Caterpillar zapowiedział wprowadzenie na rynek nowej generacji wywrotek przegubowych Cat: 725, 730, 730 EJ oraz 735. Produkcja tych maszyn rozpocznie się w styczniu 2026 roku, a ich konstrukcja uwzględnia szereg nowoczesnych rozwiązań, których celem jest zwiększenie wydajności pracy, bezpieczeństwa oraz komfortu operatora.

 

Nowe modele napędzane są silnikami Cat C13B. W przypadku modelu 725 zastosowano jednostkę o mocy 257 kW. Modele 730 i 730 EJ dysponują mocą 274 kW, natomiast 735 w zależności od wersji oferuje od 298 do 316 kW. Silniki spełniają aktualne normy emisji spalin, w tym europejską Stage V i amerykańską EPA Tier 4 Final, a ich kompaktowa budowa oraz brak układu EGR przyczyniają się do zmniejszenia masy oraz poprawy ekonomiki eksploatacji.

 

Wozidła wyposażono w zaawansowane funkcje automatyczne. System Advanced Automatic Traction Control zapobiega poślizgowi kół w trudnych warunkach terenowych. Overspeed Control i Automatic Retarder Control współpracują z układem hamowania silnikiem, zapewniając lepszą kontrolę prędkości i stabilności podczas zjazdów. Ogranicznik prędkości jazdy pozwala dostosować maksymalną prędkość do warunków panujących na placu budowy, a Body Height Limiter umożliwia ograniczenie wysokości unoszenia skorupy, co chroni pojazd w miejscach z ograniczoną przestrzenią. Auto Wait Brake automatycznie aktywuje hamulce przy zatrzymaniu i współpracuje z funkcją Hill Assist, zapobiegając staczaniu się maszyny na wzniesieniach.

 

Konstrukcja nadwozia w modelach 725, 730 i 735 została przeprojektowana w celu ułatwienia załadunku i zwiększenia pojemności. Przeniesienie kanałów odprowadzających ciepło spalin zmniejsza przywieranie materiału do skorupy, co ogranicza konieczność czyszczenia i poprawia efektywność transportu. Maszyny mogą być wyposażone w system zewnętrznych świateł sygnalizujących stopień załadunku oraz w wyświetlacz prezentujący w czasie rzeczywistym masę przewożonego materiału.

 

W obszarze bezpieczeństwa zastosowano szereg innowacyjnych rozwiązań. Dynamic Rollover Protection monitoruje przyspieszenia boczne i w sytuacjach zagrożenia redukuje moc, uruchamia hamulce serwisowe oraz ostrzega operatora sygnałami dźwiękowymi i wizualnymi. Stability Assist wspiera stabilność podczas unoszenia ładunku na nierównym podłożu. Opcjonalnie dostępny jest system radarowej detekcji przeszkód z kamerami dającymi obraz wokół maszyny, co znacząco poprawia widoczność i zmniejsza ryzyko kolizji.

 

Kabina operatora otrzymała nowoczesny panel sterujący z ekranem dotykowym, obsługiwanym również pokrętłem dla większej precyzji. Funkcje maszyny można także aktywować za pomocą klawiatury. System uruchamiania push-to-start obsługuje identyfikatory do 50 operatorów, co zwiększa bezpieczeństwo i przyspiesza rozpoczęcie pracy.

 

Nowe modele zapewniają korzystny stosunek mocy do masy i zoptymalizowane zużycie paliwa. Konstrukcja silnika i skrzyni biegów pozwala na wydłużenie interwałów serwisowych, co zmniejsza koszty utrzymania. Wprowadzono również moduł szkoleniowy Operator Coaching, który analizuje czternaście zachowań wpływających na efektywność i bezpieczeństwo pracy. Operator otrzymuje na ekranie wskazówki oraz animowane instrukcje, a lokalizacja zdarzeń jest rejestrowana w systemie GPS, co pozwala na późniejszą analizę cyklu roboczego.

 

Nowe wozidła Cat 725, 730, 730 EJ i 735 to kompleksowa odpowiedź na nące wymagania branży budowlanej i wydobywczej.

