Takeuchi, poza ładowarkami i koparkami oferuje szeroką gamę narzędzi roboczych. Urządzenia są podzielone na te przeznaczone do koparek i te do ładowarek, a każde zadanie które może wykonać maszyna w rozmiarze mini lub midi nie sprawi dzięki nim żadnych trudności.

 

Przykładowo, do ładowarek przeznaczono łyżki o niskim profilu, jedną wysoką do materiałów lżejszych, jedną do cięższych oraz wielozadaniową. Poza tym mamy chwytak do zarośli oraz inny do śmieci lub złomu, a także widły paletowe, spychacz oraz mulczer. Tymczasem do koparek przewidziano standardowe łyżki oraz modele z "kciukiem" - specjalnym chwytakiem przytrzymującym materiał. Łyżki maja najróżniejsze rozmiary i właściwości, i wystarczy powiedzieć, że opcji do wyboru jest łączni kilkadziesiąt... A to naprawdę duża oferta.

Dział: Roboty ziemne

 

Maszyny Takeuchi jeszcze niedawno nie były dobrze znane w naszych stronach. Są to produkowane w Japonii konstrukcje - początki istnienia marki sięgają roku 1963, kiedy to powstała fabryka w mieście Nagano. Tam też, w roku 1971, skonstruowano pierwszą na świecie minikoparkę z obrotem 360 stopni. Piętnaście lat później powstała pierwsza ładowarka gąsienicowa Takeuchi. Podczas projektowania i zmian zawsze najważniejszy jest klient i jego potrzeby.

 

Dziś sieć dystrybucyjna japońskiej marki obejmuje cały świat. W Polsce zajmuje sie nimi firma W. Schaefer. W asortymencie znajdziemy koparki kompaktowe, a także modele o ograniczonym obrysie, model koparki kołowej oraz dwie hybrydowe. Poza maszynami służącymi do kopania mamy tu też ładowarki kołowe i gąsienicowe. Dla firm o wyjątkowych potrzebach dostępna jest koparka dwudrożna, z układem jezdnym przeznaczonym na torowiska, oraz dwa modele Dumperów, czyli niewielkich samobieżnych taczek o sporej ładowności.

 

Jak widać, jest w czym wybierać. Domeną Takeuchi jest kompaktowość, więc wszystkie modele maszyn cechuje niewielki rozmiar i dobry stosunek możliwości do masy. Warto zajrzeć na stronę firmy Schaefer i zapoznać się ze szczegółami. Wkrótce zajmiemy się przeglądem gam produktów, by przybliżyć Wam ich możliwości!

Dział: Roboty ziemne

 

Ładowarka do drewna DX380LL-5 to jak dotąd największy model takiej maszyny wyprodukowany przez markę Doosan. Zasila go silnik o mocy 318 KM, spełniający normy spalania Tier 4. Maszyna charakteryzuje się zasięgiem ponad 13 metrów i dużą siłą skrętu.

 

Podobnie jak inne nowe modele Doosan, również ten posiada cztery tryby pracy oraz opcję automatycznego wyłączenia silnika po określonym przez operatora czasie jałowej pracy.

 

Konstrukcja maszyny jest zaprojektowana z myślą o wytrzymywaniu ciężkich warunków. Drzwi są wzmocnione, a kabina i elementy żurawia posiadają specjalne osłony przeciw uderzeniom. Kabinę można podnosić hydraulicznie, a jej budowa pozwala na obserwowanie gąsienic pod nogami (zainstalowano szybę w dolnej części).

 

Trendy sprzedaży pewnych maszyn, o których mówiło się już od paru lat, uwidaczniają się coraz wyraźniej. Przedsiębiorcy coraz częściej kupują koparki kompaktowe i ładowarki gąsienicowe, zamiast koparko - ładowarek. Mimo, że potrzebują wtedy dwóch operatorów, nadrabiają dodatkowe koszta produktywnością. Liczy się także uniwersalność i doskonała manewrowość tych maszyn.

 

Zgodnie z danymi pozyskanymi od jednego z dużych amerykańskich sprzedawców maszyn roboczych EDA, koparko ładowarki nie są tak chętnie kupowane jak 10 lat temu. Po osiągnięciu punktu kulminacyjnego sprzedaży wszystkich maszyn w roku 2007 nastąpiła recesja i wszystkie rodzaje sprzętu były kupowane w mniejszych ilościach. W kolejnych latach (poczynając od 2010 roku) dynamicznie wzrastała sprzedaż gąsienicowych ładowarek i koparek kompaktowych. Koparko - ładowarki pozostały jednak w tyle, a dystans między liczbą sprzedanych sztuk maszyn systematycznie się zwiększa.

 

To oczywiście nie oznacza, że koparko - ładowarki wypadają całkiem z rynku. Po prostu ich dominujące zalety są systematycznie wypierane przez inne, bardziej nowoczesne maszyny.

 

Marka Ditch Witch zaprezentowała model SK1050, czyli najpotężniejszą miniładowarkę gąsienicową jaką dotychczas wyprodukowano. Maszyna jest przeznaczona dla przedsiębiorców, którzy nie potrzebują maszyny pokroju ładowarki o sterowaniu burtowym czy gąsienicowej, ale skutecznego narzędzia do którego łatwo wejść lub z niego wysiąść, do prac budowlanych lub związanych z architekturą krajobrazu. SK1050 posiada możliwość pracy pod obciążeniem niemal 500 kg: silnik Yanmar o mocy 37 KM przekazuje aż 30 KM na narzędzia robocze: łyżki, frezarki czy świdry.

 

Operator zajmuje pozycję na rozszerzonym w stosunku do starszych modeli podeście. Oczywiście to wielka zaleta, kiedy trzeba często opuszczać maszynę i wykonywać inne prace: nie trzeba otwierać i zamykać drzwi, ani wdrapywać się do kabiny. Stanowisko kierującego urządzeniem posiada również dodatkowy pedał, przy pomocy którego kontrolujemy głębokość i prędkość. Jest też wyświetlacz pokazujący diagnostykę silnika i statystyki działania.

 

Dziś kompaktowe ładowarki gąsienicowe sukcesywnie i w dużym tempie odbierają tym o sterowaniu burtowym udział w rynku. Prawda jest taka, że istnieje przepaść jeśli chodzi o koszta utrzymania i pracy tymi rodzajami maszyn. Ponadto, gąsienicówki są lepiej przystosowane do większości prac i oferują więcej modeli do wyboru.

 

Trzeba na początku zaznaczyć, że istnieją zadania, w których "burtówki" będą zawsze dominujące. Przykładem są sytuacje, w których kluczowa jest prędkość działania. Praca na twardych powierzchniach, włączając w to asfalt i beton, jest trudna zarówno na oponach jak na gąsienicach, ale wymiana opon zawsze będzie tańsza niż wymiana gąsienic. W tej kwestii "burtówki" wygrywają, podobnie w pracy przy wyburzeniach i innych "brudnych" robotach. Wszystkie pozostałe prace lepiej zostawić ładowarkom kompaktowym.

 

Wiadomo również, że ładowarki kompaktowe są droższe od tych o sterowaniu burtowym. Mimo to wielu przedsiębiorców zaczyna brać pod uwagę inne czynniki - jak na przykład użyteczność we wszystkich warunkach. Przykład: maszyny na gąsienicach doskonale radzą sobie na miękkim podłożu, które zatrzymałoby pojazd kołowy. Nie ma znaczenia czy ciężarówka może wjechać na plac budowy - ładowarka gąsienicowa będzie zawsze produktywna i może działać niezależnie. Co więcej, maszyny kompaktowe okazują się w wielu przypadkach lepsze od swoich burtowych kuzynów. Mają większe możliwości uciągu czy pchania, większą stabilność dzięki obniżonemu środkowi ciężkości, większą wysokość unoszenia. Często "gąsienicówki" mają też lepszy układ hydrauliczny, a więc lepiej radzą sobie z narzędziami wymagającymi wysokich przepływów. Do tego dochodzi bardzo dobra zdolność do równiania u ładowarek kompaktowych - a przecież mogą wykonywać o wiele więcej zadań niz równiarki!

 

Duże ładowarki burtowe i kompaktowe ładowarki gąsienicowe John Deere będzie teraz można kupić z fabrycznie zainstalowanym systemem JDLink. Przypominamy - JDLink pozwala na zdalne obserwowanie maszyny oraz kluczowych parametrów jej pracy. Taka opcja będzie dostępna dla modeli ładowarek o sterowaniu burtowym 330G i 332G oraz kompaktowych ładowarek 331G i 333G.

 

"Naszym celem jest zapewnienie rozwiązań, nie tylko danych. Nasz autorski system JDLink oferuje zwiększenie produktywności, centralną pomoc i mądre zarządzanie flotą maszyn." - mówił Paul Garcia, manager produktu John Deere WorkSight - "Nasi klienci pytali o telematykę, teraz otrzymają ją zainstalowaną fabrycznie."

 

Największą korzyścią z JDLink jest bezpieczeństwo - w każdej chwili znamy lokalizację maszyny. Trzeba przy tym zaznaczyć, że ładowarki o sterowaniu burtowym "cieszą się" jednym z największych współczynników kradzieży wśród maszyn budowlanych. Właściciele mogą dzięki JDLink wyznaczać wirtualne "płoty" oraz "godziny policyjne", po których przekroczeniu zostaną natychmiast zaalarmowani.

 

DX225LL-5 to duża ładowarka gąsienicowa z żurawiem. Zaprojektowano ją jako uniwersalną. Silnik to DL06P o mocy 166 KM. Do dyspozycji operatora są 4 tryby pracy, dopasowujące pracę silnika i hydrauliki.

 

Konstrukcja maszyny jest wyjątkowo trwała, więc nadaje się do niebezpiecznych prac związanych z leśnictwem. Grube, stalowe drzwi i panele wraz z wzmocnionym ramieniem i wysięgnikiem oraz zabezpieczoną hydrauliką czynią z tej maszyny solidnie opancerzoną ładowarkę. Projektanci zadbali też o jej podwozie, które ma wytrzymać długą i wytężoną pracę przy przeładunkach - niezależnie od sektora prac.

 

Standardowo w maszynie zamontowano chwytak do drewna ze specjalną tarczą stabilizacyjną, która ułatwia załadunek drewna na ciężarówki. Chwytak może być obracany o 360 stopni, by operacje były bardziej precyzyjne.

 

Zgodnie z obecną tendencją, również ta ładowarka ma podnoszoną kabinę, z której operator może lepiej obserwować teren prac. W kabinie znajdziemy za to duzy monitor wyświetlający wszelkie witalne parametry maszyny, włączając zużycie paliwa czy ciśnienie w układzie hydraulicznym. Standardowe wyposażenie przestrzeni operatora to siedzenie amortyzowane powietrzem, klimatyzacja i więcej miejsca na nogi.

 

Producent Ditch Witch wprowadził na rynek niewielki model ładowarki gąsienicowej o sterowaniu burtowym, przeznaczony do prac związanych z utrzymaniem zieleni miejskiej. Maszyna nie posiada kabiny - operator stoi na specjalnym podeście za konstrukcją. Dzięki temu nie ma potrzeby ciągłego wychodzenia i wchodzenia do zamykanej kabiny.

 

Model SK600 napędza silnik Kubota o mocy 24,8 KM. Maksymalne obciążenie narzędzia to 270 kg. Jak mówi producent, maszyna nadaje się idealnie do prac w ograniczonej przestrzeni, na przykład w ogrodach. "Dzisiejsi operatorzy pracujący przy utrzymaniu zieleni są wielozadaniowi, często zmieniają miejsce prowadzenia prac. Większe maszyny mają tu coraz mniejsze zastosowanie. SK600 zaprojektowano specjalnie jako odpowiedź na takie warunki pracy: maszyna jest nieco 'słabsza', ale wszędzie można się nią dostać."

 

Pedał kontrolujący dodatkowy obwód hydrauliczny pomaga w zarządzaniu pracą narzędzia roboczego. Zoptymalizowana praca hydrauliki pozwala na łagodną i przyjemną pracę.

Dział: Roboty ziemne

Stowarzyszenie

  • Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator
    Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator         Szanowni Państwo,   powołane w 2014 roku Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR realizuje cele polegające na promocji i dbaniu o wizerunek operatora, promowaniu zawodu, integracji środowiska operatorów, ośrodków szkolenia oraz producentów i dystrybutorów maszyn roboczych. Stowarzyszenie obejmuje swoim zasięgiem cały kraj.   Zapraszamy do wstąpienia do…

Najbliższe wydarzenie

  •   Maszyny znanej marki będą sprzedawane w Serbii. Kontrakt z West Balkans Machinery został podpisany w styczniu - obejmuje pełną gamę koparek mini, średnich i dużych, a także wywrotek sztywnoramowych, ładowarek kołowych ZW oraz żurawi gąsienicowych Sumitomo.   West Balkans Machinery specjalizuje się w zapewnianiu maszyn dla górnictwa, do kamieniołomów…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL