W Polsce nawet kilka tysięcy rolników stoi dziś w obliczu prawnej niepewności związanej z rejestracją ciągników sprowadzonych z Białorusi.
Chodzi o maszyny marki MTZ Belarus, które nie spełniają unijnych norm homologacyjnych. Ich import odbywał się w następujący sposób: były rejestrowane jako używane, mimo iż w rzeczywistości były nowe lub trudno było udokumentować ich zgodność z wymaganiami technicznymi.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że pojazdy używane przywiezione spoza UE muszą spełniać warunki homologacji unijnej, aby mogły zostać dopuszczone do rejestracji w państwach członkowskich. W praktyce jednak, mimo wyroku i obowiązujących przepisów, w niektórych starostwach ciągniki MTZ nadal były rejestrowane; w dwóch przypadkach nawet po 2016 roku. W grudniu 2024 roku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że takie rejestracje były dokonane z naruszeniem prawa, co oznaczało konieczność wycofania tych pojazdów z ruchu.
By przeciwdziałać negatywnym skutkom dla rolników, Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt tzw. ustawy “abolicyjnej”. Celem tej nowelizacji jest stworzenie jasnych mechanizmów prawnych umożliwiających dalszą eksploatację ciągników sprowadzonych spoza Unii, nawet jeśli nie wszystkie dokumenty homologacyjne są kompletne. Nowe przepisy przewidują także umorzenie pewnych postępowań i przywrócenie ważności decyzji rejestracyjnych, które zostały wcześniej unieważnione. Projekt zakłada wzmożony nadzór Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego nad rynkiem motoryzacyjnym oraz precyzyjniejsze uregulowanie procedur dla pojazdów importowanych zarówno z UE, jak i spoza niej.
Zgodnie z projektem, rolnicy, którzy chcą „zalegalizować” posiadane maszyny, powinni udać się do właściwego wydziału komunikacji starostwa i uzyskać stosowną adnotację w dowodzie rejestracyjnym w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy. Co istotne, opłata za tę czynność miałaby być zniesiona. W przypadku ciągników, których rejestracje zostały już wcześniej zakwestionowane lub unieważnione, istnieje możliwość wznowienia postępowań w terminie również sześciu miesięcy od daty wejścia w życie nowej regulacji.
Proponowane zmiany budzą nadzieję na ujednolicenie interpretacji prawa w całym kraju. Do tej pory w różnych regionach Polski istniały znaczne różnice orzecznicze dotyczące podejmowania decyzji administracyjnych w sprawach rejestracji ciągników sprowadzonych spoza UE. W jednych częściach kraju pojazdy te były dopuszczane do ruchu, w innych zaś rejestracje były kwestionowane lub anulowane. Nowa ustawa ma na celu zapewnienie równych praw tym rolnikom, którzy nabyli maszyny w dobrej wierze, bez jednoczesnego uchylania odpowiedzialności importerów czy dealerów, którzy wprowadzali pojazdy bez wymaganych dokumentów.




