Kłopoty w budowlance - u nas i za granicą

 

W październiku 2025 roku około 29 proc. firm budowlanych w Unii Europejskiej wskazało niedobór pracowników jako czynnik ograniczający ich działalność. To wynik powyżej wieloletniej średniej wynoszącej około 16 proc.. W niektórych krajach deficyt kadrowy jest szczególnie dotkliwy — wskazywane są m.in. kraje południa Europy (Włochy, Grecja) oraz Niemcy, Belgia, Hiszpania, Holandia i Portugalia. Jednocześnie w UE ponad 30 proc. przedsiębiorstw budowlanych wymienia słaby popyt jako barierę działalności, choć ten odsetek jest poniżej średniej historycznej (~32 proc.) i w ostatnich miesiącach maleje.

 

W Polsce tempo spadku produkcji budowlano-montażowej pozostaje ujemne; przykład: w okresie styczeń-listopad 2024 sięgnęło –7,4 proc. rok do roku. Z danych ankietowych wynika, że w październiku 2025 r. 31,6 proc. firm budowlanych w Polsce zgłosiło niedobór wykwalifikowanych pracowników — wynik nieznacznie powyżej długoterminowej średniej (~27 proc.). W Polsce odsetek firm wskazujących niedobór pracowników jako barierę działalności wynosił 68,4 proc., przy czym wartość ta od ponad roku maleje.

 

W sektorze budowlanym w Polsce wykorzystanie mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 osób wyniosło około 83 proc., podczas gdy długoterminowa średnia wynosiła 76 proc. W tym samym czasie produkcja budowlana tych przedsiębiorstw po oczyszczeniu z efektów sezonowych była we wrześniu realnie o około 8 proc. mniejsza niż w grudniu poprzedniego roku.

 

Analitycy z firmy Oxford Economics prognozują, że w krajach południa Europy wzrost aktywności w budownictwie może nieco wyhamować, natomiast w kraju takim jak Niemcy, gdzie zapowiedziano zakrojony na dużą skalę plan inwestycyjny, aktywność może wzrosnąć. W efekcie wzrost popytu na pracę budowlaną oraz inwestycje infrastrukturalne może prowadzić do sytuacji, w której polskie firmy staną w obliczu odpływu fachowców do krajów zachodnich oferujących wyższe płace - zwłaszcza jeśli restrykcje imigracyjne będą dotyczyły tylko pracowników spoza UE.

 

Jednocześnie, w branży budowlanej w Polsce obserwuje się znaczący wzrost liczby przedsiębiorstw ogłaszających niewypłacalność. W roku 2024 liczba takich firm z sektora budowlanego wyniosła 895, co oznacza wzrost o około 40 proc. wobec roku poprzedniego. W analizie obejmującej pierwszą połowę roku 2023 wskazano z kolei, że liczba niewypłacalności w budownictwie wzrosła o 159 proc. wobec pierwszej połowy roku 2022. Dalsze dane pokazują, że po trzech kwartałach 2024 r. sektor budowlany odnotował wzrost liczby niewypłacalnych przedsiębiorstw o około 30 proc. rok do roku, co plasuje go w czołówce branż o najszybszej dynamice pogorszenia się sytuacji finansowej.

 

Połączenie spadku aktywności produkcyjnej z rosnącą liczbą niewypłacalności i utrzymującą się presją kadrową wskazuje na pogarszającą się kondycję sektora budowlanego w Polsce. Brak naprawy tych trendów może wpłynąć na zdolność firm do udziału w nadchodzących inwestycjach infrastrukturalnych i mieszkaniowych.

 

Źródła: money.pl, wyborcza.biz

Fot.: Josue Isai Ramos Figueroa (unsplash)

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL