Dziś kompaktowe ładowarki gąsienicowe sukcesywnie i w dużym tempie odbierają tym o sterowaniu burtowym udział w rynku. Prawda jest taka, że istnieje przepaść jeśli chodzi o koszta utrzymania i pracy tymi rodzajami maszyn. Ponadto, gąsienicówki są lepiej przystosowane do większości prac i oferują więcej modeli do wyboru.

 

Trzeba na początku zaznaczyć, że istnieją zadania, w których "burtówki" będą zawsze dominujące. Przykładem są sytuacje, w których kluczowa jest prędkość działania. Praca na twardych powierzchniach, włączając w to asfalt i beton, jest trudna zarówno na oponach jak na gąsienicach, ale wymiana opon zawsze będzie tańsza niż wymiana gąsienic. W tej kwestii "burtówki" wygrywają, podobnie w pracy przy wyburzeniach i innych "brudnych" robotach. Wszystkie pozostałe prace lepiej zostawić ładowarkom kompaktowym.

 

Wiadomo również, że ładowarki kompaktowe są droższe od tych o sterowaniu burtowym. Mimo to wielu przedsiębiorców zaczyna brać pod uwagę inne czynniki - jak na przykład użyteczność we wszystkich warunkach. Przykład: maszyny na gąsienicach doskonale radzą sobie na miękkim podłożu, które zatrzymałoby pojazd kołowy. Nie ma znaczenia czy ciężarówka może wjechać na plac budowy - ładowarka gąsienicowa będzie zawsze produktywna i może działać niezależnie. Co więcej, maszyny kompaktowe okazują się w wielu przypadkach lepsze od swoich burtowych kuzynów. Mają większe możliwości uciągu czy pchania, większą stabilność dzięki obniżonemu środkowi ciężkości, większą wysokość unoszenia. Często "gąsienicówki" mają też lepszy układ hydrauliczny, a więc lepiej radzą sobie z narzędziami wymagającymi wysokich przepływów. Do tego dochodzi bardzo dobra zdolność do równiania u ładowarek kompaktowych - a przecież mogą wykonywać o wiele więcej zadań niz równiarki!

 

Duże ładowarki burtowe i kompaktowe ładowarki gąsienicowe John Deere będzie teraz można kupić z fabrycznie zainstalowanym systemem JDLink. Przypominamy - JDLink pozwala na zdalne obserwowanie maszyny oraz kluczowych parametrów jej pracy. Taka opcja będzie dostępna dla modeli ładowarek o sterowaniu burtowym 330G i 332G oraz kompaktowych ładowarek 331G i 333G.

 

"Naszym celem jest zapewnienie rozwiązań, nie tylko danych. Nasz autorski system JDLink oferuje zwiększenie produktywności, centralną pomoc i mądre zarządzanie flotą maszyn." - mówił Paul Garcia, manager produktu John Deere WorkSight - "Nasi klienci pytali o telematykę, teraz otrzymają ją zainstalowaną fabrycznie."

 

Największą korzyścią z JDLink jest bezpieczeństwo - w każdej chwili znamy lokalizację maszyny. Trzeba przy tym zaznaczyć, że ładowarki o sterowaniu burtowym "cieszą się" jednym z największych współczynników kradzieży wśród maszyn budowlanych. Właściciele mogą dzięki JDLink wyznaczać wirtualne "płoty" oraz "godziny policyjne", po których przekroczeniu zostaną natychmiast zaalarmowani.

 

Klienci korzystający z ładowarek marki John Deere chcieli większej mocy, większych możliwości. Nowe modele 330 i 332G mają zwiększoną moc, która obecnie przewyższa tę uzyskiwaną w małych koparko ładowarkach czy mnikoparkach. Można zrobić więcej, używając jednej ładowarki o sterowaniu burtowym.

 

Najważniejsze zalety maszyn to prędkość przejazdowa do 12 km/h, znacznie zwiększona siła i całoroczna kabina z klimatyzacją. Do wyboru mamy dwie różne konstrukcje podnośnika: przeznaczona do cięższych zadań związanych z architekturą krajobrazu oraz druga, do prac budowlanych i rolniczych.

 

Producent Ditch Witch wprowadził na rynek niewielki model ładowarki gąsienicowej o sterowaniu burtowym, przeznaczony do prac związanych z utrzymaniem zieleni miejskiej. Maszyna nie posiada kabiny - operator stoi na specjalnym podeście za konstrukcją. Dzięki temu nie ma potrzeby ciągłego wychodzenia i wchodzenia do zamykanej kabiny.

 

Model SK600 napędza silnik Kubota o mocy 24,8 KM. Maksymalne obciążenie narzędzia to 270 kg. Jak mówi producent, maszyna nadaje się idealnie do prac w ograniczonej przestrzeni, na przykład w ogrodach. "Dzisiejsi operatorzy pracujący przy utrzymaniu zieleni są wielozadaniowi, często zmieniają miejsce prowadzenia prac. Większe maszyny mają tu coraz mniejsze zastosowanie. SK600 zaprojektowano specjalnie jako odpowiedź na takie warunki pracy: maszyna jest nieco 'słabsza', ale wszędzie można się nią dostać."

 

Pedał kontrolujący dodatkowy obwód hydrauliczny pomaga w zarządzaniu pracą narzędzia roboczego. Zoptymalizowana praca hydrauliki pozwala na łagodną i przyjemną pracę.

Dział: Roboty ziemne

 

Bobcat pochwalił się ulepszeniami, jakie są dostępne w najnowszej serii kompaktowych ładowarek o sterowaniu burtowym M2. Główny nacisk położono na komfort operatora.

 

Na nową linię (która zastąpiła znaną już serię M) składają się aż 24 modele w rozmiarach od 400 do 800, zasilane silnikiem diesla. Projekt motoru wyklucza konieczność używania filtra DPF i zapewnia łatwiejszą obsługę maszyny, dostępność serwisową i mniej hałasu. A to już przynajmniej trzy punkty na plus w stronę łatwej i przyjemnej eksploatacji.

 

Skoro już mowa o silnikach, w modelu S850 zainstalowano nowy, ulepszony silnik o mocy 100 KM (co stanowi 9% powyżkę w stosunku do poprzednika). To oczywiście przekłada się na większe możliwości związane z narzędziami roboczymi oraz większą prędkość poruszania. Sprawniejsze w użyciu stają się urządzenia wymagające większych przepływów, jak na przykład głowice tnące do drewna, dmuchawy do śniegu czy równiarki.

 

Każdy z modeli serii M2 posiada zmenioną kabinę zapewniającą większy komfort dzięki izolacji, szczelnie zamykanym drzwiom i wytłumieniu bocznych szyb. Nowe zawieszenie tłoka zapewnia bardziej płynną pracę przez spowolnienie ramienia przed osiągnięciem granic zakresu ruchu.

 

Lepsza jest też widoczność - górne okno zwiększyło pole widzenia o 34%, co przydaje się podczas załadunku na wysoką ciężarówkę.

 

Nowe pompy hydrostatyczne, standardowe w modelach 600 i 700 redukują o 25% nacisk na dźwignię gazu i w ten sposób również wpływają na zmęczenie operatora. Łatwiejsza jest też deaktywacja automatycznej kontroli jazdy. Ta opcja służyła do łagodniejszej jazdy bez rozrzucania materiału kiedy było wykryte obciążenie na ramieniu ładowarki. Dawniej można było wyłączyć tę opcję używając zaworu umieszczonego z tyłu maszyny. Teraz operator może po prostu użyć odpowiedniego przełącznika w kabinie.

 

Warto wspomnieć również o opcji odwrócenia ciągu wentylatora by usunąć drobne zanieczyszczenia z radiatora.

 

John Deere dodał trzy nowe pługi śnieżne do linii akcesoriów Worksite Pro. Narzędzia mogą być również wykorzystywane przy pracy z niewielkimi ilościami sypkiej gleby.

Pługi BV6, BV8 i BV9 współpracują z ładowarkami o sterowaniu burtowym. Mogą być używane w czterech różnych pozycjach:

- prostej, by zmaksymalizować powierzchnię przy pojedynczym przejeździe

- konfiguracji V, do przejazdów przez wyjątkowo duże zaspy

- szufli, w której dwie tarcze skierowane są do środka, co służy do układania materiału

- 30 stopni w lewą lub prawą stronę, do bardziej precyzyjnego układania materiału

Zawór elektrohydrauliczny pozwala na niezależne ruchy dwóch tarcz, a sprężyny udarowe chronią maszynę przed uderzeniami w twarde obiekty znajdujące się pod śniegiem. Dostępne są także gumowe krawędzie spychacza, do wykorzystania na delikatnych powierzchniach.

 

Zgodnie z informacjami podanymi przez LiuGong Machinery, światowa sprzedaż ładowarek o sterowaniu burtowym wzrośnie i ustali się na poziomie 65 000 maszyn w roku 2016. Udział Chin i Japonii w tych szacunkach jest znikomy, Europa ma ponoć osiągnąć wynik 5 000 jednostek. Reszta świata, poza Ameryką Południową, ma zakupić 15 000 ładowarek, a całą resztę - 40 000 sztuk - znajdzie się właśnie w Ameryce Południowej.

 

Ładowarki o sterowaniu burtowym pozostają bardzo popularne mimo silniej konkurencji ze strony ładowarek kompaktowych i gąsienicowych. Jedną z głównych zalet jest możliwość używania setek różnych narzędzi roboczych, ale także stosunkowo niska cena kupna i szeroki zakres rozmiarów.

 

Na co najbardziej zwracają uwagę kupcy i użytkownicy ładowarek? Na pierwszym miejscu plasuje się marka. Następna jest cena, możliwości transportowe oraz bliskość dealera maszyn. Niewiele osób zwraca uwagę na dodatkowe układy hydrauliczne, łatwość serwisowania i konfiguracji maszyny, i ostatecznie - moc silnika.

Stowarzyszenie

  • Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator
    Stowarzyszenie operatorów maszyn roboczych operator         Szanowni Państwo,   powołane w 2014 roku Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR realizuje cele polegające na promocji i dbaniu o wizerunek operatora, promowaniu zawodu, integracji środowiska operatorów, ośrodków szkolenia oraz producentów i dystrybutorów maszyn roboczych. Stowarzyszenie obejmuje swoim zasięgiem cały kraj.   Zapraszamy do wstąpienia do…

Najbliższe wydarzenie

  •   Maszyny znanej marki będą sprzedawane w Serbii. Kontrakt z West Balkans Machinery został podpisany w styczniu - obejmuje pełną gamę koparek mini, średnich i dużych, a także wywrotek sztywnoramowych, ładowarek kołowych ZW oraz żurawi gąsienicowych Sumitomo.   West Balkans Machinery specjalizuje się w zapewnianiu maszyn dla górnictwa, do kamieniołomów…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL