+48 22 731 70 88
W 2025 roku obywatele Ukrainy założyli w Polsce 31,4 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych. Dane Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wskazują, że stanowiło to około 12 proc. wszystkich nowych firm tego typu zarejestrowanych w kraju.
Najwięcej przedsiębiorstw zakładanych przez Ukraińców działa w branży budowlanej. Firmy z tego sektora stanowiły około 24 proc. wszystkich nowych działalności prowadzonych przez obywateli Ukrainy. Na kolejnych miejscach znalazły się firmy z szeroko rozumianego sektora usług, takich jak m.in. fryzjerstwo czy usługi kosmetyczne, które odpowiadały za około 14 proc. nowych działalności. Duży udział miały także firmy związane z telekomunikacją i programowaniem komputerowym, których udział wyniósł około 13 proc.
Ponad połowa nowych firm założonych przez obywateli Ukrainy powstała w trzech województwach: świętokrzyskim, dolnośląskim oraz mazowieckim. Najwyższy udział wśród wszystkich nowych działalności gospodarczych odnotowano w województwie świętokrzyskim, gdzie firmy zakładane przez Ukraińców stanowiły 26 proc. nowych rejestracji. Najniższy udział odnotowano w województwach śląskim oraz podlaskim.
Źróło: CEIDG
Fot.: Nastia Petruk (unsplash)
Struktura branżowa firm różni się w zależności od regionu. Największy udział działalności budowlanej odnotowano w województwach lubelskim, zachodniopomorskim oraz podlaskim. Z kolei firmy z sektora telekomunikacji i programowania komputerowego szczególnie często powstają w województwie małopolskim.
Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują jednocześnie, że polscy przedsiębiorcy w większości oceniają wpływ firm zakładanych przez Ukraińców na konkurencję w swoich branżach jako niewielki.
Wacker Neuson Group opublikował wyniki finansowe za pierwsze dziewięć miesięcy roku obrotowego 2025, które wskazują na odbudowę rentowności i poprawę wyników operacyjnych pomimo trudnych warunków rynkowych. Według danych za trzeci kwartał 2025 roku przychody Grupy w tym okresie wzrosły o 6,3 proc. do 550,3 mln EUR w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego, a marża EBIT zwiększyła się do 7,5 proc. wobec 4,8 proc. w trzecim kwartale 2024 roku. Takie poprawienie rentowności było rezultatem wyższych wolumenów sprzedaży oraz konsekwentnej redukcji kosztów operacyjnych, prowadzonych od początku roku.
Mimo korzystnej dynamiki w trzecim kwartale, skonsolidowane przychody Wacker Neuson po dziewięciu miesiącach 2025 roku wyniosły 1 625,2 mln EUR, co oznacza spadek o 5,6 proc. rok do roku, a marża EBIT za cały ten okres ukształtowała się na poziomie 6,0 proc., nieco poniżej wyniku z analogicznego okresu 2024 roku (6,3 proc.). Grupa utrzymała dodatni wolny przepływ pieniężny, który wzrósł do 115,8 mln EUR z 91,5 mln EUR rok wcześniej, dzięki dodatnim przepływom operacyjnym i stabilnemu kapitałowi obrotowemu netto.
Zarząd spółki zdecydował o dopracowaniu prognozy na cały rok 2025. Przewidywany poziom przychodów ma wynosić od 2,15 mld EUR do 2,25 mld EUR, w porównaniu z wcześniejszym zakresem 2,1–2,3 mld EUR, a prognozowana marża EBIT została zawężona do 6,5–6,8 proc. względem poprzednio wskazanego zakresu 6,5–7,5 proc. Zarząd podkreśla, że pomimo presji ze strony niepewności makroekonomicznej oraz handlowej, działania optymalizacyjne i stabilizacja zamówień mają stworzyć podstawy do powrotu na ścieżkę wzrostu w 2026 roku.
Źródło: materiały prasowe Wacker Neuson
W 2026 roku planowane jest ogłoszenie przetargów na budowę dróg krajowych o łącznej długości prawie 294 km - informuje Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację poselską. Harmonogram obejmuje 18 planowanych postępowań, których celem jest kontynuacja rozbudowy sieci drogowej w Polsce.
Program inwestycyjny dotyczy odcinków dróg krajowych, które mają zostać zlecone wykonawcom jeszcze w tym roku, co – jak podkreślono – stanowi wstęp do szerszych działań infrastrukturalnych przewidzianych na kolejne lata. Ogłoszenia przetargów mają umożliwić rozpoczęcie realizacji nowych tras oraz usprawnienie istniejących połączeń drogowych.
W komunikacie Ministerstwa wskazano, że przedsięwzięcia są elementem długoterminowego planu budowy i modernizacji sieci drogowej, wpisującego się w szersze ramy strategiczne dotyczące rozwoju transportu w kraju.
Zadania te mają istotne znaczenie dla poprawy komunikacji pomiędzy regionami, przyczyniając się do zwiększenia przepustowości i bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także wspierając rozwój gospodarczy poprzez lepszą dostępność infrastruktury transportowej.
Fot.: Brandon Mowinkel
Skellefteå, Szwecja – styczeń 2026 r. – Brokk, światowy lider w dziedzinie zdalnie sterowanych maszyn rozbiórkowych, z dumą obchodzi w 2026 roku 50-lecie swojej działalności. Od 1976 r. firma Brokk nieustannie poszerza granice możliwości w branży rozbiórkowej, zmieniając niebezpieczne środowiska pracy i na nowo definiując wydajność, precyzję oraz bezpieczeństwo na placach budowy na całym świecie.
Historia firmy Brokk rozpoczęła się w północnej Szwecji, wewnątrz pieca hutniczego w zakładzie Rönnskärsverken. W obliczu niebezpiecznych zadań związanych z ręczną rozbiórką, bracia Lars i Per-Martin Holmgren dostrzegli potrzebę nowego rozwiązania: zdalnie sterowanej maszyny, która mogłaby wykonywać tę pracę w sposób bezpieczniejszy i wydajniejszy. Ich pierwszy prototyp nie tylko rozwiązał lokalny problem; stał się fundamentem zupełnie nowej branży.
Od pierwszej maszyny po dzisiejszą zaawansowaną flotę działającą na całym świecie, firma Brokk pozostała wierna swojej podstawowej misji: ochronie pracowników, zwiększaniu wydajności oraz projektowaniu sprzętu przeznaczonego do najbardziej wymagających środowisk.
„Firma Brokk powstała z konieczności, aby chronić pracowników i poprawić wydajność w jednych z najtrudniejszych warunków przemysłowych", mówi Martin Krupicka, dyrektor generalny Brokk Group. „Pięćdziesiąt lat później ten cel pozostaje niezmienny. Choć nasza technologia znacząco się rozwinęła, nasze zaangażowanie w rozwiązywanie realnych wyzwań klientów jest dziś tak samo silne jak na początku".
Obecnie roboty Brokk są wykorzystywane w takich branżach jak budownictwo, przetwórstwo cementu i metali, likwidacja elektrowni jądrowych, drążenie tuneli, górnictwo oraz wiele innych. Brokk nieustannie opracowuje wyspecjalizowane maszyny i osprzęt, zaprojektowane z myślą o zmieniających się potrzebach złożonych i wysokiego ryzyka miejsc pracy.

Brokk jest wiodącym światowym producentem zdalnie sterowanych robotów do rozbiórki, dostarczającym innowacyjne rozwiązania, które zwiększają bezpieczeństwo, wydajność i precyzję projektów rozbiórkowych oraz budowlanych na całym świecie. Dzięki nieustannemu zaangażowaniu w innowacje i doskonałość inżynieryjną firma Brokk wyznacza nowe standardy w branży.

Artykuł promocyjny
Sektor budownictwa w Polsce ulega znaczącym przemianom pod wpływem cyfryzacji, rozwoju technologii, rosnących standardów bezpieczeństwa oraz konieczności uwzględniania zasad zrównoważonego rozwoju. Utrzymujące się zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników sprawia, że kluczowe jest lepsze powiązanie edukacji formalnej w szkołach i na uczelniach z realnymi potrzebami firm budowlanych oraz stworzenie możliwości zdobywania jakościowych kwalifikacji także poza systemem formalnym.
W odpowiedzi na te wyzwania opracowano Sektorową Ramę Kwalifikacji dla Budownictwa (SRK BD), która precyzuje wymagania dotyczące wiedzy, umiejętności oraz kompetencji społecznych niezbędnych do wykonywania pracy w budownictwie na różnych stanowiskach. Narzędzie to ma przede wszystkim pomóc pracodawcom w analizie kompetencji branżowych, planowaniu rozwoju zasobów ludzkich, tworzeniu siatek płacowych oraz procesach rekrutacyjnych i doborze personelu.
SRK BD wspiera również przygotowywanie materiałów weryfikujących wiedzę pracowników w zakresie bezpieczeństwa i ułatwia osobom z pokrewnych branż przekwalifikowanie się i podjęcie pracy w sektorze budownictwa. Szkoły i placówki oświatowe dzięki ramie mogą dostosowywać programy nauczania do aktualnych potrzeb rynku pracy, uzupełniać luki w kompetencjach uczniów, szczególnie w zakresie umiejętności praktycznych i miękkich, a także wspierać doradztwo zawodowe. Uczelnie wyższe uzyskują narzędzie do dopasowywania programów studiów do trendów rozwojowych branży, monitorowania postępów studentów i oceniania efektywności kierunków kształcenia.
Po aktualizacji SRK BD obejmuje ponad 1200 kompetencji, w tym około 190 tzw. zielonych kompetencji związanych z technologiami niskoemisyjnymi, poprawą efektywności energetycznej, gospodarką o obiegu zamkniętym oraz wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii.
Poza edukacją formalną potrzeby rynku pracy mogą być zaspokajane w ramach Zintegrowanego Rejestru Kwalifikacji, w którym obecnie wpisanych jest 63 kwalifikacje budowlane, w tym dziewięć kwalifikacji wolnorynkowych zgłoszonych przez przedsiębiorstwa sektora. Pierwsza kwalifikacja wolnorynkowa dotyczy montowania stolarki budowlanej, a kolejne obejmują m.in. zawody takie jak dekarz, monter izolacji przemysłowych, cieśla i monter konstrukcji budowlanych.
Możliwość szybkiego potwierdzania efektów uczenia się zdobytego poza edukacją formalną ma znaczenie dla zapewnienia odpowiednio wykwalifikowanej kadry. Firmy mogą zgłaszać nowe kwalifikacje wolnorynkowe i sektorowe lub pełnić rolę instytucji certyfikujących w ramach Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji.
Fot.: Sander Hallaste
Technologia pracy wspomaganej z wykorzystaniem pozycjonowania GNSS stała się w polskim krajobrazie budowlanym bardzo popularna. Najczęściej mówi się o niej w kontekście robót ziemnych prowadzonych przy użyciu koparek lub spycharek, albo prac drogowych z wykorzystaniem równiarek. Okazuje się jednak, że inne, bardziej wyspecjalizowane zadania występujące na współczesnym placu budowy również mogą oczekiwać większego wsparcia od strony technologicznej i tu SITECH Poland przychodzi z pomocą, oferując szeroki wachlarz rozwiązań do bardziej “niecodziennych” zadań.
Rozwiązania do prac prowadzonych na wodzie i pod jej powierzchnią oferowane przez SITECH Poland umożliwiają precyzyjne wspomaganie robót hydrotechnicznych z wykorzystaniem technologii satelitarnych. System Trimble Marine Construction jest w pełni zintegrowanym rozwiązaniem do wspomagania prac maszyn budowlanych takich jak: pogłębiarki, koparki czerpakowe czy podsiębierne, umożliwiającym precyzyjne prowadzenie robót pogłębiarskich lub hydrotechnicznych, wraz z bieżącą wizualizacją postępów prac.

Wyposażenie systemu obejmuje anteny GNSS, jednostkę sterującą, sensory ruchów maszyny/statku i narzędzia roboczego oraz niezbędną instalację dedykowaną do poszczególnych rozwiązań. Kluczowym elementem systemu jest oprogramowanie Trimble Marine Construction Software – zaawansowana platforma cyfrowa, która kontroluje pracę całego systemu. Pozwala ona na realizację zadań, z zachowaniem pożądanej dokładności wykonania. System ten zapewnia ciągłą kontrolę parametrów roboczych, wraz z wizualizacją, w czasie rzeczywistym, zaawansowania prac i integrację danych z instrumentów pomiarowych, takich jak echosondy czy przepływomierze. Minimalizuje konieczność korekt oraz zwiększa efektywność procesów wykonawczych.
Program Trimble Marine Construction jest otwarty na zewnętrzne źródła danych, na przykład z dronów pływających Apache wyposażonych w echosondy wielowiązkowe (które również dostarcza SITECH Poland), co zapewnia dodatkową kontrolę prac oraz bieżącą aktualizację lub weryfikację projektów.
Precyzyjnie dane zebrane za pomocą instrumentów pomiarowych lub narzędzia maszyny można zwizualizować na ekranie, dzięki interaktywnemu interfejsowi użytkownika, z edytowalnymi widokami, porównując je do cyfrowego modelu terenu (DTM) oraz projektu. Dzięki temu, możemy wykonać dokładną analizę postępów lub etapu prac.

Wyposażenie systemu obejmuje anteny GNSS, jednostkę sterującą, sensory ruchów maszyny/statku i narzędzia roboczego oraz niezbędną instalację dedykowaną do poszczególnych rozwiązań. Kluczowym elementem systemu jest oprogramowanie Trimble Marine Construction Software – zaawansowana platforma cyfrowa, która kontroluje pracę całego systemu. Pozwala ona na realizację zadań, z zachowaniem pożądanej dokładności wykonania. System ten zapewnia ciągłą kontrolę parametrów roboczych, wraz z wizualizacją, w czasie rzeczywistym, zaawansowania prac i integrację danych z instrumentów pomiarowych, takich jak echosondy czy przepływomierze. Minimalizuje konieczność korekt oraz zwiększa efektywność procesów wykonawczych.
Program Trimble Marine Construction jest otwarty na zewnętrzne źródła danych, na przykład z dronów pływających Apache wyposażonych w echosondy wielowiązkowe (które również dostarcza SITECH Poland), co zapewnia dodatkową kontrolę prac oraz bieżącą aktualizację lub weryfikację projektów.
Precyzyjnie dane zebrane za pomocą instrumentów pomiarowych lub narzędzia maszyny można zwizualizować na ekranie, dzięki interaktywnemu interfejsowi użytkownika, z edytowalnymi widokami, porównując je do cyfrowego modelu terenu (DTM) oraz projektu. Dzięki temu, możemy wykonać dokładną analizę postępów lub etapu prac.
W obszarze prac drogowych SITECH Poland oferuje specjalistyczne rozwiązania dla rozkładarek kruszywa i asfaltu, oparte na oprogramowaniu Trimble Roadworks. System Trimble Roadworks jest przeznaczony do wspomagania procesów układania nawierzchni – kruszyw, mas bitumicznych i asfaltowych. Rozwiązanie to umożliwia automatyczne prowadzenie rozkładarki na projektowanej wysokości oraz spadku, dzięki czemu wykonamy nawierzchnię wysokiej jakości w krótszym czasie, zachowując zgodność z dokumentacją projektową i redukując koszty użytych materiałów.

Dzięki systemowi Trimble Roadworks, współpracującym z rozkładarką, można precyzyjnie układać warstwy kruszywa czy warstwy wiążące i ścieralne asfaltu, zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem cyfrowym 3D, w tym realizować spadki podłużne i poprzeczne. Co istotne, przy pracy na systemie nie są wymagane linki ani szpilki.
Dla firm z branży drogowej bardzo istotne jest unikanie błędów, które wymagają później kosztownych poprawek. Trimble Roadworks pozwala zoptymalizować proces rozkładania nawierzchni w taki sposób, by uzyskać jej zgodność z projektem przy mniejszych nakładach pracy. Samo oprogramowanie jest łatwe w obsłudze i czytelne, co pozwala na jego swobodne użytkowanie również mniej doświadczonym operatorom.

Dane potrzebne do pracy rozkładarki mogą być przesyłane bezpośrednio z biura, za pośrednictwem działającej w chmurze platformy Trimble WorksManager. Dzięki temu nie ma potrzeby przenoszenia danych na fizyczne nośniki, jak na przykład pendrive.
W zakresie prac ziemnych i budowlanych firma SITECH Poland wdraża do koparek i innych maszyn roboczych rozwiązania z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości (Augemented Reality). Technologia AR zintegrowana jest z systemami sterowania maszyn oraz danymi projektowymi 3D wizualizuje elementy robocze bezpośrednio w polu widzenia operatora.
System rozszerzonej rzeczywistości umożliwia prezentację na ekranie wyświetlacza warstw, przebiegów instalacji oraz projektowanych kształtów terenu na rzeczywistym obrazie z kamery, co znacząco wspomaga operatora przy podejmowaniu decyzji w trakcie pracy i poprawia dokładność jej wykonywania. Rozwiązanie to redukuje liczbę popełnianych błędów, ułatwia realizację zadań na skomplikowanych obiektach i poprawia bezpieczeństwo pracy.

Operator zyskuje możliwość wizualizacji projektu w formie “nakładki na rzeczywistość” za pośrednictwem wyświetlacza z oprogramowaniem Trimble Earthworks. Dzięki temu może lepiej zorientować się w projekcie, swojej pozycji w terenie i docelowych wymiarach wyświetlanych na końcówce łyżki maszyny.
Podobnie jak w przypadku wcześniejszych rozwiązań, rozszerzona rzeczywistość pozwala na dokładniejsze wykonanie projektu w krótszym czasie, i z mniejszą liczbą poprawek - przekłada się zatem na realne oszczędności dla firmy i możliwość bardziej efektywnego zarządzania maszynami.
Nie ważne jak skomplikowany jest projekt, z SITECH Poland masz gwarancję znalezienia rozwiązania dla każdego zadania, w każdych warunkach.
Artykuł promocyjny
Niemiecka grupa produkująca maszyny budowlane Atlas GmbH złożyła wniosek o Eigenverwaltung (postępowanie upadłościowe w trybie samodzielnego zarządzania) w sądzie rejonowym w Delmenhorst w Niemczech, obejmujący także kilka spółek zależnych. Sąd zatwierdził rozpoczęcie wstępnej fazy postępowania. Firma zadeklarowała zamiar przeprowadzenia sanacji przy jednoczesnym utrzymaniu produkcji, serwisu i dostaw części oraz poszukiwaniu inwestorów, także poza granicami Niemiec, w celu pozyskania kapitału na dalszy rozwój oraz zachowanie działalności.
Wniosek o postępowanie upadłościowe w trybie Eigenverwaltung (samodzielnego zarządzania) to niemiecka procedura restrukturyzacyjna (Insolvenzordnung). Ta procedura pozwala dłużnikowi zarządzać majątkiem pod nadzorem zarządcy sądowego, zamiast syndyka. Umożliwia ona przedsiębiorstwu kontynuację działalności i przygotowanie planu naprawczego (Insolvenzplan), aby uniknąć likwidacji.
Jak zaznaczają przedstawiciele marki, wszystkie zamówienia, serwis i gwarancje działają bez zmian i są realizowane terminowo.
Grupa Atlas zatrudnia około 400 osób w zakładach w Niemczech i w Bradford w Wielkiej Brytanii. Wynagrodzenia tych pracowników są zabezpieczone co najmniej do końca kwietnia 2026, ale nie ma jeszcze decyzji dotyczących ewentualnych zwolnień grupowych. Zarząd firmy wskazuje, że celem postępowania jest utrzymanie marki, kontynuacja produkcji i maksymalne zachowanie miejsc pracy.
Powodem złożenia wniosku, według przedstawicieli przedsiębiorstwa, jest przedłużające się osłabienie rynku budowlanego i popytu na maszyny budowlane, co doprowadziło do spadku liczby zamówień oraz niewystarczającego wykorzystania mocy produkcyjnych. Pomimo przychodów na poziomie około 150 mln euro w ostatnich okresach firma nie osiągnęła stabilności finansowej. Problemy z popytem były zauważalne już trzy lata wcześniej.
Fot.: Linkedin
Nowe mechanizmy ustalania istnienia stosunku pracy to jeden z elementów rozszerzonych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy, zgodnie z projektem ustawy.
30 stycznia 2026 roku Rządowe Centrum Legislacji opublikowało kolejny projekt ustawy zmieniającej ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektóre inne ustawy. Projekt zakłada rozszerzenie uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy, w tym wprowadzenie nowych mechanizmów dotyczących ustalania istnienia stosunku pracy.
Nowa wersja projektu nadal przewiduje możliwość wydania przez Okręgowego Inspektora Pracy decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy. Decyzja ta będzie mogła zostać wydana dopiero w sytuacji, gdy podmiot zatrudniający nie zastosuje się do polecenia usunięcia naruszeń związanych z zawarciem umowy cywilnoprawnej lub z faktycznym świadczeniem pracy za wynagrodzeniem.
W przypadku prawidłowego wykonania polecenia postępowanie będzie umarzane. W przeciwieństwie do wcześniejszej wersji projektu decyzja nie będzie miała rygoru natychmiastowej wykonalności. Stanie się wykonalna po upływie terminu do wniesienia odwołania albo po uprawomocnieniu się wyroku sądu pracy stwierdzającego istnienie stosunku pracy.
Postępowanie administracyjne ma mieć charakter jednoinstancyjny. Od decyzji Okręgowego Inspektora Pracy przysługiwać będzie odwołanie do sądu pracy, wnoszone za pośrednictwem organu w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji. Strona odwołująca się będzie zobowiązana do przedstawienia wszystkich twierdzeń i dowodów już na etapie odwołania, a pracodawca i Okręgowy Inspektor Pracy w odpowiedzi na nie. Późniejsze powoływanie nowych twierdzeń i dowodów będzie dopuszczalne jedynie wyjątkowo.
Projekt przewiduje również możliwość wniesienia przez Okręgowego Inspektora Pracy powództwa do sądu pracy o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy, zamiast wydawania decyzji administracyjnej.
Rozwiązanie to ma znaleźć zastosowanie w szczególności w sytuacjach wymagających ustalenia stosunku pracy za okres wcześniejszy niż objęty decyzją. Sąd będzie mógł rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli istnienie lub treść stosunku pracy nie będą budzić wątpliwości. Termin wyznaczenia posiedzenia powinien przypadać w ciągu miesiąca od wniesienia pozwu. Sąd uzyska także możliwość wydania wyroku wstępnego co do istnienia stosunku pracy.
W toku postępowania sądowego możliwe będzie udzielenie zabezpieczenia polegającego na objęciu umowy cywilnoprawnej ochroną właściwą dla stosunku pracy, w tym ograniczeniu możliwości jej zmiany, wypowiedzenia lub rozwiązania wyłącznie na zasadach przewidzianych w prawie pracy. Sąd będzie mógł również uregulować prawa i obowiązki stron na czas trwania postępowania, jeżeli będzie to konieczne dla ochrony osoby zatrudnionej.
Projekt wprowadza także instytucję interpretacji indywidualnej wydawanej przez Głównego Inspektora Pracy. Interpretacja ma wskazywać, czy dana umowa cywilnoprawna powinna być traktowana jako umowa o pracę. Nie będzie ona wiążąca dla podmiotu zatrudniającego, jednak zastosowanie się do jej treści ma chronić przed nałożeniem sankcji wyższych niż wskazane w interpretacji. Jednocześnie interpretacja będzie wiążąca dla Państwowej Inspekcji Pracy, chyba że zmienią się okoliczności sprawy. Od interpretacji przysługiwać będzie odwołanie do właściwego sądu pracy.
„Pomimo złagodzenia wcześniejszych propozycji dotyczących przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, przedsiębiorcy powinni mieć świadomość, że ryzyko takie nadal istnieje. Przepisy pozostają na etapie prac legislacyjnych, jednak ze względu na duże zainteresowanie tematem należy liczyć się z tym, że mogą one szybko wejść w życie” – czytamy w ogłoszeniu PIP.
Zgodnie z projektem nowe przepisy mają wejść w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ich ogłoszenia. Prace legislacyjne pozostają w toku.
Fot.: Anthony Formin
Techbud sp. z o.o., od 30 lat pełniąca rolę Generalnego Dystrybutora silników przemysłowych Yanmar w Polsce, wchodzi w rok 2026 z szerokim wachlarzem jednostek napędowych tego cenionego japońskiego producenta.
W ofercie znajdują się silniki spełniające normę STAGE V, chłodzone zarówno powietrzem, jak i cieczą, o mocach od 3 do 105 kW. Jednostki te przeznaczone są do maszyn budowlanych i rolniczych, agregatów prądotwórczych, pojazdów militarnych oraz maszyn stacjonarnych. Większość wielocylindrowych modeli dostępna jest w formie kompletnych powerpacków, gotowych do montażu. Takie rozwiązanie znacząco ułatwia zabudowę silnika producentom OEM, a standardowe wyposażenie – w tym wiązka elektryczna oraz panel kontrolny – pozwala na realne oszczędności czasu i kosztów w procesie projektowania i budowy maszyn.
Marka Yanmar przykłada szczególną wagę do indywidualnych wymagań producentów OEM w zakresie walorów użytkowych. Efektem tej filozofii są legendarna niezawodność, wysoka kultura pracy oraz doskonała ekonomia eksploatacji, które wyróżniają silniki Yanmar na tle konkurencji. Takie podejście zapewniło marce dominującą pozycję w segmencie maszyn małej i średniej wielkości.
Nowy rok to również wprowadzenie na polski rynek nowych produktów marki Yanmar, oferowanych przez firmę Techbud sp. z o.o. Są to przenośne generatory prądu oraz pompy do wody czystej, półszlamowej i szlamowej. Obie grupy urządzeń napędzane są niezawodnymi, jednocylindrowymi silnikami diesla serii L-V. Generatory dostępne są w wersjach o mocy 3,3 oraz 5,1 kVA, z dwoma wariantami rozruchu. Pompy przenośne oferowane są w mocach 3,4; 4,8 oraz 6,8 kW, z przyłączami o średnicach 50, 80 i 100 mm. Szeroki wybór opcji dodatkowych pozwala na precyzyjne dopasowanie urządzenia do potrzeb użytkownika, gwarantując bezkonkurencyjną jakość i wysoką wydajność.
Artykuł sponsorowany
Nowy model JCB 520X, największa jak dotąd koparka gąsienicowa w ofercie brytyjskiego producenta, reprezentuje znaczący krok JCB w stronę ciężkich aplikacji budowlanych i wydobywczych. Maszyna została zaprojektowana z naciskiem na wysoką wydajność i stałe, niskie koszty eksploatacji, co czyni ją konkurencyjnym narzędziem w segmencie koparek o masie roboczej około 52 tony.
Podstawą napędu nowego modelu jest sześciocylindrowy silnik Cummins X12 o mocy około 298 kW (400 HP) przy 1800 obr./min, generujący maksymalny moment obrotowy rzędu 1969 Nm przy 1400 obr./min, co zapewnia moc odpowiednią do pracy w trudnych warunkach gruntowych i dużych obciążeń. Układ napędowy łączy się z wydajnym układem hydraulicznym opartym na dwóch pompach tłokowych o zmiennej wydajności, które zapewniają wysokie przepływy oleju i odpowiednie ciśnienia robocze, przekładając się na dużą siłę kopania i szybkie cykle robocze.
520X charakteryzuje się stabilną konstrukcją podwozia z gąsienicami o szerokości 600–700 mm, układem rolek i wzmocnionymi elementami nośnymi, co zwiększa trwałość przy pracy w wymagającym terenie. Masa eksploatacyjna koparki wynosi około 55 300 kg, a maksymalna pojemność łyżki sięga do 3.4 m³, co pozwala na efektywne przenoszenie dużej ilości materiału przy każdym cyklu.
Zakresy robocze są odpowiednie dla ciężkich zadań: maksymalna głębokość kopania przekracza 6,8 m, a maksymalny zasięg sięga ponad 10,9 m, co umożliwia pracę w głębokich wykopach i przy rozległych projektach infrastrukturalnych. Sterowanie koparką odbywa się z nowej kabiny JCB CommandPlus z interfejsem JCB UX i kolorowym ekranem dotykowym, który integruje zarządzanie funkcjami roboczymi, monitoring parametrów i komfort operatora.
Dodatkowym atutem są funkcje takie jak Powerboost, która tymczasowo zwiększa ciśnienie systemowe, podnosząc siłę wyrywania łyżki, tryby pracy dostosowane do różnych aplikacji (eco, power, lift), a także zaawansowane systemy serwisowe i telematyczne umożliwiające zdalne monitorowanie stanu maszyny. Komfort operatora podnosi wydajna klimatyzacja, zawieszone siedzisko redukujące wibracje i hałas, a także pakiet bezpieczeństwa obejmujący m.in. ochronne bariery i kamery o wysokiej rozdzielczości poprawiające widoczność na placu budowy.
Źródło i fot.: JCB
Na Podhalu przeprowadzono policyjną akcję wymierzoną w obrót maszynami budowlanymi pochodzącymi z kradzieży. Działania realizowali funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie przy współpracy z policjantami z innych jednostek. Akcja była efektem wcześniej prowadzonych czynności operacyjnych.
W trakcie przeszukań zabezpieczono kilka maszyn budowlanych, w tym koparkę, ładowarkę teleskopową oraz zagęszczarkę. Policjanci zabezpieczyli również elektronarzędzia, a także dokumentację i urządzenia mogące mieć znaczenie dowodowe w prowadzonym postępowaniu. Według wstępnych ustaleń sprzęt mógł pochodzić z przestępstw popełnianych zarówno na terenie Polski, jak i poza jej granicami.
Łączną wartość zabezpieczonych maszyn i narzędzi oszacowano na blisko 300 000 zł. Sprzęt zostanie poddany szczegółowym oględzinom i badaniom przez biegłych, które mają potwierdzić jego pochodzenie. Sprawa ma charakter rozwojowy, a policja nie wyklucza kolejnych czynności oraz dalszych zatrzymań w związku z prowadzonym śledztwem.
Fot.: Małopolska Policja
Zarówno przemysł poza drogowy, jak i morski przechodzą znaczącą transformację, w której na pierwszym planie znajdują się zrównoważony rozwój i efektywność. W miarę jak świat wkracza w tę Nową Erę, firma John Deere Power Systems (JDPS) jest zaangażowana w dostarczanie różnorodnych rozwiązań.
Generalny przedstawiciel silników John Deere w Polsce, firma TECHBUD podkreśla, iż dzięki sprawdzonej wiedzy oraz zaangażowaniu w innowacje umożliwia swoim klientom osiąganie sukcesów i napędzanie postępu na rynkach, które obsługuje – w tym w przemyśle, rolnictwie, leśnictwie, górnictwie, napędach generatorów oraz zastosowaniach morskich.
„Opracowujemy technologie, które nie tylko odpowiadają na dzisiejsze potrzeby, ale również przewidują wyzwania, przed którymi stanie nasza branża w nadchodzących latach. Uważamy, że przyszłość mocy nie definiuje się przez jedno rozwiązanie, lecz przez gamę opcji, które pozwalają naszym klientom wybrać to najlepsze dla ich operacji.” – Nick Block, dyrektor ds. globalnego marketingu i sprzedaży w John Deere.

Nasze zaawansowane silniki Diesla oferują zoptymalizowaną wydajność, efektywność i niezawodność, spełniając wymagania najbardziej wymagających zastosowań na świecie. Nowa generacja silników John Deere obejmuje modele JD4, JD9, JD14 i JD18. Niezależnie od tego, czy chodzi o silniki stworzone specjalnie do różnorodnych potrzeb budowlanych, czy zoptymalizowane wersje sprawdzonych modeli, dążymy do dostarczania naszym klientom niezawodnych, potężnych i efektywnych rozwiązań dla przyszłości przemysłu budowlanego i urządzeń przemysłowych.
John Deere stawia na maksymalizację żywotności i wydajności sprzętu, oferując kompleksowe rozwiązania posprzedażowe oraz wsparcie globalnej sieci, liczącej ponad 9 000 punktów dealerskich. Nasza wielopoziomowa oferta części zapewnia opcje dla różnych budżetów i pomaga zapewnić klientom dostęp do niezbędnych komponentów utrzymujących ich urządzenia w pełnej sprawności. Oprócz doświadczonych ekspertów ds. silników i najwyższej klasy części posprzedażowych, oferujemy kompletny pakiet serwisowy – Lifecycle Service Solution. W jego skład wchodzą m.in. plany konserwacji silników, program ochrony PowerGard™ oraz usługa John Deere Connected Support™, umożliwiając tym samym niezakłóconą pracę sprzętu napędzanego przez John Deere.
Koncentrując się na odpowiadaniu na zmieniające się potrzeby klientów w różnych segmentach sprzętowych, współpracujemy z firmą KREISEL Electric (KREISEL) przy projektowaniu baterii o wysokiej gęstości energii, które dostarczają znaczną moc. Technologia baterii KREISEL znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach – od rolnictwa, przez budownictwo i przemysł morski, aż po górnictwo, obsługę materiałów oraz pojazdy specjalistyczne. Wraz z KREISEL zaprojektowaliśmy baterie z systemem Dynamic Performance Management, wykorzystującym opatentowaną technologię chłodzenia zanurzeniowego ogniw oraz nowoczesne systemy oprogramowania. Rozwiązanie to optymalizuje codzienną wydajność, żywotność oraz działanie w ekstremalnych temperaturach, jednocześnie spełniając – a często przewyższając – standardy bezpieczeństwa branżowego. Uważamy, że dla sukcesu sprzętu budowlanego z napędem elektrycznym równie kluczowa jest budowa solidnego ekosystemu ładowania. Dlatego John Deere angażuje się w dostarczanie rozwiązań do ładowania, które są tak wszechstronne i elastyczne, jak miejsca pracy, które obsługują.

Razem z naszymi klientami ewoluujemy, aby dostarczać sprawdzone i wydajne rozwiązania energetyczne na przyszłość. Jesteśmy zaangażowani w budowę zrównoważonej przyszłości dzięki zdywersyfikowanemu podejściu, które maksymalizuje wydajność, jednocześnie minimalizując wpływ na środowisko. Dokładnie monitorujemy regionalne różnice dotyczące źródeł energii i paliw, aby móc oferować najbardziej obiecujące odnawialne paliwa oraz rozwiązania hybrydowe i bateryjno-elektryczne. Analizując globalny rynek paliw odnawialnych, hybrydowych rozwiązań i technologii bateryjno-elektrycznych, dostosowujemy naszą ofertę do potrzeb klientów na całym świecie. Wkraczając w Nową Erę w Świecie Mocy, John Deere rozumie unikalne wymagania różnorodnych branż, którym służymy i zobowiązuje się do dostarczania zaawansowanych, zrównoważonych rozwiązań energetycznych umożliwiających prosperowanie w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu.
Więcej szczegółowych informacji na temat nowych silników i związanych z nimi możliwości można uzyskać u generalnego przedstawiciela firmy TECHBUD, oferującej jednostki w wersjach standardowych oraz indywidualnie dobrane rozwiązania dostosowane do potrzeb klienta. TECHBUD specjalizuje się także w naprawach głównych i bieżących silników przemysłowych – zarówno benzynowych jak wysokoprężnych.
Artykuł sponsorowany
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia określającego tzw. "zawody deficytowe", to znaczy takie, w których występują zauważalne braki kadrowe. Zgodnie z projektem procedura dopuszczania cudzoziemców do tych zawodów ma być uproszczona, co w zamierzeniu ma wypełnić luki. Na liście takich zawodów znalazło się między innymi wiele profesji związanych z budownictwem, takich jak:
Inżynier budownictwa – budowle i drogi wodne
Inżynier budownictwa – budownictwo ogólne
Inżynier budownictwa – budownictwo przemysłowe
Inżynier budownictwa – linie, węzły i stacje kolejowe
Inżynier budownictwa – urządzenia, instalacje i sieci energetyczne
Inżynier budownictwa – wyburzanie obiektów
Inżynier budowy dróg
Inżynier budowy mostów
Inżynier geotechnik
Rzeczoznawca budowlany
Pozostali inżynierowie budownictwa
Technik dekarstwa
Elektryk budowlany
Operator dźwignic linotorowych
Operator-mechanik wyciągarki szybowcowej
Operator mostu zwodzonego
Operator przenośników
Operator przenośników taśmowych
Operator suwnic (suwnicowy)
Operator śluzy, jazu, zapory i pompowni
Operator urządzeń ładunkowych silosu
Operator wieżowy przenośnika taśmowego
Operator wywrotnic wagonowych
Operator żurawia jezdniowego
Operator żurawia wieżowego
Operator robotów spawalniczych
Operator zgrzewarek
Projekt rozporządzenia jest wydawany na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jego celem jest określenie wykazu grup zawodów, w których występują niedobory kadrowe, co ma umożliwić stosowanie preferencyjnych procedur przy wydawaniu zezwoleń na pracę oraz wiz cudzoziemcom, którzy podejmą zatrudnienie w tych zawodach.
Uzasadnienie do projektu wskazuje, że mimo ogólnie stabilnej sytuacji na rynku pracy: niskiej stopy bezrobocia zarówno według metodologii Eurostatu, jak i wskaźników krajowych, w określonych zawodach utrzymują się niedobory siły roboczej. Analizy krajowe i europejskie, w tym Barometr Zawodów na rok 2026, potwierdzają trwałe deficyty w kluczowych sektorach gospodarki: ochronie zdrowia, transporcie, edukacji, budownictwie, energetyce, bezpieczeństwie publicznym, przemyśle przetwórczym i usługach finansowych oraz prawnych.
Autorzy uzasadnienia wskazują, że rozporządzenie usprawni przyspieszenie procedur imigracyjnych i ułatwi pracodawcom zaspokajanie potrzeb kadrowych, zwłaszcza tam, gdzie rekrutacja na rodzimym rynku pracy jest utrudniona lub niemożliwa. Diagnoza przyczyn deficytów opiera się na analizach statystycznych i prognozach, które uwzględniają procesy demograficzne, postęp technologiczny (w tym zapotrzebowanie na pracowników wysoko wykwalifikowanych) oraz niedopasowanie systemu edukacji do potrzeb rynku.
Fot.: Jon Tyson
W Chinach zbudowano most nad torami kolejowymi, nie zakłócając ruchu pociągów. W prowincji Hebei w północnych Chinach gotowy odcinek mostu o długości ponad 263 metrów i wadze około 46 000 ton został ustawiony na filarach nad czynną linią kolejową Beijing-Guangzhou bez wstrzymywania ruchu pociągów. Operacja zajęła nieco ponad godzinę i polegała na obrocie prefabrykowanego segmentu wokół pionowej osi, zamiast montażu tradycyjnymi metodami bezpośrednio nad torami, co zwykle wymagałoby długotrwałego wstrzymania ruchu pociągów.
Proces budowlany rozpoczął się od wstępnego przygotowania i zmontowania całego mostu poza przestrzenią nad torami kolejowymi. Sekcja mostu została skompletowana obok linii kolejowej, co pozwoliło uniknąć pracy bezpośrednio nad torami i zminimalizowało ryzyko zakłóceń ruchu. Gdy konstrukcja była gotowa, na jednym z filarów zamontowano oś obrotową w postaci dużego łożyska kulistego o średnicy przekraczającej 6 metrów, która pełniła funkcję punktu obrotu całej struktury. Ten element techniczny był kluczowy dla całej operacji, gdyż umożliwia precyzyjne i kontrolowane obracanie ciężkiego segmentu mostu bez nadmiernych naprężeń w konstrukcji.
Przebieg rotacji wymagał precyzyjnego sterowania momentami sił oraz ciągłej kontroli pozycji elementu konstrukcyjnego. Most został ustawiany na osi obrotu, a następnie - korzystając z układów siłowników hydraulicznych lub specjalnych mechanizmów napędowych - segment został obrócony o właściwy kąt aż do momentu, gdy znalazł się na swoim miejscu nad filarami. Cała operacja na przykładzie mostu w Hebei trwała 68 minut i obejmowała obrót o około 52,4 stopnia, co umożliwiło precyzyjne dopasowanie segmentu do istniejących podpór.
Takie podejście wymaga również zaawansowanych systemów pomiarowych, które monitorują pozycjonowanie segmentu w czasie rzeczywistym z dokładnością milimetrową. Pracownicy nadzorują każdy etap rotacji za pomocą czujników i kamer, co pozwala na bieżącą korektę parametrów obrotu i zapewnia zgodność z projektem inżynieryjnym. Po zakończeniu rotacji następuje ostateczne osadzenie segmentu na filarach, integracja z konstrukcją przyczółków oraz prace wykończeniowe, w tym montaż nawierzchni, barier bezpieczeństwa oraz instalacji technicznych.
Technologia ta ma szczególne znaczenie w przypadku intensywnie eksploatowanych tras, takich jak linia Beijing-Guangzhou, na której pociągi przejeżdżają niemal co kilka minut. Tradycyjne metody budowy mostów nad czynącymi liniami kolejowymi wymagałyby przynajmniej czasowych przerw w ruchu, co generuje poważne zakłócenia w ruchu regionalnym i dalekobieżnym. Zastosowanie metody obrotu prefabrykowanego segmentu eliminuje ten problem oraz znacznie skraca czas realizacji inwestycji, jednocześnie minimalizując wpływ na istniejącą sieć transportową.
Chińscy inżynierowie stosują podobne techniki rotacji mostów również w innych projektach infrastrukturalnych, co świadczy o rosnącej dojrzałości i elastyczności tej metody w realizacji skomplikowanych kontraktów budowlanych przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa i efektywności.
Fot.: Youtube
Jeden członków Związku Producentów i Dystrybutorów Maszyn Roboczych poprosił o wyjaśnienie kwestii związanych z przepisami dotyczącymi maszyn wolnobieżnych. Konkretnie chodzi o następujące zapisy:
Przedstawiciele Związku zwrócili się do Transportowego Dozoru Technicznego, ale odpowiedź Pana Dyrektora Artura Marciniszyna, kierownika Wydziału Homologacji Pojazdów była jasna: sprawy te nie leżą w jego kompetencji i urząd ten nie ma umocowania ani wiedzy umożliwiającej odpowiedź na postawione pytania.
W związku z tym ZPiDMR zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury.
Pani Dyrektor Olga Tworek z Departamentu Transportu Drogowego odpowiedziała, cytując wymogi prawne dla maszyn wolnobieżnych - oto fragmenty odpowiedzi cytowane przez przedstawicieli Związku:
„Kwalifikacji pojazdu, co do zasady, dokonuje jego producent, który w toku produkcji deklaruje przeznaczenie danego produktu. (…)
Zgodnie z art. 71 ust. 3 ustawy, pojazdy wolnobieżne nie podlegają procedurze rejestracji, a możliwe jest dopuszczenie ich do ruchu pod warunkiem spełnienia wymagań określonych w ww. art. 66 ustawy. (…)
Niezależnie od powyższego wskazuję, iż w zakresie kompetencji ministra właściwego do spraw transportu na chwilę obecną brak jest przepisów stricte dotyczących maszyn”.
Z powyższej korespondencji dowiadujemy się w zasadzie, że to producent decyduje, czy dana maszyna jest wolnobieżna. Najwyraźniej jednak nie jest ustalone, czy i kto kontroluje, czy na pewno porusza się ona z prędkością do 25 km/h.
Z korespondencji wynika też, że decyzja, czy koparka z wysięgnikiem monoblokowym może poruszać się po drogach publicznych także leży po stronie producenta. Bo to on musi zdecydować, czy taka maszyna spełnia ustawowe wymogi.
Fot.: Eric Prouzet (unsplash)
Nad najnowszym, czwartym wydaniem Katalogu Maszyn Roboczych pracowały połączone zespoły magazynu Robocze NEWS, portalu eRobocze.pl i targów maszyn eRobocze SHOW. Publikacja zawiera dane techniczne ponad 500 modeli maszyn i urządzeń zebrane w prawie 100 tabelach. Katalog jest podzielony na jedenaście kategorii ułożonych w kolejności alfabetycznej. Aby łatwo odnaleźć interesujący Cię sprzęt skorzystaj ze spisu treści zamieszczonego na początku lub z alfabetycznego spisu marek na końcu.

Katalog przedstawia wybrane wersje maszyn i wybrane ich parametry. W ofertach producentów jest często znacznie więcej modeli, występują one również w różnych konfiguracjach i opcjach. Informacje zawarte w tabelach pochodzą od producentów czy polskich dilerów i są aktualne na chwilę wydania publikacji.
Katalog Maszyn Roboczych to zbiór danych technicznych wybranych i dostępnych w Polsce czołowych marek maszyn i urządzeń roboczych. Jesteśmy przekonani, że przyda się przedsiębiorcom zainteresowanym kupnem maszyny i operatorom, którzy na wybór marki czy modelu mają wpływ. Naszym celem było stworzenie poręcznego i użytecznego kompendium wiedzy w formie katalogu, który jednocześnie stanie się przewodnikiem po nie rzadko trudnym rynku producentów i dilerów maszyn.

Przed dokonaniem zakupu maszyny radzimy jednak zawsze obejrzęć ją na żywo, najlepiej podczas pracy. Możesz zawsze podjechać na jedną z organizowanych przez nas imprez eRobocze SHOW, gdzie w jednym miejscu zobaczysz kilkaset modeli różnych maszyn, a wiele z nich od razu przetestujesz!
W Holandii ukończono budowę pierwszej na świecie betonowej kładki dla pieszych wykonanej w technologii neutralnej pod względem emisji dwutlenku węgla. Most ma długość siedmiu metrów i jest zlokalizowany w Rosmalen w południowej części kraju. Konstrukcja została zrealizowana przez firmę Heijmans we współpracy z technologicznym przedsiębiorstwem Paebbl, które dostarczyło innowacyjny materiał betonowy o zerowym bilansie emisji CO₂.
Beton użyty do budowy mostu zawiera 75 proc. surowców o charakterze obiegowym i nie wykorzystuje piasku ani żwiru pierwotnego. W mieszance betonowej 30 proc. tradycyjnego cementu zastąpiono materiałami magazynującymi CO₂ opracowanymi przez Paebbl, co stanowi najwyższy odsetek zastąpienia cementu w tego typu betonie stosowanym w konstrukcji nośnej do tej pory. Nowy beton spełnił wszystkie wymagane normy wytrzymałościowe i techniczne dla infrastruktury mostowej, potwierdzając, że materiał o zerowym bilansie emisji może być stosowany w rzeczywistych projektach budowlanych.
Tarczę mostu zaprojektowano tak, aby permanentnie sekwestrowała (magazynowała) około 66 kilogramów CO₂ w swojej strukturze, dzięki czemu beton nie tylko nie emituje nowego dwutlenku węgla, ale również działa jako magazyn tego gazu. Projekt został zrealizowany przez konsorcjum holenderskich i europejskich partnerów, w tym producenta optymalnej mieszanki cementowej HCM Cement, Van der Kamp B.V., CarStorCon® Technologies zajmującego się integracją biocharu oraz Urban Mine dostarczającego kruszywa z recyklingu. Innowacyjne podejście zakłada, że materiały Paebbl mogą magazynować do 300 kilogramów CO₂ na każdą tonę materiału oraz przyczyniać się do zmniejszenia śladu węglowego konstrukcji nawet o 30 proc. w porównaniu z betonami o niskiej emisji, co ma znaczenie w kontekście odpowiedzi branży betonowej na globalne wyzwania klimatyczne.
Fot.: Facebook
Technologia cyfrowego bliźniaka, określana angielskim terminem digital twin, stanowi wirtualną reprezentację fizycznego obiektu, procesu lub systemu, która jest z nim powiązana za pomocą strumieni danych aktualizowanych w czasie zbliżonym do rzeczywistego. W prostszych słowach - to model BIM, który może się aktualizować na bieżąco dzięki zestawom czujników i pomiarów.
Koncepcja ta wywodzi się z inżynierii systemów i została spopularyzowana w przemyśle w drugiej dekadzie XXI wieku, a w ostatnich latach znalazła szerokie zastosowanie w budownictwie, infrastrukturze oraz sektorach pokrewnych, takich jak energetyka, transport i gospodarka komunalna. Cyfrowy bliźniak nie jest jedynie statycznym modelem trójwymiarowym, lecz złożonym środowiskiem informacyjnym, które integruje dane geometryczne, materiałowe, eksploatacyjne i środowiskowe.
W budownictwie cyfrowy bliźniak jest najczęściej rozwinięciem metodyki BIM, czyli modelowania informacji o budynku. Podczas gdy klasyczny model BIM opisuje stan projektowy i wykonawczy obiektu, cyfrowy bliźniak obejmuje również fazę użytkowania, łącząc model z danymi pochodzącymi z czujników, systemów automatyki budynkowej, liczników energii oraz systemów zarządzania utrzymaniem. Dzięki temu możliwe jest odwzorowanie rzeczywistego zachowania konstrukcji, instalacji i wyposażenia w warunkach eksploatacyjnych oraz prowadzenie analiz w oparciu o aktualne i historyczne dane.
Jednym z kluczowych zastosowań cyfrowych bliźniaków jest monitorowanie stanu technicznego obiektów. W przypadku konstrukcji inżynierskich, takich jak mosty, tunele czy wysokie budynki, do modelu mogą być podłączone systemy pomiarowe rejestrujące odkształcenia, drgania, temperaturę czy wilgotność. Dane te pozwalają na bieżącą ocenę zachowania konstrukcji i wczesne wykrywanie odchyleń od parametrów projektowych. W praktyce umożliwia to przejście od utrzymania reaktywnego do utrzymania predykcyjnego, w którym decyzje o przeglądach i naprawach są podejmowane na podstawie prognozowanego zużycia lub ryzyka awarii.
W sektorze budynków użytkowych i przemysłowych cyfrowy bliźniak jest wykorzystywany do optymalizacji zużycia energii i zasobów. Integracja modelu z systemami HVAC, oświetlenia i zarządzania energią pozwala na symulowanie różnych scenariuszy pracy instalacji oraz ocenę ich wpływu na koszty eksploatacyjne i komfort użytkowników. W wielu wdrożeniach wykazano, że dzięki takiemu podejściu możliwe jest obniżenie zużycia energii o kilkanaście do kilkudziesięciu proc w skali roku, przy jednoczesnym zachowaniu wymaganych parametrów środowiskowych wewnątrz obiektów.
Istotnym obszarem zastosowań jest również planowanie i zarządzanie infrastrukturą miejską. Cyfrowe bliźniaki miast, obejmujące sieci drogowe, kolejowe, wodociągowe i energetyczne, pozwalają na analizę przepływów ruchu, obciążeń sieci oraz skutków planowanych inwestycji. Dzięki powiązaniu modeli z danymi geodezyjnymi, kartograficznymi i eksploatacyjnymi możliwe jest prowadzenie symulacji rozwoju przestrzennego oraz ocena odporności infrastruktury na zdarzenia ekstremalne, takie jak powodzie czy fale upałów.
Od strony technologicznej cyfrowy bliźniak opiera się na połączeniu kilku klas narzędzi. Podstawę stanowią modele geometryczne i informacyjne tworzone w środowiskach CAD i BIM. Warstwę danych zapewniają systemy IoT, które dostarczają pomiary z czujników i urządzeń wykonawczych. Warstwę analityczną tworzą platformy do przetwarzania dużych zbiorów danych, symulacji numerycznych i uczenia maszynowego, umożliwiające wykrywanie zależności, anomalii oraz prognozowanie przyszłych stanów obiektu. Całość jest integrowana w środowiskach chmurowych lub hybrydowych, co pozwala na skalowanie rozwiązań do poziomu pojedynczego budynku lub całych sieci infrastrukturalnych.
Wdrażanie cyfrowych bliźniaków wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami. Do najważniejszych należą zapewnienie jakości i spójności danych, integracja systemów pochodzących od różnych dostawców oraz kwestie bezpieczeństwa informacji. W przypadku obiektów krytycznych, takich jak elektrownie czy węzły transportowe, szczególnego znaczenia nabiera ochrona przed nieautoryzowanym dostępem i manipulacją danymi. Istotnym czynnikiem pozostają również koszty początkowe, związane z instalacją infrastruktury pomiarowej i przygotowaniem modeli referencyjnych.
Pomimo tych ograniczeń cyfrowy bliźniak jest coraz częściej postrzegany jako standardowe narzędzie w cyklu życia obiektów budowlanych i infrastrukturalnych. Jego rola wykracza poza klasyczne wsparcie projektowania i utrzymania, obejmując także zarządzanie ryzykiem, planowanie modernizacji oraz ocenę wpływu inwestycji na środowisko. Wraz z dalszym rozwojem technologii sensorycznych, analityki danych i mocy obliczeniowej można oczekiwać, że znaczenie tej koncepcji w budownictwie i sektorach pokrewnych będzie systematycznie rosło.
Fot.: Conny Schneider (unsplash)
Zapraszamy na 22. edycję Forest SHOW!
Tym razem branża leśna spotka się 28 marca 2026 r. Chorzelach, na styku trzech województw: Mazowieckiego, Warmińsko-Mazurskiego i Podlaskiego. Impreza zaczyna się o godzinie 9:00, a kończy o 17:00.
Więcej informacji o lokalizacji wydarzenia i innych sprawach organizacyjnych znajdziecie na końcu artykułu!
Dynamiczne pokazy️ maszyn leśnych będą trwały przez cały dzień, a przedstawiciele dilerów omówią właściwości każdej pracującej maszyny. Zobaczymy w pracy m.in. harwestery, forwardery, przyczepy zrywkowe, ciągniki leśne i wiele innych.
Dodatkowo na placach testowych udostępnione są maszyny do testów. Będzie można testować m.in. harwestery, forwardery, przyczepy zrywkowe, ciągniki rolnicze i inne maszyny.
Operatorzy z uprawnieniami, po zapisaniu się, otrzymają opaski od organizatora uprawniające do wejścia na pola testowe i testowania wybranych maszyn.

Przez cały dzień będzie można zwiedzać wystawę maszyn leśnych. Na Forest SHOW zobaczymy wiele maszyn, narzędzi i osprzętu do prac leśnych. Będą też opony, oleje, akcesoria i części zamienne.
Po raz pierwszy w Polsce zaprezentowane zostaną przyczepy zrywkowe niemieckiej firmy Horsch. Jedną z nich będzie można przetestować w ramach zawodów operatorów. Na Forest SHOW w Chorzelach premierę będą także miały kanadyjskie harwestery i forwardery TCI.

Forest SHOW to także oferta maszyn używanych. W poprzednich edycjach swoje maszyny do bezpośredniej sprzedaży w atrakcyjnych cenach wystawiało kilka firm wyspecjalizowanych w obrocie leśnymi maszynami z drugiej ręki.

Podczas Forest SHOW odbędzie się 13. edycja POLISH FORESTRY CHALLENGE, czyli mistrzostw operatorów maszyn leśnych. W Chorzelach rozegrane zostaną zawody aż w dwóch kategoriach: na przyczepie zrywkowej marki Horsch (POLSKA PRAMIERA!) i na ciągniku Valtra.

Przez cały dzień na scenie Forest SHOW odbywają się spotkania branżowe.
O sytuacji na rynku usług leśnych będziemy rozmawiać z przedstawicielami Lasów Państwowych, prawnikiem specjalizującym się w przetargach na usługi leśne, członkami Polskiego Związku Pracodawców Leśnych i Stowarzyszenia Przedsiębiorców Leśnych.
W czasie Forest SHOW mecenas będzie udzielał indywidualnych porad przedsiębiorcom.
Na Forest SHOW nie zabraknie również konkursów dla zgromadzonej publiczności, a dla najmłodszych przewidujemy specjalnie wydzieloną STREFĘ DZIECI, z grami, zabawami i animatorami.
Na miejscu dostępny będzie także CATERING – po przeżyciach, wielu rozmowach i emocjach będzie można skorzystać z usług firmy cateringowej i kupić ciepły posiłek.
Dla wszystkich chętnych rozpalimy też OGNISKO, przy którym będzie można upiec sobie kiełbaskę.

Gościem specjalnym 22. edycji Forest SHOW będzie Romek Zaklinacz Byków. Zapraszamy na spotkanie z Romkiem na scenie i do zrobienia sobie z nim zdjęcia.
Wstęp na Forest SHOW i udział w zawodach Polish Forestry Challenge jest BEZPŁATNY.
Na zawody i testy maszyn obowiązują zapisy. Formularz do zapisów wkrótce na stronie https://forestshow.pl/. Zapisy będą również prowadzone na miejscu podczas imprezy.
Maszyny mogą testować tylko operatorzy z uprawnieniami, po zapisaniu się i otrzymaniu na miejscu opaski uprawniającej do wejścia na pola testowe.
Miejsce: Chorzele, ul. Przemysłowa (Strefa Chorzele)
Data: 28 marca 2026 (sobota)
Godziny: 9:00–17:00
Wstęp bezpłatny
Szczegółowe informacje o wydarzeniu i programie dostępne będą na stronie: https://forestshow.pl/
Caterpillar wprowadza nowe rozwiązanie o nazwie Cat AI Assistant, które ma ułatwić klientom interakcję z maszynami i systemami cyfrowymi firmy. Ogłoszono to 6 stycznia 2026 r. w Las Vegas, podczas targów CES 2026.
Czytaj: Nowa era AI w przemyśle
Rozwiązanie to jest oparte na sztucznej inteligencji i pozwala użytkownikom angażować się w pracę z urządzeniami Caterpillar oraz korzystać z portfolio aplikacji cyfrowych w nowy sposób. Premiera produktu odbyła się podczas wystąpienia firmy na targach CES 2026. Cat AI Assistant ma uprościć procesy związane z zakupem, utrzymaniem, zarządzaniem i eksploatacją sprzętu Caterpillar, niezależnie od lokalizacji użytkownika.
Cat AI Assistant integruje różnorodne aplikacje cyfrowe Caterpillar oraz obszerne zasoby danych w jeden system konwersacyjny. System działa na bazie pełnej bazy wiedzy firmy, wykorzystując dane zgromadzone na platformie Helios, która zarządza ponad 16 petabajtami informacji. Rozwiązanie ma wspierać klientów w szybszym podejmowaniu decyzji poprzez zapewnienie spersonalizowanych danych i analiz kontekstowych.
W kwestii zastosowania, Cat AI Assistant ma różne funkcje dopasowane do ról użytkowników. Dla menedżerów flot i właścicieli sprzętu system ma pełnić rolę wsparcia analitycznego, przekształcając niespodziewane zdarzenia w zaplanowane konserwacje i pomagając w monitorowaniu działalności. Dla techników Cat AI Assistant umożliwia dostęp do odpowiednich sekcji instrukcji napraw z bibliotek obejmujących tysiące dokumentów, a także prowadzi krok po kroku przez procesy naprawcze. Dla operatorów maszyn asystent działa jako „trener w kabinie”, dostarczając informacji potrzebnych do bezpieczniejszej i wydajniejszej pracy oraz pomagając w obsłudze sprzętu bez konieczności przerywania zadań.
Technologicznie rozwiązanie wykorzystuje platformę NVIDIA Jetson Thor do obsługi rozpoznawania mowy i zaawansowanych modeli AI na urządzeniach klienckich, co ma umożliwić działanie systemu bez konieczności stałego połączenia z chmurą. Cat AI Assistant działa na krawędzi sieci (edge computing), co ma gwarantować wydajność i prywatność interakcji bez opóźnień związanych z przesyłem danych do zdalnych serwerów.
W komunikacie Caterpillar podkreśla, że Cat AI Assistant ma stanowić istotny krok w rozwoju Industrial AI, redefiniując sposób pracy na placach budowy i w innych środowiskach przemysłowych. Rozwiązanie ma być dostępne dla klientów Caterpillar w pierwszym kwartale 2026 roku, początkowo jako system obsługiwany poza maszyną, a następnie jako funkcja dostępna w kabinie operatora.
Źródło: caterpillar.com