O rękojmi przy zakupie maszyn budowlanych opowiadał na scenie eRobocze SHOW Jan Kot z kancelarii JDP, specjalizującej się w obsłudze branży budowlanej.
Wielu przedsiębiorców koncentruje się przede wszystkim na warunkach gwarancji oferowanej przez producenta lub sprzedawcę. Tymczasem niezależnie od gwarancji kupującemu przysługują również uprawnienia wynikające z rękojmi.
– Rękojmia jest mechanizmem ustawowym. Oznacza to, że działa niezależnie od tego, czy została wpisana do umowy. Co do zasady obejmuje zakupione maszyny i urządzenia, chyba że strony wyraźnie ją ograniczyły lub wyłączyły – wyjaśniał Jan Kot.
Dlatego już na etapie podpisywania umowy warto dokładnie sprawdzić jej zapisy. Przedsiębiorcy często nie zdają sobie sprawy, że w obrocie profesjonalnym rękojmia może zostać ograniczona lub całkowicie wyłączona.
A rękojmia i gwarancja – to nie to samo. Choć oba mechanizmy służą ochronie kupującego, ich charakter jest zupełnie inny.
Gwarancja wynika z dobrowolnej decyzji producenta lub sprzedawcy. Jest elementem oferty handlowej i często stanowi część strategii sprzedażowej marki.
Rękojmia natomiast została przewidziana przez ustawodawcę jako podstawowa forma ochrony kupującego.
– Wielu przedsiębiorców sprawdza wyłącznie warunki gwarancji. Tymczasem nawet jeśli gwarancji nie ma albo jej zakres jest ograniczony, nadal mogą istnieć uprawnienia wynikające z rękojmi – podkreślał prawnik.
Od kiedy biegnie termin rękojmi?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez przedsiębiorców kupujących maszyny budowlane. Jak wyjaśnia Jan Kot, kluczowe znaczenie ma moment wydania rzeczy.
– Nie chodzi o datę podpisania umowy czy wystawienia faktury. Termin rękojmi rozpoczyna się od momentu wydania maszyny kupującemu – tłumaczy.
W praktyce oznacza to najczęściej dzień dostarczenia urządzenia lub umożliwienia jego odbioru. Prawnik zwraca uwagę na jeszcze jedną istotną kwestię.
– Samo przygotowanie maszyny do odbioru może w określonych sytuacjach uruchamiać bieg terminów. Dlatego nie warto zwlekać z odbiorem urządzenia – zaznacza.
Czy maszyna musi być zepsuta?
W praktyce wielu przedsiębiorców uważa, że rękojmia obejmuje wyłącznie awarie lub całkowite uszkodzenia sprzętu. To błędne założenie.
– Maszyna może działać, a mimo to posiadać wadę w rozumieniu przepisów o rękojmi. Kluczowe jest to, czy spełnia funkcję, do której została zakupiona – wyjaśnia Jan Kot.
Przykładem może być obrabiarka, która formalnie działa prawidłowo, ale nie jest w stanie obrabiać materiału, do którego została zakupiona. Podobnie może być z maszyną budowlaną osiągającą parametry znacznie niższe od tych, które były deklarowane podczas sprzedaży.
Jak zabezpieczyć się przed rozczarowaniem?
Zdaniem eksperta najważniejsze jest właściwe udokumentowanie oczekiwań wobec kupowanej maszyny jeszcze przed zawarciem umowy.
Najlepszym rozwiązaniem jest wpisanie do kontraktu konkretnych parametrów technicznych, wydajności czy funkcji, które urządzenie ma spełniać.
– Sądy lubią dokumenty. Im więcej ustaleń zostanie zapisanych, tym łatwiej później dochodzić swoich praw – podkreśla prawnik.
Jeżeli nie uda się umieścić wszystkich ustaleń w umowie, warto zadbać o ich utrwalenie w korespondencji mailowej lub wiadomościach tekstowych.
– Oczywiście najlepsza jest umowa. Natomiast e-maile czy SMS-y również mogą stanowić ważny materiał dowodowy pokazujący, jakie zapewnienia składał sprzedawca – dodaje.
Kiedy przedsiębiorca traci prawa z rękojmi?
To jeden z najważniejszych elementów, o których przedsiębiorcy często zapominają.
W przeciwieństwie do konsumentów przedsiębiorcy mają znacznie więcej obowiązków związanych z kontrolą zakupionego sprzętu.
– System prawny zakłada, że przedsiębiorca powinien działać profesjonalnie. Jeżeli nie sprawdzi maszyny po odbiorze lub zbyt długo zwleka ze zgłoszeniem problemu, może utracić swoje uprawnienia – wyjaśnia Jan Kot.
Pierwszym obowiązkiem jest dokładne sprawdzenie urządzenia po jego otrzymaniu. Jeżeli wada była możliwa do wykrycia już na początku, a kupujący tego nie zrobił, dochodzenie roszczeń może być bardzo utrudnione.
Drugim obowiązkiem jest szybka reakcja po wykryciu problemu.
– Jeżeli wada ujawni się dopiero podczas eksploatacji, należy zgłosić ją niezwłocznie. Im szybciej przedsiębiorca poinformuje sprzedawcę, tym lepiej zabezpieczy swoje interesy – podkreśla ekspert.
Zdaniem Jana Kota najwięcej problemów pojawia się nie wtedy, gdy wada faktycznie istnieje, ale gdy brakuje dowodów potwierdzających wcześniejsze ustalenia stron.
Dlatego przedsiębiorcy powinni dokumentować nie tylko sam zakup, ale również wszystkie rozmowy dotyczące przeznaczenia maszyny, oczekiwanych parametrów czy deklarowanej wydajności.
Rękojmia często stanowi dodatkowe i bardzo skuteczne narzędzie ochrony kupującego. Warunkiem jest jednak odpowiednie przygotowanie umowy, dokumentowanie ustaleń oraz szybka reakcja w przypadku wykrycia nieprawidłowości.
W przypadku zakupu kosztownych maszyn budowlanych może to mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa całej inwestycji i finansów przedsiębiorstwa.





