Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują wyraźne rozbieżności między wynikami przemysłu i budownictwa w polskiej gospodarce. Produkcja przemysłowa w lutym 2026 roku była o 2,7 proc miesiąc do miesiąca wyższa niż w styczniu, a w porównaniu z lutym 2025 roku wzrosła o 1,5 proc. Wynik ten okazał się umiarkowany i wskazuje na stosunkowo powolne tempo poprawy w sektorze przemysłowym.
W części branż przemysłu odnotowano wzrost produkcji, jednak w innych sektorach aktywność pozostaje słabsza. Dane wskazują, że przemysł nie rośnie w jednolitym tempie, a koniunktura wciąż jest nierówna. Ekonomiści zwracają uwagę, że sektor ten pozostaje wrażliwy na sytuację w gospodarce europejskiej oraz poziom zamówień eksportowych.
Jednocześnie wyraźnie słabsze wyniki odnotowano w budownictwie. Produkcja budowlano-montażowa spadła w ujęciu rocznym, co oznacza pogorszenie koniunktury w tej części gospodarki. Spadek jest interpretowany jako efekt słabszej aktywności inwestycyjnej oraz czynników sezonowych, w tym niekorzystnych warunków pogodowych na początku roku.
Zestawienie najnowszych danych pokazuje więc rozjazd między sektorami gospodarki. Przemysł notuje niewielkie wzrosty, podczas gdy budownictwo pozostaje w spadku. W efekcie obraz polskiej gospodarki na początku 2026 roku jest mieszany, a poszczególne branże rozwijają się w różnym tempie.
Fot.: Carlos Muza
Źródło: GUS