 

Przegubowe wozidło DEVELON DA45-7 trafiło do kopalni wapienia Roccastrada we Włoszech. Model wybrano ze względu na właściwości jezdne na twardym, skalistym podłożu, powszechnym w tak zwanej "Kredowej Dolinie".

 

Właścicielem maszyny jest grecka firma Fibran Group, sprzedająca produkty w 60 krajach na całym świecie.

 

Felice Tirabasso, kierownik działu technologicznego w Fibran Group, zajmuje się projektami kopalnianymi od 25 lat. Po uważnym przeanalizowaniu ofert jego decyzja padła na model DEVELON DA45-7, który jest jednocześnie pierwszym wozidłem w klasie 45 tonowców na terenie Włoch.

 

W kopalni Roccastrada wozidło służy do transportu kamieni i wapienia na dystans 4 kilometrów. Po drodze musi pokonywać podjazd na wysokość 130 metrów wzdłuż ściany odkrywki, w czym pomaga napęd 6x6.

 

Wyjątkowa konstrukcja układu napędowego w połączeniu z pasywnym tylnym bogie powoduje, że maszyna nie traci przyczepności nawet na bardzo dużych nierównościach, a masa jest rozłożona równomiernie na wszystkich kołach.

 

Model posiada odświeżoną kabinę operatora i samopoziomujące przednie zawieszenie, które dostosowuje się do warunków terenowych i stwarza komfortowe środowisko pracy dla osoby za kierownicą.

 

W fabryce Doosan w norweskim Elnesvågen pod Molde wyprodukowano 10 000 egzemplarz maszyny. "Jubileuszowe" wozidło przegubowe nosi numer seryjny 851951 i będzie służyć w firmie Rental Group w Norwegii.

 

Fabryka na północy Europy funkcjonuje już od 1972 roku i obecnie zatrudnia 150 pracowników. W planach dla zakładu jest jednak duży wzrost produktywności, kiedy do placówki przeniesiona będzie produkcja zarówno wozideł Doosan jak Hyundai. W związku ze zwiększeniem produkcji o około 40% planuje się powiększenie zespołu pracowników.

 

Gama wozideł Doosan ADT to dwa trzyosiowe modele: DA30-7 i DA45-7, spełniające normy emisji spalin Stage V. Ładowność modelu DA30-7 wynosi 28 ton, a modelu DA45-7 -41 ton. Gama została rozszerzona o nową wersję 4x4 DA45-7 ADT, która ma konkurować z wywrotkami o sztywnej ramie (RDT), w klasie maszyn 40-tonowych. Po raz pierwszy model został zaprezentowany podczas targów Bauma 2022.

 

"Zadaniem naszej nowej maszyny z napędem 4x4, cechującej się lepszą sprawnością na gorszych drogach, gładszych powierzchniach i bardziej stromym terenie, jest rzucenie wyzwania RDT w klasie maszyn 40-tonowych, zapewniając znacznie więcej możliwości niż RDT" – mówił Beka Nemstsveridze, kierownik produkcji wozideł przegubowych w Doosan.

 

 

9eNrJLb8

 

Wozidła przegubowe znanej marki są obecne na rynku już od roku 1966. Jest to unikatowa konstrukcja, w której ciągnik bez przedniej osi jest połączony przegubem z przestrzenią ładunkową.

 

W kwietniu ukazało się najnowsze wozidło Volvo CE-A60H. Z tej okazji, ekipa Volvo odwiedziła firmę Pana Zygmunta Oelricha w okolicach Starogardu Gdańskiego, w której pracują trzy o wiele starsze wozidła: dwie maszyny DR 861 (roczniki 78 - 79), oraz DR 860 z roku 1968. Wszystkie trzy są do dzisiaj sprawne i na chwilę obecną nie mają "zamiaru" się psuć.

 

A nowe CE-A60H? Maszyna ma 664 KM pochodzące z silnika Volvo D16J, dzięki któremu możliwe jest przewiezienie aż 55 ton w pojedynczym ładunku. Masa robocza to niecałe 44 tony, a masa całkowita - niemal 99 ton! Prędkość maksymalna osiągana przez tego siłacza to 55 km/h.

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL