nowiuteńkich modeli na placu manewrowym!

 

Amatorów maszyn roboczych nie trzeba chyba namawiać do przyjazdu. Pamiętajcie - 8 kwietnia, Dąbrowa Górnicza. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Dział: Roboty ziemne

 

"Słońce w słoiku" to idea, którą usiłują rozwinąć naukowcy na całym świecie. Generator tego rodzaju miałby produkować energię na takiej samej zasadzie jak czynią to gwiazdy - tyle, że na powierzchni Ziemi. Założenia mówią również, że wynalezienie i usprawnienie urządzenia może zapewnić nam nieskończoną energię, na zawsze...

 

Zgodnie z doniesieniami z naszego kontynentu - konkretnie z Niemiec - właśnie poczyniono kolejny duży krok w stronę stworzenia "gwiazdy w słoiku". Reaktor Wendelstein 7-X pracuje zgodnie z planem. Właśnie wygenerował swoją pierwszą dawkę plazmy wodorowej po pierwszym rozruchu. Jak działa taki reaktor? Dokładnie przeciwnie od atomowego: łącząc jądra lekkich atomów w większe, jednocześnie generując potężne dawki energii, bez promieniowania radioaktywnego. Paliwem jest tu zwyczajny wodór, który dostarcza się po ekstrakcji z wody.

 

Problem, który na chwilę obecną jest największą przeszkodą to potrzeba wygenerowania niesamowicie wysokich temperatur do rozpoczęcia reakcji. Właściwie to temperatura jest tu tak wysoka, że każda substancja utrzymująca ją po prostu się spala. Tu z pomocą przyszło pole elektromagnetyczne: powstającą w reaktorze plazmę utrzymuje się z dala od wszelkich elementów konstrukcyjnych właśnie przy pomocy silnych magnesów. Dzięki temu wodór rozgrzany do 80 milionów stopni Celsjusza (!!!) nigdy nie styka się z materią stałą.

Najbliższe wydarzenie

  • eRobocze SHOW na Lotnisku Krzywa koło Legnicy     Najciekawsze wydarzenie w branży maszyn roboczych w Polsce w tym roku - pokazy i testy maszyn oraz zawody Polskiej Ligi Operatorów. Tu trzeba być!   Co? Gdzie? Kiedy?   eRobocze SHOW odbędzie się 3 października 2020 r. na Lotnisku Krzywa koło Legnicy w godzinach 9.00-17.00. To wyjątkowe wydarzenie…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL