W Republice Czeskiej remonty domów rodzinnych z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku często są nieopłacalne i wiele z nich zostaje zburzonych. Podobnie było w przypadku domu w Rudnej w pobliżu Pragi – jego właściciel zdecydował o rozbiórce. Jednak ceny z ofert firm wykonujących podobne prace okazały się bardzo wysokie, więc właściciel postanowił sprawdzić inne metody.

 

Dodatkowymi czynnikami były stosunkowo małe wymiary działki, na której wybudowano dom, przez co płot sąsiada był dość blisko domu, należało również ochronić piękne drzewo orzecha włoskiego. Ostatecznie właściciel zdecydował się na samodzielne wykonanie prac, z pomocą znajomego, Jiříego Vrzáčka, który jest specjalistą z branży budowlanej i często dokonuje wyboru maszyn do tego typu prac, ma też doświadczenie w pracach rozbiórkowych.

 

Jiří podszedł do tematu bardzo systematycznie i ustalił, które rozwiązanie byłoby najbardziej efektywne pod względem szybkości, kosztów ogólnych i ograniczenia zniszczeń w otoczeniu. Rozważał trzy różne podejścia – użycie dużej, 22-tonowej koparki, klasycznej koparko-ładowarki oraz zestawu kompaktowej koparki i kompaktowej ładowarki.

 

Zwycięża rozwiązanie kompaktowe

 

 

Rozbiórka przy użyciu dużej koparki byłaby bardzo szybka, ale rozwiązanie to było mało realistyczne ze względu na ograniczone miejsce, z kolei praca koparko-ładowarką trwałaby zbyt długo. W końcu zdecydowali o użyciu dwóch maszyn ze ścisłym podziałem zadań: prace rozbiórkowe były wykonywane przy użyciu nowej minikoparki Bobcat E55z, a załadunek gruzu nową kompaktową ładowarką gąsienicową Bobcat T76. To połączenie, wraz z użyciem specjalistycznego osprzętu, okazało się bardzo efektywne: w zaledwie sześć godzin dom został zburzony do gruntu.

 

Łącznie cała rozbiórka i usunięcie gruzu zajęło rekordowo krótki czas dwóch dni, chociaż drugi dzień był niezbędny tylko ze względu na opóźnienia wywrotek do wywozu gruzu.

 

Jiří Vrzáček powiedział: „Zaczęliśmy prace bardzo ostrożnie – ręcznie rozebraliśmy kominy i krokwie, ze względu na bliskość sąsiada. Potem nastąpiła błyskawiczna rozbiórka, która tak naprawdę zajęła nam sześć godzin. Następnie trzeba było załadować 400 t gruzu, tutaj byliśmy ograniczeni głównie szybkością jego odbioru z terenu. Był to pokaz specjalistycznej techniki: koparka E55z z chwytakiem hydraulicznym stopniowo burzyła dom i składowała gruz po jednej stronie, jednocześnie go sortując, dzięki czemu nie trzeba było robić tego ręcznie. Następnie kompaktowa ładowarka gąsienicowa T76 zdołała załadować 32 t gruzu w 15 minut. Dzięki precyzyjnemu planowaniu i starannemu dobraniu maszyn oraz osprzętu zdołaliśmy zmniejszyć koszty niemal o połowę”.

 

Maszyny Bobcat użyte do rozbiórki domu

 

 

Minikoparka E55z ma wyjątkowe rozwiązanie poruszania się całej górnej struktury po obrysie gąsienic (Zero House Swing), zapewniające dodatkowy poziom ochrony w porównaniu ze standardową konstrukcją z zerowym zachodzeniem jedynie tyłu maszyny (Zero Tail Swing), dając większą pewność podczas obsługi maszyny w pobliżu ścian i innych przeszkód. E55z ma masę roboczą 5346 kg i zapewnia zasięg maksymalny na poziomie podłoża 5843 mm.

 

T76 to największa z kompaktowych ładowarek gąsienicowych w nowej serii R, którą firma Bobcat zaczęła produkować pod koniec 2020 r. T76 ma obciążenie statyczne 4050 kg. Może unieść ładunek do wysokości 3,20 m.

 

Osprzęt – obejmował on hydrauliczny chwytak sortujący, młoty hydrauliczne, łyżki z chwytakiem oraz łyżki standardowe i inne elementy.

 

Firma Oleje Klimowicz oferuje swoim klientom nowy produkt, który zastępuje Neste ATF Multi. Neste Premium ATF Multi jest w pełni syntetycznym płynem do automatycznych skrzyń biegów (AT) oraz bezstopniowych skrzyń biegów (CVT). Jego parametry spełniają wymagania szerokiej gamy samochodów osobowych, dostawczych i lekkich pojazdów użytkowych. Charakteryzuje się doskonałą płynnością w niskich i wysokich temperaturach, głównie dzięki zastosowaniu wysokiej jakości olejów bazowych. Praca skrzyni smarowanej Neste ATF Premium Multi jest stabilna podczas wszystkich okresów między wymianami.

 

 

Produkt posiada też bardzo niską temperaturę krzepnięcia, dzięki czemu zmiana biegów jest płynna nawet w bardzo niskich temperaturach. Utrzymuje też odpowiednie właściwości smarne i ochronne do momentu osiągnięcia przez skrzynię biegów temperatury jazdy. Neste Premium ATF Multi charakteryzuje się bardzo dobrą stabilnością termiczną i oksydacyjną, co zapewnia jego powolne starzenie się, dzięki czemu okres między wymianami może być dłuższy. Starannie dobrane dodatki dyspersyjne przeciwdziałają tworzeniu się szlamu i sadzy, zapobiegając wzrostowi lepkości i gęstnieniu oleju.

 

 

Niezwykle skuteczne dodatki przeciwzużyciowe chronią przekładnię w całym okresie użytkowania. Dodatkowe właściwości przeciwpienne zapewniają efektywną pracę przekładni i dobre smarowanie nawet w trudnych warunkach.

 

 

Neste Premium ATF Multi spełnia wymagania wielu producentów skrzyń biegów zarówno europejskich, jak azjatyckich i północnoamerykańskich. Nadaje się do automatycznych skrzyń biegów samochodów osobowych, dostawczych i innych pojazdów, w których producent zaleca specyfikacje określone karcie danych technicznych. W szczególności poleca się go do samochodów marel BMW, Chrysler, Ford, Honda, Hyundai, Mercedes-Benz, Mitsubishi, Nissan, Infiniti, Subaru, Toyota i Lexus. Zalecany również do stosowania w układach wspomagania kierownicy, układach hydraulicznych i starszych automatycznych skrzyniach biegów, gdzie wymagane są płyny Dexron lub Mercon.

Każdego roku marka Rototilt publikuje kampanię społecznościową, która zwraca uwagę na operatorów maszyn, którzy są często fundamentem w swoich branżach. W tym roku Rototilt postanowiła odświeżyć koncepcję.

 

W tym roku kampania o nazwie Excavator Hero (Bohater Koparki) ma cyfrowy charakter. 12 operatorów z całego świata pokazało w swoich mediach społecznościowych, co potrafią zrobić przy pomocy swojej koparki, skupiając się na możliwościach tiltrotatora. Celem kampanii jest umożliwienie konkurentom zaprezentowania swojego contentu, osobowości i ukochanego sprzętu.

 

Produktu Rototilt działają jedynie dzięki operatorom maszyn. Dlatego marka chce wypromować zdolnych ludzi, którzy z pomocą tiltrotatora dokonują zdumiewających rzeczy i dzielą się efektami w internecie. Kampania będzie trwała cały październik i skończy się w listopadzie. Zwycięski film będzie nagrodzony wycieczką, zakwaterowaniem i biletami na targi Bauma 2022, a także tytułem Excavator Hero 2021. Zwycięzca zostanie wyłoniony pod koniec listopada.

 

Nagrania można zobaczyć na stronie www.excavatorhero.com

Jak poinformowała media marka JCB, projekt opracowania superwydajnego silnika napędzanego wodorem został zasilony pokaźną sumą 100 milionów funtów. Nad nowoczesnym motorem pracuje obecnie 100 inżynierów, a kolejnych 50 ma zostać wkrótce zatrudnionych. JCB szacuje, że pod koniec 2022 roku pierwsze maszyny spalające wodór będą dostępne dla klientów.

 

Podczas pokazu 19 października w Londynie zaprezentowano już dwa prototypy maszyn z silnikiem wodorowym. Były to koparko ładowarka i ładowarka teleskopowa Loadall. Premier Boris Johnson, obecny podczas prezentacji, powiedział: "Brytyjscy producenci tacy jak JCB pracowują innowacyjne rozwiązania by zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych i pchnąć naprzód zieloną rewolucję w Wielkiej Brytanii. Wspaniale było zobaczyć superwydajne silniki wodorowe, które mogą odmienić sektor produkcyjny Wielkiej Brytanii, pomóc w osiągnięciu celów klimatycznych i wesprzeć ekonomię wodorową Wielkiej Brytanii - obiecujący sektor, który będzie kluczowy w walce ze zmianami klimatu, tworzeniu nowych miejsc pracy i przyciąganiu inwestorów".

 

Przewodniczący JCB John Bamford dodał, że nowoczesne maszyny muszą być zasilane czymś innym niż paliwa kopalne. "Produkujemy maszyny napędzane olejem napędowym, więc musimy znaleźć rozwiązanie i dążymy do tego. Inwestujemy w wodór, ponieważ prąd nie wydaje się obecnie kompletnym rozwiązaniem, w szczególności nie dla naszej branży, ponieważ może być używany jedynie do zasilania niewielkich maszyn. To znaczy że będziemy nadal produkować silniki, ale będą one superwydajne, tanie i nowoczesne, a przede wszystkim zeroemisyjne i gotowe do wprowadzenia na rynek szybko, używając istniejącej bazy zasobów. To będą pierwsze silniki wodorowe w branży, opracowane w Wielkiej Brytanii przez brytyjskich inżynierów".

 

Obrotowa ładowarka teleskopowa JCB 512-83 jest często nazywana trzema maszynami w jednej. Wszystko dlatego, że można przy jej pomocy nie tylko podnosić materiały i łatwo nimi manipulować dzięki kolumnie obrotu, ale również wykorzystać ją jako żuraw lub podnoszoną platformę roboczą.

 

Maksymalna wysokość podnoszenia to ponad 25 metrów, a udźwig - przeszło 5,4 tony. Model opracowano z myślą o zmieniającym się środowisku placów budowlanych, na których trzeba podnosić coraz większe ładunki na coraz większe wysokości. Inżynierowie mieli tu na myśli głównie modularnie konstruowane budynki, ale również wszelkie zadania wymagające przenoszenia podwieszonych materiałów. Proste, intuicyjne sterowanie czyni z 512-83R dobrą maszynę dla rynku wynajmu maszyn.

 

Ładowarką można sterować zdalnie. Narzędzia robocze to widły do palet, obrotowe widelce, wciągarki, hak do podnoszenia czy lekka łyżka. Osprzęty są identyfikowane przez ładowarkę za pomocą kodów RFID, dzięki czemu operator od razu widzi specyfikację na ekranie wewnątrz kabiny.

 

Maszynę zasila 145 konny silnik JCB EcoMax. Jazda odbywa się dzięki dwubiegowemu napędowi hydrostatycznemu, a operator ma do dyspozycji trzy tryby sterowania. Na potrzeby pracy w terenie dostępny jest napęd na cztery koła.

 

Firma Doosan ogłosiła wprowadzenie na rynek kilku nowych modeli 20-tonowych koparek gąsienicowych. Pojawiły się maszyny całkiem nowe, takie jak 21-tonowa koparka gąsienicowa oraz 25-tonowa koparka gąsienicowa DX245NHD-7 do pracy w ciężkich warunkach, a także dobrze znany, ale odnowiony model DX235LCR-7 o zmniejszonym promieniu, który zastąpił poprzedni model zgodny z normą Stage IV.

 


Nowe modele DX210-7/DX210NLC-7/DX210LC-7 oferują szeroki wybór konfiguracji gąsienic, odpowiednio: krótka, długa i wąska lub długa i szeroka. Model DX210-7 o krótkiej gąsienicy jest idealnym wyborem, gdy wymagane są szerokie gąsienice, a dzięki mniejszemu naciskowi doskonale sprawdzą się podczas pracy na miękkim podłożu. W przypadku gąsienic o wymiarach 700mm i 800mm zachowana jest szerokość poniżej 3 metrów. Model DX210LC-7 świetnie sprawdza się w przypadku wynajmu i posiada gąsienice o wymiarach zbliżonych do cięższego modelu DX235LC.

 

 

Nowa 25-tonowa koparka gąsienicowa DX245NHD-7 jest przeznaczona do pracy w trudnych warunkach, gdzie narażona jest na działanie czynników ściernych. Pomimo masy 25 ton koparka DX245NHD-7 posiada elementy podwozia 30-tonowych modeli – łańcuchy, rolki, koła łańcuchowe i samo podwozie zostały odpowiednio powiększone, aby wydłużyć okres eksploatacji maszyny nawet podczas najcięższych prac. Nazwy modeli "do zadań specjalnych" posiadają oznaczenie „N” wskazujące na wąską gąsienicę, z kolei model „HD” przeznaczony jest do pracy w trudnych warunkach. „Wąska” konstrukcja modelu DX245NHD-7 oferuje dalsze korzyści w postaci szerokości transportowej wynoszącej jedynie 2,54 m.

 



Oprócz nadzwyczajnej wydajności koparka gąsienicowa DX235LCR-7 o kompaktowej konstrukcji, z minimalnym promieniem zataczania nadwozia wynoszącym 1724 mm charakteryzuje się również niezwykłą wszechstronnością, wygodą i niskimi kosztami eksploatacji. Koparka DX235LCR-7 została opracowana z myślą o zaspokojeniu wzmożonego zapotrzebowania na maszyny o zmniejszonym promieniu obrotu, z przeznaczeniem do prac w pobliżu budynków i w ograniczonych przestrzeniach.

 

 

W panelu sterowania wszystkich nowych koparek 20-tonowych dostępny jest nowy tryb rotatora odchylanego, który można wybrać w celu optymalizacji przepływu i maksymalizacji dokładności rotatora odchylanego, poprzez wyeliminowanie ciśnienia zwrotnego. Nowy tryb rotatora odchylanego to specjalny tryb przepływu dwukierunkowego, który jest zarządzany przez EPOS jako tryb jednokierunkowy z bezpośrednim powrotem do zbiornika w każdym kierunku, w celu uniknięcia ciśnienia zwrotnego i zwiększenia przepływu oraz sterowności.

 

 

Nowoczesne kabiny, nowych modeli koparek są wyjątkowe pod względem przestronności i ergonomii, zapewniając nowy poziom komfortu operatora i łatwości obsługi. Poza wysokiej jakości fotelem nowa kabina oferuje w standardzie więcej funkcji niż inne maszyny na rynku, gwarantując precyzyjne sterowanie i wysoką dokładność we wszystkich zastosowaniach.

 

 

Kabiny są teraz wyposażone w:

• Ekran Doosan Smart Touch (nowy 8-calowy ekran dotykowy)
• System audio DAB (zestaw głośnomówiący i Bluetooth)
• System Doosan Smart Key (możliwość uruchomienia maszyny bez użycia kluczyka i zdalnego odblokowania drzwi)
• Podgrzewany fotel z imitacji skóry (możliwość podgrzewania lub schładzania fotela)
• Układ równoległych wycieraczek i nowa konstrukcja pedałów
• Poprawiony przepływ powietrza dla odmrażania i klimatyzacji
• 8 świateł roboczych LED w standardzie
• 4 dodatkowe światła LED jako opcja dodatkowa
• AVM – monitoring strefy wokół maszyny z kamerami 360° (opcja)
• Ultradźwiękowe wykrywanie przeszkód (opcjonalnie – nie dotyczy modelu DX235LCR-7)

 

Podczas pokazów Utility Expo w Kentucky, USA, marka Bobcat zaprezentowała najnowszy dodatek do serii R2 - minikoparkę E35. Maszyna posiada precyzyjne i łatwe w użyciu joysticki oraz nowy kontrolny zawór hydrauliczny, co ma zapewniać bardzo dokładne i łatwe prowadzenie. Maszyna będzie dostępna na rynku amerykańskim.

 

Dodatkowe wyposażenie to dodatkowe łącza na ramieniu oraz oświetlenie LED - lampy montowane są pod wysięgnikiem, zamiast na boku. W ten sposób oświetlenie robocze jest nie tylko lepiej chronione przed uszkodzeniami, ale również zapewnia mniejszy obrys podczas manewrów.

 

W kabinie znajdziemy siedmiocalowy wyświetlacz działający jako panel kontrolny. System jest kompatybilny z łączem Bluetooth, dzięki czemu operator może dzwonić z kabiny bez używania rąk. Jako dodatkowe wyposażenie kabiny Bobcat oferuje podgrzewany fotel o wysokim oparciu.

Pierwszy w branży system „transparentnej łyżki” do ładowarek kołowych firmy Doosan Infracore Europe zdobył dwie nagrody na międzynarodowej wystawie Matexpo, która odbyła się w centrum kongresowym Kortrijk Xpo w Belgii, w dniach 8–12 września 2021 roku. Matexpo to odbywające się co dwa lata międzynarodowe targi maszyn i urządzeń dla branży budowlanej, przemysłu i ochrony środowiska. Są to trzecie co do wielkości targi tego typu w Europie, cieszące się ugruntowaną renomą, a ich każda edycja przyciąga zazwyczaj ponad 40 000 odwiedzających.

 

System transparentnej łyżki Doosan zwyciężył w kategoriach „Innowacyjność”, i „Bezpieczeństwo”, otrzymując dwie z trzech nagród przyznawanych podczas Matexpo, przez niezależne jury złożone ze specjalistów z branży, pod przewodnictwem Danny'ego Van Parysa. W tym roku do nagród zgłoszono łącznie 51 kandydatur: 22 w kategorii Innowacyjność, 12 w kategorii Bezpieczeństwo i 17 do Zielonej Nagrody – trzeciej kategorii tegorocznych nagród Matexpo.

Ze względu na strefy martwego pola występujące przed maszynami wyposażonymi w tradycyjne łyżki, obszar ten jest uznawany za najbardziej problematyczny pod względem bezpieczeństwa. Transparentna łyżka Doosan to w pełni zintegrowany system, który umożliwia operatorowi ładowarki kołowej obserwację martwego pola przed łyżką maszyny na monitorze w kabinie. Ten opatentowany system bazujący na metodzie zakrzywionej projekcji rejestruje obraz z przodu ładowarki kołowej za pomocą dwóch kamer umieszczonych na dole i na górze maszyny, wyświetlając w czasie rzeczywistym uzyskany zespolony obraz na monitorze w kabinie operatora. Kolejną zaletą systemu „transparentnej łyżki” jest znacząca poprawa wydajności pracy poprzez zapewnienie operatorowi widoczności z przodu podczas załadunku i rozładunku lub przy przewożeniu materiałów takich jak kruszywo, piasek czy ziemia.

 

Doosan Infracore jest pierwszą firmą na świecie, która połączyła funkcję projekcji przedniej z „transparentną łyżką”, zastosowała ją w maszyn budowlanych i złożyła wniosek patentowy w Korei, Ameryce Północnej, Europie i Chinach.

Po sukcesie maszyn 714MW RR i 8MCR RR oraz premierze 216MRail w zeszłym roku, Mecalac wprowadza do oferty zupełnie nową gamę koparek dwudrogowych, Serię MRail. Producent od ponad 20 lat współpracuje z renomowanymi partnerami kolejowymi, co pozwoliło na zdobycie solidnego doświadczenia w tym wysoce wyspecjalizowanym i bardzo wymagającym segmencie. Na zupełnie nową gamę koparek dwudrogowych serii MRail składają się 4 modele: 2 koparki szynowo-drogowe na gąsienicach, 106MRail i 136MRail (od 10 do 13 ton) oraz 2 koparki dwudrogowe na kołach, 156MRail i 216MRail (od 15 do 21 ton).

Koparki gąsienicowe 106MRail i 136MRail zachowują koncepcję serii MCR. Łączą zatem zalety ładowarki o sterowaniu burtowym i koparki, przy zachowaniu szybkości, wydajności i obrotu 360°. Zostały zaprojektowane tak, aby były doskonałą maszyną do większości prac serwisowych i konserwacyjnych. Idealnie nadają się do prac w tunelach lub ciasnych przestrzeniach. 106MRail to najmniejsza maszyna z serii MRail. Posiada w standardzie dwuczęściowy wysięgnik z przesunięciem i jest niezwykle kompaktowa, łatwa w obsłudze i może stanowić idealne wsparcie dla cięższego sprzętu. 

Koparki kołowe 156MRail i 216MRail oparte są na koncepcji serii MWR. Zapewniają rozwiązania dla wszystkich typów torów i wysoki stopień swobody ruchu, zwłaszcza podczas przesuwania wysięgnika przy ograniczeniach wysokości. 156MRail jest dedykowany do sieci miejskich, metra i prywatnych torów. Jest to średniej wielkości maszyna, która spełnia wymagania dla zastosowań kolejowych bez kosztownych i skomplikowanych systemów związanych z przepisami.

216MRail to najmocniejsza maszyna do najcięższych prac bez kompromisu w zakresie zwrotności, zwinności i kompaktowości. Jest zgodny z normą EN15746, najbardziej rygorystyczną regulacją dla segmentu kolejowego. Posiada wszystkie niezbędne zabezpieczenia oraz układ pneumatyczny do przyczep.

 

3 MECALAC 156MRail Job site 1 Copyright Mecalac 72dpi web

 

4 MECALAC 216MRail Job site 3 Copyright Mecalac 300dpi print

 

Najnowszy model koparki kompaktowej JCB to 245XR o ograniczonym obrysie nadwozia. Maszynę zasila 173 konny silnik JCB Ecomax 448. W porównaniu do konwencjonalnego modelu 220X, wychylenie tylnej części nadwozia jest o 40% mniejsze.

 

Kabina 245XR jest o 15% bardziej przestronna niż w poprzedniej generacji JS. Amortyzowany powietrzem fotel z mechanicznym wsparciem lędźwi to wyposażenie standardowe. Po prawej stronie operatora znajduje się ulepszony, 7 calowy ekran dotykowy z dostępem do systemu CommandPlus. W kabinie znajduje się także jedenaście regulowanych otworów wentylacyjnych, które można wykorzystać wedle preferencji z wieloma funkcjami nawiewu.

 

Silnik T4-F wykorzystuje technologię SCR, ale nie posiada filtra DPF. Dodatkowo, za oczyszczanie spalin odpowiada system EGR. Układ hydrauliczny wykorzystuje pompy Kawasaki oraz centralny zawór kontrolny Kayaba. Przewody hydrauliczne mają większą średnicę niż standardowo, by zapewnić lepszy przepływ i mniejsze opory, zwiększając tym samym osiągi i efektywność pracy.

 

Już w roku 2022 dostępna będzie w pełni elektryczna ładowarka CAT R1700 XE LHD. Zgodnie z informacjami producenta, model ma identyczne osiągi co spalinowy odpowiednik R1700. Baterie można ładować bez wyciągania z maszyny, by zmaksymalizować efektywny czas pracy. Przenośne ładowarki CAT MEC500 Mobile Equipment Charger będą mogły naładować elektryczną ładowarkę w mniej niż 30 minut lub mniej niż 20 minut jeśli użyjemy dwóch jednocześnie.

 

R1700 XE LHD nie odstaje parametrami od spalinowych modeli. W łyżce podniesiemy do 15 ton materiału, a maksymalna prędkość przejazdu to 18 kilometrów na godzinę. Na jednym ładowaniu można pracować do 2,5 godziny. Dostępne łyżki mają pojemność od 5,7 do 7,5 metra sześciennego.

 

Kompaktowa, ale z wysokimi osiągami - taka właśnie jest nowa koparka miejska Yanmar ViO80-2PB o masie 8810 kilogramów. Zerowy obrys nadwozia i głębokość kopania do 4160 milimetrów czynią z niej uniwersalne narzędzie do szerokiej gamy prac w ograniczonej przestrzeni.

 

Silnik maszyny jest sterowany elektronicznie, a za oczyszczanie spalin odpowiada filtr cząstek stałych. Za ciśnienie w układzie hydraulicznym odpowiadają dwie podwójne pompy tłokowe o zmiennym przepływie, jedna pojedyncza pompa o zmiennym przepływie oraz jedna pompa zębata zasilająca linię pilotową. Przepływy w układzie to odpowiednio 2x70,3 litra na minutę, 53,2 litra na minutę oraz 19 litrów na minutę.

 

ViO80-2PB to koparka o całkowicie zerowym obrysie nadwozia - ani przeciwwaga, ani przednia część konstrukcji nie wystają poza szerokość gąsienic. Podwozie zbudowano w oparciu o X-kształtną konstrukcję, by zagwarantować maksymalną wytrzymałość. Ramię zaprojektowano w taki sposób, by możliwie najlepiej ochronić cylinder przed uszkodzeniami i zapewnić operatorowi dobrą widoczność. Dodatkowo, 50% redukcja masy pozytywnie wpływa na stabilność.

 

ViO80 2PB ease of use 768x512

Koparkę wyposażono w unikalny system Yanmar VICTAS - zwiększoną powierzchnię styku z podłożem i polepszoną trakcję dzięki wykorzystaniu asymetrycznych gąsienic. Jednocześnie, zużycie gąsienic jest mniejsze, a wibracje zredukowane.

 

Projektu dopełnia przestronna, ergonomiczna kabina z regulowanym i amortyzowanym pneumatycznie fotelem oraz łatwe w użyciu, dwie dodatkowe linie hydrauliczne sterowane proporcjonalnie. Wszystkie istotne elementy potrzebne w trakcie serwisu są łatwodostępne za pośrednictwem odpowiednio usytuowanych klap i otworów.

 

Trimble Earthworks GO! to system sterowania 2D przeznaczony dla maszyn kompaktowych, dostępny u dysytrybutora - firmy SITECH Poland. Jest to oferta skierowana do przedsiębiorców szukających rozwiązań ulepszających funkcje przystawek niwelujących. Dzięki niemu dokładność profilowania staje się znacznie większa, a wszystko dzięki łatwej w obsłudze platformie.

 

Dzięki technologii Trimble GO! Box możliwa jest szybkie przeniesienie systemu między maszynami. Konfiguracja zajmuje niewiele cennego czasu, o którym można bezzwłocznie wrócić do pracy.

 

Z Trimble Earthworks GO! produktywność pracy operatora wzrasta o około 20%. Podczas wykonywania projektu całkowicie wyeliminowana zostaje konieczność samodzielnego określania i korygowania. Precyzyjne wyniki niwelacji uzyskuje się już przy pierwszym przejeździe.

 

TrimbleEarthworksGO Image 1 LR lbox 615x430 FFFFFF

System jest zgodny z iOS oraz Android i pozwala operatorowi na skorzystanie z własnego urządzenia jako interfejsu maszyny. Kompaktowa i przenośna konstrukcja Trimble Earthworks GO! Box zapewnia pełną mobilność, a proste w obsłudze mocowania sprawiają, że przenoszenie go między maszynami to bułka z masłem. Oferowane rozwiązanie jest gotowe do pracy w trybie automatycznego 2D. Możliwość zapisania profilu wielu maszyn likwiduje konieczność konfiguracji za każdym razem, kiedy urządzenie jest przenoszone.

 

DX380DM-7 to trzeci model koparki rozbiórkowej marki Doosan, właśnie wprowadzony na rynek. Poza najnowszym dodatkiem do linii należą modele DX235DM i DX530DM. Co ciekawego zobaczymy w tegorocznej premierze?

Odchylana o 30 stopni kabina zapewnia doskonałą widoczność i stwarza operatorowi doskonałe środowisko pracy, szczególnie dobrze przystosowane do prac rozbiórkowych wysokiego zasięgu. Maksymalna wysokość sworznia wysięgnika rozbiórkowego w koparce DX380DM-7 wynosi 23 metry.

 

DX380DM-7 posiada hydraulicznie regulowane podwozie, które można rozsunąć na szerokość 4,37 m, zapewniając wysoką stabilność. Na czas transportu mechanizm umożliwia zredukowanie szerokości podwozia do 2,97 m. Mechanizm regulacji wykorzystuje trwale nasmarowany wewnętrzny siłownik ograniczający opór podczas ruchów i zapobiegający uszkodzeniom komponentów.

 

Zabezpieczenia na wyposażeniu standardowym to osłona kabiny, zawory bezpieczeństwa w wysięgniku, siłowniki pośrednie na ramieniu i wysięgniku oraz system ostrzegawczy monitorujący stabilność maszyny. Na potrzeby pracy w rozmaitych warunkach i branżach, kupujący może skorzystać z bogatych opcji konfiguracji.

 

Podobnie jak pozostałe koparki z serii o wysokim zasięgu, model DX380DM-7 zapewnia większą elastyczność dzięki modułowej konstrukcji wysięgnika i hydraulicznemu mechanizmowi blokującemu. Innowacyjna konstrukcja zapewnia proste przejście z funkcji rozbiórkowej wysięgnika do funkcji robót ziemnych, dzięki czemu w ramach tego samego projektu jedna maszyna może wykonywać różne rodzaje prac. Wysięgnik do robót ziemnych można ustawić w dwóch pozycjach, co w połączeniu z wysięgnikiem rozbiórkowym zapewnia jeszcze większą elastyczność w postaci trzech konfiguracji tej samej maszyny podstawowej.

 

Wymianę wysięgnika, której mechanizm oparty jest na hydraulicznych i mechanicznych połączeniach do szybkiej zmiany osprzętu, ułatwia specjalny stojak. Dodatkowo układ siłownika ustawia trzpienie blokujące we właściwej pozycji końcowej. Wyposażony w wysięgnik do kopania w pozycji wyprostowanej, model DX380DM-7 może pracować do maksymalnej wysokości 10,43 m.

 

Doskonale wiadomo, że praca w warsztacie czy na placu budowy nie należy do najczystszych. Co gorsza, poza typowymi zabrudzeniami od ziemi czy kurzu, operatorzy i mechanicy są narażeni na trudnozmywalne smary, oleje oraz paliwa. W najnowszym numerze Robocze News można przeczytać na temat produktów polskiej firmy Sulima, które pomogą nie tylko w utrzymaniu czystości, ale również zachowaniu dobrego stanu skóry:

"Operator i mechanik również musi doczyścić dłonie po skończonej pracy, a Sulima oferuje całą gamę skutecznych produktów przeznaczonych do higieny i pielęgnacji skóry rąk. Poważne zabrudzenia, których nie usuniemy zwyczajnym mydłem, można więc potraktować profesjonalną pastą do mycia rąk Majster, opartą na składnikach mineralnych bez piasku i trocin. Majster łagodnie, ale skutecznie usuwa zabrudzenia nie naruszając naskórka. Z myślą o stacjach serwisowych produkowane są także żele do rąk. Żel cytrynowy stworzony został dla osób które mają problem z silnymi zabrudzeniami dłoni po pracy z lakierami, olejami czy farbami. Żel pomarańczowy usuwa nie tylko smar, ale także zabrudzenia z oleju napędowego, żywicy a nawet asfaltu. [...]

Po skończonym dniu pracy, kiedy wszystko lśni już czystością, a plamy smaru zmieszanego z pyłem znikną, warto zapewnić sobie odrobinę dodatkowej ochrony. – Stały kontakt z często aktywnymi chemicznie substancjami nie pozostawia skóry nienaruszonej, a zaniedbania w tej kwestii mogą doprowadzić do przykrych konsekwencji. Z myślą o tym stworzyliśmy kosmetyki dla przemysłu ciężkiego, dopasowane do specyfiki wykonywanych prac i substancji, z którymi skóra ma styczność – mówi ekspert pracujący w laboratorium Sulimy i dodaje: - Wszystkie nasze produkty opracowujemy w naszym własnym laboratorium i stale udoskonalamy.

 

Kosmetyki Sulima są niezawodne i idealnie nadają się do pielęgnacji skóry. Polski producent oferuje też środki ochronne do stosowania na skórę dłoni – kremy pielęgnacyjne. Hefajstos to kosmetyk przeznaczony dla osób, na co dzień stykających się z potencjalnie szkodliwymi substancjami. Zawiera wspomagający regenerację pantenol, alantoinę oraz witaminę E. Pomaga w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia oraz łagodzi podrażnienia. Dzięki takiej mieszance stosowanej codziennie, dłonie osób ciężko pracujących fizycznie pozostaną w dobrym stanie, a drobne uszkodzenia skóry (odciski, otarcia) będą mniej uciążliwe. Dodatkową ochronę podczas pracy pomoże zapewnić specjalny krem pod rękawice M-30, oparty na naturalnych składnikach mineralnych. Glinka biała o właściwościach odkażających zapewnia ochronę, przeciwdziała maceracji skóry rąk w czasie wielogodzinnej pracy w rękawiczkach gumowych, jak i nitrylowych. Produkt zapewnia utrzymanie przyjemnej suchości dłoni".

Pełna wersja tekstu jest dostępna na łamach numeru 3/2021 Robocze News. Zapraszamy do prenumerowania czasopisma oraz zamawiania darmowego egzemplarza.

 

Jak twierdzą specjaliści, autonomiczne maszyny to przyszłość branży budowlanej. Właśnie dzięki nim efektywność pracy i bezpieczeństwo wzrosną, a luki w kadrach zapełnią się same. Więcej na ten temat można przeczytać w najnowszym numerze Robocze News:

 

"Rok 2021, jak twierdzą niektórzy specjaliści, zostanie zapamiętany jako moment, w którym branża maszyn budowlanych w końcu ruszyła się z długiego zastoju.

 

Sposób, w jaki dziś budujemy jest w znacznej mierze taki sam, jak 50 lat temu. W ciągu dwóch lat, jak sądzę, zobaczymy eksplozję technologiczną w maszynach używanych na placu budowy – mówił Gaurav Kikani, wiceprezes start-upu Built Robotics, zajmującego się wdrażaniem technologii autonomicznych do już istniejących maszyn. – Postęp technologiczny przesunie się ze strony mechanicznej na programistyczną. To ostatecznie będzie wielki przełom dla branży, który pozwoli nam budować lepiej, szybciej i bardziej produktywnie, by sprostać największym wyzwaniom czekającym w przyszłości – dodaje Kikani.

 

Co ciekawe, branża budowlana może wkrótce przegonić samochody pod względem autonomicznej pracy. Wbrew pozorom, mimo większej liczby trudności napotykanych przez maszyny, środowisko budowlane jest łatwiejsze do odizolowania i przetestowania. Poza tym, okazuje się, że samodzielnie pracujące maszyny przydadzą się najbardziej właśnie tu i w paru gałęziach przemysłu. Największe zapotrzebowanie istnieje w miejscach, gdzie praca odbywa się w toksycznym środowisku, na przykład na wysypiskach niebezpiecznych odpadów. Poza tym, automatyzacja zastępuje pracę paru operatorów jedną osobą odpowiedzialną za monitorowanie działań kilku maszyn. W ten sposób nie tylko redukujemy koszty budowy, ale również znacznie łatwiej przewidujemy termin zakończenia prac i możemy lepiej koordynować działania. Pozostaje pytanie: jak automatyzacja wpłynie na rynek pracy? Z jednej strony, operatorzy mogą się obawiać zmniejszenia liczby miejsc za sterami, podczas gdy firmy budowlane będą poszukiwały osób koordynujących prace zdalnie i znających się na zupełnie innych rzeczach. Z drugiej zaś, szczególnie w okresie pandemii, wiele firm ma poważne problemy ze znalezieniem pracowników, więc poszukuje rozwiązań pozwalających na redukcję zatrudnienia i bardziej efektywną pracę".

Więcej na temat pierwszej w pełni autonomicznej koparki na świecie, a także działania autonomicznych układów orazz wyzwań stojących jeszcze na drodze uczonych przeczytacie w najnowszym numerze 3/2021 Robocze News. Zapraszamy do zakupu prenumeraty oraz zamawiania darmowego egzemplarza.

 

Zawody operatorów, dynamiczne pokazy i testowanie maszyn towarzyszyły 9. edycji eRobocze SHOW, która odbyła się 11 września w Lubieniu Kujawskim

 

 

Na imprezie pojawili się wystawcy prezentujący najróżniejszy sprzęt i technologie z branży maszyn budowlanych. No i oczywiście atrakcją były dynamiczne pokazy maszyn roboczych podczas pracy oraz możliwość ich testowania.

 

 

 

eRobocze Show 2021 www 128
– To jedyna taka impreza w branży, gdzie można w jednym miejscu testować tak dużą liczbę maszyn budowlanych. Jest to przy tym wydarzenie praktyczne, w terenie, które dzięki możliwości testowania daje szansę podjęcia decyzji o zakupie nowego sprzętu – podkreślił Rafał Jajor, prezes wydawnictwa Lasmedia, organizatora imprezy.

 

 

 

 


Przez cały dzień trwały dynamiczne pokazy maszyn, prelekcje, konkursy. Można było zobaczyć w akcji koparki, ładowarki, maszyny przeładunkowe, koparko ładowarki, i wiele, wiele innych – łącznie ponad 200 różnych modeli, z czego ok. 150 udostępnionych do testów.

 


Na eRobocze SHOW pojawiło się wielu operatów, którzy zapoznawali się z ofertą maszyn.

 

 

eRobocze Show 2021 www 499 2
Przyjechałem przetestować koparko-ładowarki. Na imprezie jestem pierwszy raz i podoba mi się, że można te maszyny porównać, to bardzo pomaga w wyborze. Poza tym pogoda jest piękna i jest okazja nie tylko przetestować sprzęt, ale również dowiedzieć się czegoś i spędzić czas inaczej – mówi Adam Krzyżewski, który na eRobocze SHOW przyjechał z Podlaskiego.

 

 

 

 


Z kolei Dominik Brzozowski i Tomasz Czajka, którzy na co dzień pracują w jednej firmie budowlanej w Skierniewicach, byli na imprezie już kilka razy. – Dobrze jest spotkać ludzi takich samych jak my, rozmawiamy, poznajemy nowości – opowiada Dominik Brzozowski.

 


Przyjechaliśmy, żeby kupić tiltrotator, rozglądamy się, może jakiś pomysł podsuniemy szefowi – dodaje Tomasz Czajka.

 

 

 

eRobocze Show 2021 www 614
Wielką atrakcją były wyjątkowe pokazy w ramach eRobocze ARENA, przygotowane przez: Mecalac, Liugong oraz Yanmar. Podczas prezentacji tego ostatniego producenta operatorzy koparek prezentowali możliwości swoich maszyn przy pokazie walki japońskich samurajów. Pozostali zorganizowali wielkie show z fajerwerkami i muzyką, na którym pojawili się operatorzy z różnych zakątków Europy.

 

 


Podczas eRobocze SHOW odbywały się tradycyjnie zawody w ramach Polskiej Ligi Operatorów, organizowane przez Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych Operator oraz inne konkursy na maszynach firm wystawienniczych. Udział w imprezie wzięli profesjonaliści – użytkownicy maszyn roboczych, przedsiębiorcy budowlani oraz dystrybutorzy wiodących marek i sprzętu budowlanego w Polsce.

 


Cieszę się, że w jednym miejscu, na tym wielkim święcie maszyn spotykają się maszyny, operatorzy i przedsiębiorcy, musimy być w symbiozie, to jest bardzo ważne – powiedział podczas wydarzenia Zbigniew Migda, prezes Stowarzyszenia Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR. 

 

 


eRobocze Show 2021 www 122
Nie zabrakło tradycyjnej, specjalnej strefy dla dzieci. Na stoisku organizatora, czyli wydawnictwa Lasmedia, można też było wziąć udział w konkursie „Turbo żuraw”, zaprenumerować magazyn Robocze NEWS, czy skorzystać z porady prawnika.

 


Podczas imprezy do grona prenumeratorów Robocze NEWS dołączył Michał Rosik z miejscowości Skoki (pow. wągrowiecki). – Mamy swój sprzęt i interesujemy się nowościami. Na eRobocze SHOW jesteśmy po raz drugi. Podoba nam się tutaj można porozmawiać, poznać technologie, maszyny – mówił.

 


Patronat honorowy nad wydarzeniem objął burmistrz Lubienia Kujawskiego Marek Wiliński. Patronat medialny mieli: magazyn Robocze News, magazyn Kruszywa oraz portal eRobocze.pl.

 


Organizatorem eRobocze SHOW jest wydawnictwo Lasmedia – wydawca portalu eRobocze.pl oraz magazynu Robocze NEWS. Współorganizatorem jest Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych OPERATOR.

 

 
Zawody Polskiej Liga Operatorów odbyły się w dwóch konkurencjach: koparko ładowarce, na maszynie marki JCB, sponsora głównego tej kategorii czyli firmy Interhandler, oraz koparce na maszynie marki Takeuchi, sponsora głównego tej kategorii czyli firmy Wilhelm Schafer.

 


Sponsorami PLO byli też: Hammer (dystrybutor telefonów marki Hammer), PKO Leasing S.A., Serwis-Kop, Sulima, Lubień Kujawski i Lasmedia (Robocze News, erobocze.pl).

 

 

eRobocze Show 2021 www 669 2
Zwycięzcy w kategorii: koparka

1. Paweł Andrzejewski

2. Adam Kaczor

3. Hubert Juroszek

 

 

 

eRobocze Show 2021 www 700 2
Zwycięzcy w kategorii: koparko-ładowarka

1. Tomasz Dziewit 

2. Paweł Andrzejewski

3. Mariusz Buczyński

 


Zwycięzcy w pozostałych konkursach:

Mistrzowski Chwyt (sponsor: Bax Baumaschinen) – Jacek Kalata

Cat Challenge (sponsor: Bergerat Monnoyeur) – Adam Kaczor

Liugong Stalowe Starcie (sponsor: Liugong Dressta Machinery) – Adam Kaczor

Czas na Sunward (sponsor: Sunward) – Mariusz Cieślak

Rototilt Master (sponsor: Utech) – Adam Dzitkowski

Turbo żuraw (sponsor Robocze NEWS) – Marcin Rosik

 

W eRobocze SHOW wzięły udział firmy:

2R Rafał Romanowski, Agricola Hydraulika Siłowa, Aldamar, Amago, Ap-Mc, Aries Power, Artgeo, Asco Equipment, Atlas Poland, Auto Paka, Bac Polska, Barto Ośrodek Szkoleniowo Kursowy, Bax Baumaschinen, Bellator Maszyny Budowlane, Bergerat Monnoyeur, BHP Expert, Broker Maszyny, Case Construction, DHB, Doltech, DT Automatyzacja, Entrack-Pol, eRobocze.pl, Everun Polska, EWPA, GMR-Metal, Gwarancje24, Interhandler, Komatsu Poland, Leica Geosystems, Liebherr Polska, Liugong Dressta Machinery, Lupher, Magna Tyres, Makar, Manitou Polska, MB Crusher, Mecalac Polska, mPTech, Nex Group, Nolen, PKO Leasing, Polsad, Pramac, Preston Group, Prooil, RCM, Renox, Reper Store, Robocze News, Schaffer Polska, Serafin, Serwis-Kop, SITECH Poland, Steelwrist, Stowarzyszenie Operatorów Maszyn Roboczych Operator, Sulima, Sunward Polska, Swepac Polska, Tex-Star, Toolmex Truck, Unisystems, Urząd Miasta Lubień Kujawski, Utech Maszyny i Urządzenia Techniczne, Wacker Neuson, Wesem, Wilhelm Schafer, Wydawnictwo Lasmedia, Yanmar Construction

 

DSC 0165 v2

 

eRobocze Show 2021 www 72

 

eRobocze Show 2021 www 88

 

eRobocze Show 2021 www 106

 

eRobocze Show 2021 www 148

 

eRobocze Show 2021 www 355

 

eRobocze Show 2021 www 759 2

 

W najnowszym numerze Robocze News można przeczytać wiele ciekawych artykułów - w tym reportaż z wizyty na kopalni odkrywkowej w Czatkowicach, gdzie o swojej pracy opowiedział Tomasz Lasoń.

 

"Operator koparki jest odpowiedzialny za siebie i przyjeżdżające wozidła, jak opowiada nam Tomasz Lasoń o swojej pracy. Kierowca wozidła jest ustawiony tyłem do ściany podczas załadunku i nie widzi co się dzieje. Kiedy zauważy, że kawał ściany będzie się osuwał, koparkowy daje długi sygnał: uciekać!

 

– Niekiedy, nim wozidło ruszy, mijają cenne sekundy. Wtedy refleks jest kluczowy, można próbować zablokować kamienie łyżką – tłumaczy nasz rozmówca. – Najczęściej, kiedy coś zaczyna się osuwać, to wcześniej widać – skały pękają i unosi się dużo pyłu. Ale zdarza się, że wszystko dzieje się bardzo szybko, bez ostrzeżenia – dodaje.

 

W warstwie skał osadowych można czasem znaleźć skamieliny prehistorycznych zwierząt. Lasoń wskazuje na fragmenty skał osadowych o jasnobrązowym zabarwieniu. – W tych zdarzają się skamieniałe amonity – mówi. Do kopalni przyjeżdżają do nas czasem naukowcy i zabierają trochę tych skał do badań. Ściana odkrywki stanowi w gruncie rzeczy przekrój przez dzieje naszej planety, a dolne warstwy nie widziały światła dnia od setek milionów lat.

 

Narzędzie pracy

 

Maszyna, na której pracuje Tomasz Lasoń to koparka Hitachi 870H ZAXIS o masie 90 ton. Jak twierdzi operator, ma wiele dobrych stron: jest szybka, co przydaje się w pracy na kopalni, ma także dobry dostęp do punktów serwisowych. Hydraulika wprawdzie jest nieco słabsza niż w pozostałych porównywalnych rozmiarów, ale w zupełności wystarczająca. Ma też stosunkowo mniejsze spalanie.

 

Pytamy co jest ważne w pracy operatora takiej maszyny. – Czystość w kabinie, co może się wydawać zabawne – opowiada Lasoń. Na potwierdzenie tych słów widzimy, że na czas wizyty serwisantów nasz gospodarz i jego kolega z drugiej zmiany rozłożyli nawet szmatkę pod nogami.

 

Takie z pozoru zabawne nawyki okazują się jednak bardzo istotne. – Czysta kabina zwiększa nie tylko komfort pracy, ale również bezpieczeństwo. Widoczność przez szybę ratuje tu życie i sprzęt. Przy okazji: cenne w tej koparce jest to, że przednia osłona jest w całości odsuwana i można bez kłopotu przetrzeć szybę. Codzienna konserwacja jest ogólnie bardzo łatwa – tłumaczy Lasoń.

 

Jest tu też układ centralnego smarowania, ale i tak trzeba przesmarować pewne miejsca na ramieniu i przy łyżce, bo tam już centralka nie dociera. To logiczne, bo przewody smarujące mogłyby łatwo ulec zniszczeniu".

 

Pełna wersja reportażu jest dostępna w 3/2021 numerze Robocze News. Prenumeratę czasopisma można zamówić tutaj, a darmowy egzemplarz - tutaj.

W najnowszym numerze Robocze News, który mogliście zobaczyć podczas eRobocze SHOW w Lubieniu Kujawskim, znajduje się wiele tekstów branżowych poświęconych nie tylko samym maszynom. Między innymi, tradycyjnie już zobaczymy artykuł z poradami prawnymi - tym razem mecenas Łukasz Bąk skupił się na e-sądzie, czyli sądzie internetowym.

 

"Sąd elektroniczny to taki sąd, w którym sprawy załatwia się tylko drogą on-line. Co ciekawe, sami sędziowie i urzędnicy rezydują w Lublinie, tam bowiem zorganizowano komórkę oddelegowaną do obsługi e-spraw. Bez obaw, aby załatwić sprawę w e-sądzie nie będzie konieczny wyjazd na południe kraju.

 

Idea postępowania elektronicznego jest taka, aby rozpoznawać nieskomplikowane tematy. Jeżeli zatem Twój kontrahent zalega z fakturą i masz dość wysłuchiwania jego kolejnych usprawiedliwień oraz próśb o odroczenie, skorzystaj z drogi, którą daje e-sąd. Sprawa nadaje się do e-sądu, jeżeli nie ma sporu co do prawidłowości wykonania usług lub prac, ewentualnie innych, komplikujących okoliczności. Ostateczną decyzję co do tego, czy warto korzystać z narzędzia radzę skonsultować z prawnikiem.

 

Co do wykorzystania systemu, wszystko zaczyna się od rejestracji konta. To trochę tak, jak w sklepie internetowym. Dla przedsiębiorcy właściwym będzie konto podstawowe. Celem rejestracji podajemy szczegółowe dane, w tym pesel, wysyłamy wniosek i czekamy na link z ostatecznym potwierdzeniem rejestracji.

 

System e-sądu nie jest moim zdaniem bardzo czytelny i brakuje mu intuicyjności. Osobie nie obeznanej z procedurą będzie zatem trudno złożyć swój własny pozew. Oddajmy jednak temu narzędziu, że w wielu kwestiach prowadzi nas niemal za rękę.

 

Zaczyna się od wprowadzenia danych nierzetelnego kontrahenta – dokładnie dowiemy się, jakie informacje o firmie należy podać. Potem następuje zakładka z dowodami. Tam wpisujemy z jakich dokumentów wynika należność. System pozwala na wybór choćby opcji „faktura” oraz określenie jej numeru i daty wystawienia.

 

W tym miejscu bardzo ważna uwaga. Otóż składając pozew elektroniczny tylko deklarujemy posiadanie stosownych dowodów, nie wysyłamy ich do sądu. Niczego zatem nie skanujemy i nie wgrywamy do systemu. Jakakolwiek próba przeprowadzenia zeznań będzie również skazana na porażkę. Sąd orzeka w oparciu o to, co napiszemy. Formularz internetowy przewiduje oczywiście miejsce do
wpisania kwoty długu. Dodatkowo trzeba podać informację o rodzaju odsetek do naliczenia. Tu także może pojawić się problem, skutkujący nawet odmową rozpoznania sprawy.

 

Generalnie zakładam, że większość należności, których czytelnicy chcieliby dochodzić w e-sądzie wiążę się z odsetkami za opóźnienie w transakcjach umownych. Kłopot może pojawić się również w miejscu, gdzie należy podać termin przedawnienia – to zagadnienie bardziej dla prawnika, niż przedsiębiorcy.

 

Procedura kończy się sprawdzeniem poprawności formularza. Opis sprawy i współpracy z dłużnikiem powinien być krótki, zwięzły i jasny dla sądu. Jak wspominałem, w e-sądzie nie ma miejsca na niuanse i komplikacje. Instytucja działa na zasadzie: jest faktura – należą się pieniądze.

 

Pozew opatrywany jest podpisem kwalifikowanym lub za pośrednictwem systemu ePUAP. Dodajmy, że nie ma możliwości wysłania pozwu bez jego uprzedniego opłacenia. System wylicza wpis automatycznie od podanej kwoty. Będzie to 1,25% spornej sumy kwoty plus symboliczna prowizja manipulacyjna. Opłata jest zatem o wiele mniejsza niż tradycyjnej sprawy (różnica to 3,75%)"

 

Dalsza część tekstu czeka na was w numerze Robocze NEWS 3/2021. Prenumeratę czasopisma można zamawiać tutaj, a darmowy egzemplarz - pod tym linkiem.

 

Najnowszy dodatek do oferty maszyn przeładunkowych CAT - model MH3026 - stworzono z myślą o efektywnej i niezawodnej pracy na wysypiskach i złomowiskach. Zaawansowane elektrohydrauliczne sterowanie optymalizuje balans mocy i efektywności, przez polepszenie czasów cykli roboczych, by można było przeładować więcej materiału w mniejszym czasie. Najnowszy model jest napędzany silnikiem CAT 7.1, który może pracować na paliwie Biodiesel B20. Jednostka spełnia wymogi normy EU Stage V i posiada bezobsługowy układ oczyszczania spalin. Możliwość wyboru pomiędzy trybami pracy Eco i Power gwarantuje około 10% mniejsze zużycie paliwa w porównaniu do poprzedniej generacji.

 

MH2026 wyposażono w szereg nowoczesnych usprawnień, takich jak wirtualne grodzenie zapobiegające poruszaniu się maszyny poza wyznaczoną strefą, system zapobiegający kontaktowi osprzętu z kabiną czy uruchamianie silnika przy pomocy kodu PIN. Duże okna z hartowanego szkła wraz z pomniejszonymi słupkami kabiny gwarantują doskonałą widoczność, wspomaganą przez prawą i wsteczną kamerę. Operator znajdzie w kabinie nowoczesną opcję sterowania joystickiem przy całkowitym wyeliminowaniu kolumny kierownicy, co gwarantuje powiększone miejsce na nogi. Specjalny układ zaworów zapobiega wstecznemu przepływowi oleju w razie utraty ciśnienia hydraulicznego. Dziesięciocalowy monitor dotykowy w kabinie pozwala operatorom na zapisywanie preferowanych ustawień joysticka i trybów pracy - maszyna automatycznie wczyta je na podstawie ID osoby za sterami. Przy pomocy monitora można także śledzić interwały serwisowe czy żywotność filtra. Wentylator posiada opcję automatycznego ciągu wstecznego, która nie wymaga działań ze strony operatora.

Strona 1 z 93

Najbliższe wydarzenie

  • Szałowe eRobocze SHOW   Zawody operatorów, dynamiczne pokazy i testowanie maszyn towarzyszyły 9. edycji eRobocze SHOW, która odbyła się 11 września w Lubieniu Kujawskim     Na imprezie pojawili się wystawcy prezentujący najróżniejszy sprzęt i technologie z branży maszyn budowlanych. No i oczywiście atrakcją były dynamiczne pokazy maszyn roboczych podczas pracy oraz możliwość…
© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL