JCB Interhandler szykuje duże stoisko na eROBOCZE SHOW 21 października w Przasnyszu. Mamy potwierdzenie, że firma zaprezentuje maszyny, które będzie można przetestować podczas imprezy.

JCB Interhandler zaprezentowała się także na kwietniowej edycji eROBOCZE SHOW w Dąbrowie Górniczej. Wówczas moożna było podziwiać takie modele jak Hydradig, 3CX Compact oraz mini koparka 55z-1. Dla uczestników kwietniowej edycji eROBOCZE SHOW firma JCB przygotowała konkurs „Zaczarowany ołówek JCB”. Czym zaskoczy uczestników teraz? Będzie można się przekonać już 21 października.

Impreza eROBOCZE SHOW odbędzie się na lotnisku w Przasnyszu (Sierakowo 56). Wstęp wolny. Godziny otwarcia imprezy: 9-16. Odwiedzający będą mogli skorzystać z oferty firmy cateringowej. Przypominamy także, że równolegle w tym samym miejscu odbywać się będzie Konferencja dla zuli, czyli pokazy i wystawa maszyn leśnych.

Serdecznie wszystkich zapraszamy!

Kruszarki i przesiewacze DSB uważane są za lidera efektywności w swojej branży. Autoryzowanym dealerem maszyn DSB na Polskę jest firma INTERHANDLER Sp. z o.o.  

Gamę kruszarek szczękowych otwiera uniwersalna maszyna INNOCRUSH 32j, wszechstronna kruszarka nadająca się zarówno do przetwarzania kamienia naturalnego, jak i minerałów. Większą moc przerobową zapewniają modele INNOCRUSH 40j oraz INNOCRUSH 53jKruszarki udarowe reprezentowane są przez 4 modele: IC30, IC35, IC50, IC75. Zakres wagowy maszyn mieści się w granicach od 27 ton do 75 ton.

 

Kruszarki DSB doskonale sprawdzają się w recyklingu, budownictwie, budownictwie drogowym, branży wyburzeniowej i rozbiórkowej a także w kamieniołomach i żwirowniach. Kruszarki szczękowe i udarowe  spełniają 100% niezawodności w trudnych warunkach. DSB Innocrush jest doskonałym partnerem w realizacji złożonych zadań.

Maszyny DSB są kruszarkami wysokiej mocy o maksymalnej zdolności przerobowej. Standardowo wyposażone w hydrauliczny główny przenośnik taśmowy, przenośnik boczny, hydraulicznie napędzany wibropodajnik, z wbudowanym podstawowym sitem, magnetyczny separator metalu, system tłumienia pyłu i zdalne sterowanie radiowe. Zainstalowane elementy udarowe mogą być używane z obu stron. Dostępne są różne modele w zależności od używanego materiału.

Materiał wstępnego przesiewu może być przenoszony na taśmę przenośnika bocznego, albo bezpośrednio na główny pas przenośnika. Odnosi się to do kruszarek udarowych jak i do szczękowych. W obu typach kruszarek boczny taśmociąg jest składany hydraulicznie i może być demontowany na szynach ślizgowych.

Cały silnik jest zabezpieczony antyhałasowo. Dobrze zwymiarowane chłodnice zapewniają optymalny bilans temperatury, nawet w warunkach ekstremalnych.

Innocrush 35 to kruszarka średnich rozmiarów, zaskakuje mocą przerobową 350 ton na godzinę! Waga brutto to jedyne 35,5 tony. Doskonała geometria komory kruszenia oraz ciągle zmienna prędkość rotora zapewnia największą przepustowość, niski udział dużych ziaren oraz pożądany produkt końcowy o geometrii sześcianu.

Wszystkie maszyny DSB charakteryzuje innowacyjny napęd innodrive. Bezpośredni napęd kruszarki nie posiada żadnego sprzęgła ciernego ani wiskotycznego. Innodrive zastępuje elementy ścierające się i wymagające konserwacji oraz gwarantuje 100% przenoszenia mocy. Przyczynia się do mniejszych kosztów eksploatacji. Producent jeszcze nie zanotował uszkodzeń napędu innodrive.

Istotną zaletą kruszarek DSB jest brak zbędnej i wadliwej elektroniki. Istota działania opiera się tylko na mechanice i hydraulice. Do maszyn możliwe jest doinstalowanie przesiewacza IS2 z przenośnikiem powrotnym. Frakcja, która nie przejdzie przez sita trafia przenośnikiem bocznym z powrotem do kosza zasypowego i zostaje powtórnie skruszona na mniejszą frakcję. Przesiewacz jest dwupokładowy, zawieszany na kruszarce. Prezentacja kruszarki IC35 z dodatkowym przesiewaczem IS2 zakończyła się sukcesem na tegorocznych targach Baumag w Szwajcarii. Maszyna bezpośrednio znalazła swojego właściciela!

Dla każdej kruszarki Innocrush firma INTERHANDLER ma w ofercie przesiewacz będący rozwiązaniem „uszytym na miarę”.

Gamę Przesiewaczy DSB tak jak rodzinę kruszarek cechują wysokie osiągi, efektywność i jakość pracy, możliwości dołączenia szerokiej gamy osprzętów.

Przesiewacze Innoscreen są maszynami łatwymi w obsłudze. Wyposażone są w zsyp, pas transmisyjny, dwuwarstwowe lub trójwarstwowe sito, pilot zdalnego sterowania oraz kontrolę bezpieczeństwa.

Firma Bandhuber Verwaltungs GmbH w Arnstorf znana jest w południowych Niemczech jako doskonały partner w nowoczesnych maszynach do profesjonalnego recyklingu, rozbiórki i prac ziemnych. - Naszym priorytetem jest sprawa ekonomiczna i przyjazna dla środowiska. Dlatego potrzebujemy maszyn spełniających te wymagania! – podkreśla firma. -Sprawdziliśmy różne urządzenia. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu wiemy, co jest ważne. Dsb innocrush naprawdę nas przekonał: innocrush 35 jest optymalnie zaprojektowany, zapewnia ekstremalnie wysoką wydajność i jest bardzo popularny, a także posiada najlepszy serwis! – powiedział Thomas Brandhuber, dyrektor generalny.

Dział: Wyburzenia

Znalazłeś się na małym i bardzo ciasnym placu budowy? Nie wiesz od czego zacząć? Koparko-ładowarka 1CX JCB rozwiąże ten problem od ręki. Obraca się wokół własnej osi i dlatego bez przeszkód wykona potrzebne prace na małych i ciasnych powierzchniach.

1CX to pierwsza na świecie koparka przedsiębierna z układem sterowania gąsienicami. Właśnie to rozwiązanie umożliwia maszynie obrót wokół własnej osi oraz pracę na terenie, gdzie ilość miejsca jest ograniczona.

Koparko-ładowarka 1CX JCB to najmniejszy model w ofercie JCB Interhandler. Gwarantuje wydajność i efektywność do obszarów wcześniej niedostępnych. 1CX jest wyposażony w uniwersalne szybkozłącze pozwalające na zastosowanie pełnej gamy osprzętów. Sterowanie maszyną jest wygodne dzięki jej małym gabarytom, a także dzięki wyposażeniu w bardzo dokładne joysticki/dźwignie. Ułatwiają one precyzyjną kontrolę i łatwe manewrowanie. W prawym panelu sterowania ręcznego znajdują się: zapłon, światło robocze, hamulec postojowy oraz przełączniki sterujące z zapadkami pomocniczymi.

JCB zaprojektowało koparko-ładowarkę 1CX w taki sposób, aby eksploatacja była stosunkowo łatwa i bezproblemowa. Dzięki dużej masce istnieje możliwość rutynowej konserwacji i serwisu. Licznik godzin wraz z kontrolakami ostrzegawczymi umieszczono na panelu bocznym. Zawiera także brzęczyk ostrzegawczy, który zawiadamia operatora o ewentualnych usterkach. Wszystkie złącza elektryczne są zgodne z IP67 (DIN 40 050) – stanowi to gwarancję jakości i trwałości.

Urządzenie 1CX jest koparką przedsiębierną zamontowaną na podwoziu gąsienicowym. Dzięki temu rozwiązaniu JCB oferuje dwie maszyny w jednym dla zapewnienia większej wszechstronności. Model 1CX pełni funkcje ładowarki gąsienicowej o udźwigu 600 kg i mini-koparki do 2,5 t.

Układ hydrauliczny o wysokim natężeniu przepływu umożliwia sterowanie szeroką gamą osprzętu i akcesoriów. Układ sterowania gąsienicami w połączeniu z systemem szybkiego mocowania wszelkich rodzajów akcesoriów zwiększa wszechstronność zastosowań maszyny.

Maszyna 1CX jest wykorzystywana w firmach budowlanych, jak również przy pracach instalacyjnych lub naprawczych w zakresie instalacji wody, gazu, prądu elektrycznego, sieci telefonicznej i kanalizacyjnej. Znajduje też często zastosowanie podczas naprawy dróg i infrastruktur, a także przy pracach związanych z rozbudową budynków, odprowadzania wody i zagospodarowania terenu.

Kluczowe specyfikacje modelu 1CX:

Długość całkowita – 3,4 m (11 stóp 2").

Szerokość całkowita – 1,58 m (5 stóp 2").

Silnik – Perkins 4 cyl., 50 KM, 2,2 l.

Wysokość ładowania – 2,1 m (6 stóp 10")

Pojemność łyżki ładowarki – 610 kg

Głębokość kopania przedsiębiernego – 2,55 m (8 stóp 4")

Zasięg koparki przedsiębiernej na poziomie ziemi – 4,24 m (13 stóp 11")

Siła skrawająca łyżki koparki przedsiębiernej – 21,6 kN (4856 kgf)

Siła skrawająca lemiesza – 14,6 kN (3282 kgf)

Prędkość jazdy – 11 km/godz. (6,8 mil/).

Dział: Roboty ziemne

Interhandler JCB ma nowy oddział pod Warszawą. Na otwarcie 25 maja przybyło prawie 250 klientów i sympatyków firmy Interhandler JCB. Oficjalnego otwarcie i symbolicznego przecięcia wstęgi dokonali: Rob Markus – Prezes Zarządu firmy Interhandler, Greame Macdonald – Dyrektor Generalny JCB oraz Paul Frohn – partner firmy Nimbus, która jest właścicielem firmy Interhandler.

Event obfitował w pokaz ponad 20 maszyn JCB. Nie zabrakło też „sztandarowego” słynnego pokazu tańczących koparko-ładowarek, który wzbogacony był poprzez występ akrobatów , duetu skrzypcowego i perkusyjnego.

Słodkim akcentem imprezy był tort w kształcie koparko-ładowarki.

Firma Interhandler przywiedzie na eROBOCZE SHOW maszyny marki JCB, Do testów udostępnione będą takie modele jak Hydradig, 3CX Compact czy mini koparka 55z-1. 

 

Z powyższych najbardziej wpada w oko Hydradig - to nośnik narzędzi o bardzo szerokich możliwościach. Promień skrętu to niecałe 4 metry, prędkość przejazdowa to aż 40 km/h. Operator w każdej chwili pracy ma kontakt wzrokowy z wszystkimi czterema kołami maszyny, która na maksymalnym wysięgu unosi 1 tonę. By zachować stabilne parametry pracy model ten otrzymał silnik o mocy 110 KW oraz rozkład masy (11 ton) w stosunku 50/50 na każdej osi. No to jak, kto jest chętny do przetestowania tej maszyny?

 

Zapraszamy na eROBOCZE SHOW w Dąbrowie Górniczej, 8 kwietnia. Wszystkie informacje znajdziecie tutaj. Czekamy na Was!

Dział: Roboty ziemne

 

W dzisiejszym przeglądzie, jak co tydzień, nie zabraknie nowości. Najciekawszą ma w zanadrzu JCB - o marce ostatnio mówi się coraz więcej, ale tym razem przygotowali coś naprawdę innowacyjnego...

 

Nadchodzący przełom?

 

JCB Teleskid TS3 8T compact track loader preview 1024x575

Marka JCB zapowiedziała prezentację zupełnie nowej maszyny na nadchodzącym ConExpo (pokazy odbędą się w przyszłym miesiącu). Trzeba przyznać, że brytyjczycy dbają o rozgłos w mediach oraz dążą do zmian w swoich maszynach: ostatnio co chwila dowiadujemy się o nowościach, jak na przykład zmianie silników na Rolls-Royce w dużych koparkach czy wejście an rynek maszyn dostępowych. Ale do rzeczy...

 

Nowa maszyna ma stanowić połączenie ładowarki o sterowaniu burtowym z ładowarką teleskopową. Linia produktów ma nosić nazwę Teleskid. Maszyny mają posiadać wydłużane ramię, a pokazywane dotychczas zdjęcia przypominają nieco wypuszczoną w zeszłym roku koparkę kompaktową CAT 304.5E2 XTC, która posiada możliwości maszyny o sterowaniu burtowym.

 

JCB wstrzymuje się z oficjalną premierą do pokazów na ConExpo, ale wielu dealerów już otrzymało specjalistyczne wyposażenie przeznaczone właśnie do tych maszyn. Na Youtube można już znaleźć filmiki pokazujące Teleskid w akcji. Potwierdzone są dwa modele: TS3-8W o sterowaniu burtowym oraz TS3-8T na gąsienicach. Oba zasilane są przez silnik JCB EcoMAX spełniający normy Tier 4 Final, pozbawione filtra DPF oraz płynu DEF.

 

A tu mała zapowiedź na wideo: 

 

 

Nowa hydraulika w maszynach JD

 

John Deere 85G excavator 1 1024x684

W kompaktowych koparkach marki John Deere (modele 75G i 85G) zamontowano dodatkowe proporcjonalne obwody hydrauliki sterowane ręcznie. Dzięki temu operatorzy mogą sterować narzędziami roboczymi z dowolną, wybraną prędkością. Jest to wyposażenie standardowe tych modeli.

 

Dla przypomnienia: obie koparki są napędzane silnikami o mocy 57 KM i są przeznaczone głównie do prac związanych z urządzaniem krajobrazu. Jako wyposażenie opcjonalne wybrać można gumowe gąsienice do pracy na twardych powierzchniach. Zarówno gąsienice jak łyżki mają wiele rozmiarów, do wyboru zależnie od przeznaczenia.

 

Najnowsza ładowarka Doosan

 

Najnowszy model ładowarki wielkoformatowej Doosan jest najbardziej wydajnym z dotychczas wyprodukowanych. Maszyna jest wyposażona w standardowy już w tego rodzaju urządzeniach podnośnik do kabiny oraz zwiększone bezpieczeństwo operatora: specjalną konstrukcję zapewniającą odpowrność na uszkodzenia.

 

Ramię podnośnika wyposażone jest w podwójne tłoki, a jego konstrukcja ułatwia dostęp do materiałów przy pomocy chwytaka lub magnesu. Silnik o mocy 189 KM może operować w czterech znanych trybach pracy, typowych dla maszyn Doosan: Economy, Standard, Power oraz nieco nowszym - Power+.

 

Komatsu pojedzie do Afryki

 

2017022310393517667

Marka Komatsu odebrała zamówienie na pokaźną sumę 401 sztuk maszyn do prac drogowych od Ministerstwa Budowy i Transportu Republiki Ugandy. Wysłane do Afryki urządzenia będą służyć do budowy oraz renowacji dróg w 112 regionach kraju. Kontrakt został podpisany dzięki współpracy rządu Ugandy z firmą Sumimto, zajmującą się dystrybucją sprzętu w tych rejonach świata.

 

8 kwitetnia będzie dniem pełnym wrażeń. Na naszych pokazach w Dąbrowie Górniczej pojawi się masa ciekawych marek, a w tym brytyjska JCB, czyli "matka" koparko-ładowarek...

 

Co konkretnie pokażą przedstawiciele jednego z najlepiej rozpoznawalnych producentów maszyn na świecie? Tego jeszcze nie wiemy, jednak z pewnością będzie na co popatrzyć - nie mogliby przecież darować sobie solidnego pokazu!

 

Pamiętajcie - 8 kwietnia, zaczynamy o 9 rano w Dąbrowie Górniczej. Wszelkie informacje dotyczące imprezy znajdziecie (uzupełniane regularnie) w tej notce.

 

Wyraźnie widać, że ładowarki kołowe są przez producentów "dopieszczane" - tydzień obfituje w nowości u tego rodzaju maszyn. A poza ładowarkami mamy też sporo nowości w wielu innych aspektach branży maszynowej... Zapraszamy do lektury!

 

Nowy rotator od Rototilt

 

rotototo

Najnowszy produkt marki Rototilt oferuje - jak twierdzi producent - możliwości i siłę większych modeli, spakowane w mniejszym urządzeniu. Model R3 jest zaprojektowany dla koparek o masie 6 do 12 ton i posiada funkcję wysokiego przepływu. Zaimplementowano tu także inteligentny układ kontroli oraz system bezpieczeństwa SecureLock, który informuje operatora kiedy narzędzie jest bezpiecznie przypięte.

 

A co tak właściwie daje użycie takiego rotatora? Możliwość bezstopniowego obrotu o w pełnym zakresie oraz sterowania odchyleniem bocznym do 40 stopni w każdą stronę. Co więcej, producent informuje, że nowy R3 jest najmocniejszym rotatorem w swojej klasie i może wytrzymać przeciążenia o 16% większe niż jego poprzednik, RT30. R3 różni się od pozostałych modeli w klasie R możliwością zwiększenia przepływu do nawet 80 litrów na minutę.

 

Nowe modele ładowarek

 

Marka ASV oraz grupa Manitou wypuszczają na rynek nowe modele maszyn - ładowarek o sterowaniu burtowym.

 

ASV dodaje dwa nowe modele. Pierwszym jest VT-70 o pionowym podnośniku, będący jednocześnie pierwszą tego rodzaju maszyną na środkowej ramie w tej marce. Podobnie jak w przypadku większości ładowarek o sterowaniu burtowym, ta ma być jak najbardziej uniwersalna i służyć zarówno na budowie, jak na przykład w gospodarstwach rolnych. Maszynę napędza silnik Kubota o pojemności 2,4 litra i dysponujący 65 KM.

 

Mustang 4200V 1024x768

Wraz z nowym projektem ramy zmieniono również nadwozie, które teraz oferuje o wiele lepszy dostęp serwisowy. Podwozie łatwiej wymyć, a klapy na silniku otwierają się na boki udostępniając wszystkie ważne miejsca.

 

Drugi model to RT-75 HD, o dużej ramie i o wiele większych możliwościach. Jak informują przedstawiciele marki, maszyna została przystosowana do pracy w lesie. Dodano wentylator z opcją wstecznego ciągu sterowany hydraulicznie, a także stalową osłonę. Zasadnicze wykorzystanie tej maszyny to pozbywanie się niepożądanych zarośli przy pomocy mulczera.

 

Tymczasem Manitou pokazało swoją największą dotychczas ładowarkę o sterowaniu burtowym, wraz z trzema innymi nowymi modelami. Największe to Gehl V420 oraz Mustang 4200V - obie z silnikiem o mocy 120 KM marki Deutz i obciążeniem roboczym do 1,8 tony. Obie są przeznaczone do pracy przy urządzaniu krajobrazu i posiadają dodatkowe obwody hydrauliczne o zwiększonym przepływie.

 

Betoniarka w 2 minuty

 

Amerykańska marka Digga stworzyła nowe narzędzie robocze dla ładowarek: betoniarkę. Można w niej mieszać nie tylko cement, ale również kruszywa, karmę dla zwierząt czy nawozy. Nowe narzędzie pasuje do wszystkich modeli, i można je zainstalować w niecałe 2 minuty. Bo w końcu czego więcej oczekujemy od ładowarek, jeśli nie szybkiego i łatwego wykonania wielu różnych prac?

 

Bobcat do lasu

 

Bobcat 70 inch forestry cutter image 1 1024x703

Znany wszystkim doskonale Bobcat również stworzył nowe narzędzie do swoich ładowarek. Jest to mulczer do zarośli i drzew o szerokości 177 cm, który oferuje o 17% większą sprawność od poprzednich modeli w tej klasie.

 

Na wale znajdują się podwójne karbidowe zęby. Materiał jest mielony na drobne wióry - ich rozmiarem można w pewnym zakresie zarządzać przez obniżenie przedniej osłony. Dzięki specjalnemu projektowi wału oraz spiralnemu układowi zębów, do pokonywania przeszkód potrzebna jest stosunkowo mniejsza moc - tylko jeden ząb jednocześnie natrafia na materiał. Urządzenie posiada dwa biegi robocze, dzięki czemu zwiększony jest moment obrotowy bębna.

 

Hitachi spełnia oczekiwania

 

Do polskiej firmy JawTrans dostarczono niedawno nową maszynę - koparkę Hitachi ZX350LC-6. Ma ona pomóc w wykonaniu zamówionego odcinka drogi na czas; a mowa tu o 50 kilometrach robót na autostradzie A1 między Częstochową a Pyrzowicami. Prace rozpoczęły się w październiku 2015 roku i mają się zakończyć w czerwcu 2018. JawTrans jest podwykonawcą austriackiej grupy technologicznej Strabag.

 

Nowa koparka jest używana do - cóż, do kopania, głównie. Wydobyty materiał trafia na ciężarówki, co łącznie stanowi około 3500 metrów sześciennych ziemi dziennie. Krzysztof Jawor, właściciel firmy, tak wypowiadał się o nowym nabytku: "Mam spore doświadczenie w kwestii koparek. Pierwsze wrażenia z pracy ZX350LC-6 mówią mi, że to szybka i produktywna maszyna. A jednym z największych wyzwań w tym przedsięwzięciu jest właśnie utrzymanie produktywności."

 

Również całkiem dobre zdanie na temat ZX350LC-6 ma jej obecny operator. "Miejsce pracy jest tu bardzo komfortowe, zadbano nawet o dobre nagłośnienie by operator mógł słuchać muzyki. Wszystkie ważne elementy sterowania są w zasięgu ręki. Ale najważniejsza zaleta to moc - tej nigdy nie brakuje. Pozwala na szybką i bezproblemową pracę, a to w końcu kluczowy element."

 

Volvo na rolę

 

agriculture package

Ładowarki kołowe marki Volvo przystosowano do pracy na gospodarstwach rolnych. Wyraźnie widać, że ten rodzaj maszyn coraz częściej znajduje zastosowanie w tym sektorze i najwyraźniej opłaca się zaoferować klientom opcję specjalnie do niego przeznaczoną...

 

Zmieniono głównie to, co najbardziej przydaje się użytkownikom w gospodarstwach rolnych: siłę uciągu, dodano szersze opony, szybkozłącza i pełne oświetlenie.

 

W ofercie z maszynami "na rolę" znajdziemy modele L45H, L50H oraz L60H. Wszystkie mogą posiadać zaczep do przyczep, a także system amortyzacji wysięgnika, układ sterowania manetką, bliźniacze opony, kamery wsteczne i przednie, dodatkowe funkcje hydrauliczne, oświetlenie LED oraz pneumatycznie zawieszony fotel.

 

Kolejne nowinki od JCB

 

26618

Staje się swego rodzaju tradycją, że co tydzień mamy przynajmniej parę nowości ze strony marki JCB. Tym razem nie jest inaczej.

 

Dla kompaktowej koparko-ładowarki 3CX ma zostać stworzony obwód hydrauliczny umożliwiający przepływ nawet do 120 litrów na minutę. Dzięki temu będzie można używać szeregu dodatkowych narzędzi roboczych. Dodatkowo, maszyna otrzyma następujące ulepszenia: dodatkowy schodek prowadzący do kabiny, wielofunkcyjne sterowanie przednim ramieniem, opcja przesuwania tylnego ramienia bez konieczności opierania go o ziemię, dodatkowe miejsce na przedmioty w kabinie oraz ulepszony system hydrauliczny.

 

Druga kwestia związana z JCB to szybkie ładowarki kołowe. Popularne kompaktowe ładowarki kołowe 407 mają otrzymać jednocześnie opcję biegu przejazdowego (szybkiego) oraz biegu o wysokiej trakcji. To ma wspomóc produktywność maszyny. Maksymalna prędkość sięgnie więc 35 kilometrów na godzinę. Dodatkowo możliwa będzie blokada dyferencjału na przedniej osi, niezależnie od wybranego biegu. Użycie tej opcji ma być dziecinnie proste - operator będzie jedynie wciskał odpowiedni przycisk na manetce sterowania, kiedy będzie potrzebna blokada.

 

Wkrętarki Milwaukee i Makita

 

Znane marki narzędzi ręcznych - Makita i Milwaukee - jednocześnie pochwaliły się nowymi wkrętarkami. Są to bardzo poręczne urządzenia wyposażone w silniki bezszczotkowe oraz baterie 18V, dysponujące dużą mocą w stosunku do masy. Co ciekawe, na pierwszy rzut oka oba modele - Milwaukee SURGE oraz MAKITA LXT BRUSHLESS 4-SP - wyglądają bardzo podobnie do siebie. Tak, jakby ktoś zmienił jedynie kolor obudowy...

 

Specyfikacje podane na stronach marek różnią się jednak i narzędzia posiadają parę indywidualnych cech. Warto odwiedzić strony obu marek i sprawdzić samemu.

 

JCB rozszerzyła ofertę maszyn rolnych o koparki kompaktowe. Osiem nowych modeli ma spełnić wymagania klientów - a te podobno są coraz większe. Maszyny ważą od 0,8 tony do 2,8 tony, mają ograniczony obrys i opcję rozszerzanych gąsienic.

 

Do pracy w najbardziej ograniczonej przestrzeni mamy koparki "micro" - modele 8008 CTS i 8010 CTS o masie odpowiednio 800 i 1000 kg. Ich szerokość to zaledwie 0,7 metra: mieszczą się w domowych drzwiach! W klasie "średniej" znajdują sięmodele od 1,5 tony do 2 ton: 8014 CTS, 8016 CTS, 8018 CTS oraz 8020 CTS. Dysponują sporą mocą i mogą wykonywać szeroki zakres prac przy użyciu standardowych lub zasilanych narzędzi roboczych. Dwa mniejsze modele posiadają stałe podwozie, natomiast dwa większe mają opcję hydraulicznego rozszerzenia ramy gąsienic. Dzięki temu uzyskać można dodatkową stabilność podczas podnoszenia lub pracy z ciężkimi narzędziami.

 

Na końcu skali znajdują się modele 8025 ZTS i 8026 CTS, dysponujące znaczną mocą właściwą dla maszyn budowlanych. Mimo dużych możliwości są niewielkie i można je transportować przy użyciu zwykłego samochodu i przyczepy. Model 8026 CTS ma typowy obrys, dzięki któremu uzyskuje bardzo dużą siłę kopania i podnoszenia. 8025 ZTS zaprojektowano jako maszynę z zerowym obrysem obrotu - do pracy w ograniczonej przestrzeni.

Dział: Roboty ziemne

 

Riwal oferuje sprzedaż, wynajem i serwis podnośników oraz podestów ruchomych. W Polsce działa od roku 2008, a założono ją w 1968 roku w Holandii. Obecnie zatrudnionych jest 1200 osób, a firma prowadzi działalność w aż 18 krajach. 13 000 sztuk sprzętu na wyposażeniu Riwal czyni z niej lidera wynajmu na świecie. Wśród oferowanych marek znajdziemy JCB, Genie, JLG, Holland Lift, Dino czy MEC. Najważniejszą wartością jest dla holenderskiej firmy bezpieczeństwo, dlatego też współpracuje z UDT oraz międzynarodową organizacją IPAF (International Power Access Federation, czyli Międzynarodowa Federacja Dostępu Wspomaganego). Klient zawsze otrzymuje sprzęt sprawny technicznie i bezpieczny. Nic dziwnego, że na polskiej stronie Riwal można zobaczyć naprawdę sporo referencji od zadowolonych odbiorców.

 

Wśród wynajmowanych sprzętów mamy spalinowe podesty nożycowe, przegubowe, teleskopowe, a także podesty nożycowe elektryczne, podesty masztowe i na przyczepach. Znajdą się także ładowarki teleskopowe i obrotowe. Oferta sprzedaży nowych maszyn obejmuje markę JLG (podesty ruchome i ładowarki), Magni (ładowarki teleskopowe) i Dinolift (podesty na przyczepach) jak również maszyny używane rozmaitych producentów. Maszyny przechodzą regularne przeglądy i konserwację zgodnie z wytycznymi producentów - w szczególności te oferowane na wynajem. Posprzedażowy serwis pozwala na uzyskiwanie pozytywnych opinii UDT. Riwal wykorzystuje oryginalne części producentów i gwarantuje wsparcie techniczne przez cały tydzień, 24 godiny na dobę. Pracownicy serwisowi szkolą się bezpośrednio u producentów, dzięki czemu uzyskują rzetelną i sprawdzoną wiedzę.

 

W ofercie Riwal są także kursy na podesty ruchome, ładowarki teleskopowe, wózki widłowe, suwnice oraz budowlane BHP.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Planujesz zakup lub wynajem podestu? Zajrzyj na stronę internetową Riwal.

 

 

Jedna z brytyjskich firm zajmujących się budową dróg zakupiła niedawno kompaktową ładowarkę JCB 260 CTL do prac związanych z równaniem. Maszynę wyposażono w nowoczesny system kontroli poziomu, dzięki czemu praca stała się o wiele szybsza i łatwiejsza. Działanie układu polega na automatycznym ustawieniu tarczy spychacza w odpowiedniej pozycji podczas równania.

 

Dyrektor firmy ECL Civil Engineering, Sean Hoare mówił: "Wybraliśmy JCB 260T jako nośnik systemu z paru powodów. Po pierwsze, równanie to dla nas w pewnym sensie nowość więc chcielismy wybrać markę która ma w temacie doświadczenie. Mamy też doskonałe relacje z naszym lokalnym dostawcą Watling JCB oraz dostawcą systemu poziomowania Topcon. To właśnie ci ostatni polecili nam hydraulikę JCB."

 

Tradycyjne równiarki służyły i nadal służą w firmie Seana Hoare - są doskonałe do wykonania pasów o szerokości 4 - 7 metrów. Niemniej, niewielka maszyna doskonale sprawdza się w sytuacjach nieco bardziej "szczegółowych". Zgodnie z informacjami podanymi przez przedsiębiorcę, praca systemu Topcon z ładowarką jest bezbłędna, a oszczędność czasu i materiału - ogromna. A do tego dochodzi uniwersalny charakter JCB 260T - w każdej chwili można zmienić narzędzie robocze i pracować przy innych zadaniach.

 

Brytyjski powiat Powys zainwestował w nowe maszyny. Zamówienie na sprzęt o łącznej wartości 450 000 funtów otrzymała marka JCB. Zakupione urządzenia posłużą głównie do utrzymania dróg w regionie.

 

Wśród maszyn znalazły się minikoparki, ładowarki o sterowaniu burtowym i tandemowe walce wibracyjne. Będą używane przy łataniu, ubijaniu i drenażu - czyli ogólnie pojętych pracach związanych z utrzymaniem i remontem dróg.

 

Inwestycja jest częścią większego planu modernizacji floty pojazdów, który w powiecie Powys trwa już od 14 miesięcy. Część funduszy pochodzi z aukcji, na której sprzedano starszy sprzęt.

 

Jeden z najdłużej funkcjonujących klientów marki JCB uczcił pięćdziesiąt lat działalności zakupem nowej, oszczędnej maszyny. A zaczęło się niewinnie, od kupna koparko ładowarki z drugiej ręki...

 

Peter Andrews prowadzi swój interes już od roku 1960. To on był też operatorem jednej z pierwszych maszyn JCB, jakie pojawiły się w firmie: koparki gąsienicowej 6C od roku 1968.

 

Jak mówi przedsiębiorca: "Używamy maszyn JCB od samego początku. Najświeższe modele ładowarek były wyjątkowe pod względem działania w trudnych warunkach. To zadecydowało o zakupie nowej maszyny - 457. Wszyscy w firmie ją uwielbiają."

 

Obecnie we flocie firmy Petera Andrewsa pracuje ładowarka kołowa 427, koparki gąsienicowe JS130, JS220 i JS30 oraz gama mniejszych ładowarek kompaktowych.

Dział: Roboty ziemne

 

Najnowszy model koparki gąsienicowej JCB to JS305 - 30 tonowa maszyna do ciężkich zadań w najtrudniejszym otoczeniu, produktywne rozwiązanie dla Afryki, Środkowego Wschodu, Rosji i Azji. Projekt jest oparty na konstrukcji znanego już modelu JS205, z ulepszoną hydrauliką i silnikiem.

Główne zalety maszyny to silnik z mechanicznym wtryskiem o mocy 221 KM, nawet o 13% mniejsze zużycie paliwa w stosunku do konkurencyjnych maszyn, proste sterowanie, łatwy serwis, wytrzymałe elementy hydrauliki i gąsienic oraz nowoczesna kabina z kolorowym wyświetlaczem.

Aby zapewnić długą i pewną pracę w trudnych warunkach, zainstalowano w koparce specjalny filtr z elementem oczyszczania wstępnego, który jest aż o 175% skuteczniejszy od standardowego filtra. Olej silnikowy i filtry należy tu zmieniać co 500 godzin, hydrauliczny i zewnętrzny filtr należy sprawdzać co 1000 godzin, a część wewnętrzna filtru powietrza może być sprawdzana nawet co 2000 godzin. Wymiana płynu hydraulicznego powinna być przeprowadzana co 5000 godzin - jak widać zadbano o skrócenie przestojów i jak największą produtywność.

Dział: Roboty ziemne

 

JCB świętuje 25 urodziny flagowego ciągnika Fastrac i z tej okazji wydano nowe modele. Będą one należały do linii 8000. Oto, co ma się zmienić w stosunku do starszych maszyn...

Silniki będą dysponowały przynajmniej 14% większą mocą, jednocześnie spełniając wymagania dotyczące emisji spalin Tier 4. Moment obrotowy również się zwiększy, o około 10% w stosunku do poprzedników. Kabina zostanie odnowiona, wykonana w technologii Command Plus z doskonałą widocznością.

Zmianie uległa linia pojazdów, teraz jest bardziej dynamiczna. Jednocześnie oświetlenie zewnętrzne jest ulepszone.

Nowe modele wyposażono we w pełni hydrostatyczne sterowanie. Na kołach pojawią się nowe opony, a nowe komponenty osi pozwolą na bezproblemowe osiągnięcie szerkości śladu nawet do 3 metrów.

Modele noszą nazwy 8290 i 8330, i są oparte o konstrukcję docenionych przez użytkowników maszyn linii 4000. O zaletach linii 8000 można naprawdę wiele powiedzieć - warto spytać u lokalnego dostawcy lub zajrzeć na stronę produenta!

 

Jak już wspominaliśmy, na eROBOCZE SHOW zjawią się specjaliści z firmy KLINIKAMASZYN.PL i forum internetowego KOPACZKA.PL.

Niedawno wypłynęło nieco więcej informacji na temat pokazu, jaki zaplanowano przy stoisku poświęconemu mechanice maszyn roboczych. Okazuje się, że zobaczymy tam "od wewnątrz" znany silnik CAT 3054, czyli Perkins 1104, montowany w maszynach CAT, JCB, MANITOU oraz wielu innych. Co więcej, ekipa z Kliniki Maszyn pokaże, jak pozbyć się typowych usterek, a także jak zamontować głowicę z osprzętem, ustawić rozrząd, wyregulować zawory, zamontować pompę wtryskową...

Macie pytania? Grono specjalistów odpowie na nie 5 listopada we Włocławku. Pamiętajcie, by wziąć udział w imprezie należy zgłosić się telefonicznie lub przy pomocy formularza dostępnego w tej notce. Widzimy się już niedługo!

 

JCB Loadall 525-60 to wszechstronna maszyna. Niedawno wypuszczona została wersja "Agri", przeznaczona głównie dla rolników, którą pozbawiono wielu rozwiązań obecnych w "Agri Plus".

 

Dlaczego? Jest to ładowarka stworzona z myślą o użytkownikach, którzy potrzebują czegoś o doskonałym projekcie i możliwościach, ale jednocześnie nie korzystają z szeregu udogodnień oferowanych przez "wypasione" wersje.

 

Loadall 525-60 to 2,5 tony maksymalnego ładunku na wysokość do 6 metrów, wybór napędów i hydrauliki na każde potrzeby oraz naprawdę duża produktywność i efektywność. Do tego, maszyna ma szerokość jedynie 1,89 m i wysokość 1,97 m, a także kabinę szeroką na 0,88 m. Za dostarczenie mocy odpowiada silnik diesla marki Kohler, o mocy 74 KM, pozbawiony problematycznych filtrów DPF czy SCR.

 

Wersja "Agri" różni się od "Agri Plus" różni się głównie przełożeniami i hydrauliką. "Agri" posiada napęd hydrostatyczny z dwoma biegami (roboczy i przejazdowy). Tymczasem "Agri Plus" może poruszać się o 5 km/h szybciej, co daje aż 30 km/h (w porównaniu do 25 km/h w przypadku "Agri"). Napęd ten generuje większy moment obrotowy, dzięki czemu maszyna lepiej nadaje się do pracy w trudnym terenie, a także do "wbijania się" w problematyczne ładunki.

 

Różnią się również pompy hydrauliczne: "Agri" posiada urządzenie o przepustowości maksymalnej 80 litrów na minutę, a "Agri Plus" - 90 litrów na minutę. Druga wersja posiada także poprawione obwody hydrauliczne, które w efekcie ułatwiają operowanie narzędziem roboczym.

 

Producenci maszyn prześcigają się w pomysłach na promocję swoich produktów. Popularną metodą jest przeznaczanie pieniędzy na rozmaite cele charytatywne, ale zdecydowanie bardziej spektakularne są sytuacje, w których dla dobra ludzkości oddaje się same maszyny. Przecież koparką czy dźwigiem również można zrobić wiele dobrego...

 

Doskonałym przykładem jest działalność marki JCB, która regularnie przeznacza swoje maszyny na potrzeby prac po katastrofach naturalnych. Tak było w roku 2015 po trzęsieniu ziemi w Nepalu, a także w 2013 roku po tajfunie na Filipinach i trzęsieniach ziemi na Haiti, w Chinach, Południowych Indiach, na Sri Lance i w Indonezji.

 

Marka Tadano przyczyniła się z kolei do odtwarzania starożytnych zabytków kultury. Na Wyspach Wielkanocnych pojawił się dźwig wspomnianej marki - po raz pierwszy w 1992 roku, a kolejny w 2006 roku (kiedy morskie powietrze zdołało już całkiem zniszczyć pierwszy model). Tam maszyny pomagają przy konserwacji potężnych, erodujących posągów znanych na całym świecie. Tanado przeznaczyło także maszyny dla Narodowego Instytutu Naukowego Nara, na rzecz projektu utrzymania kompleksu starożytnych świątyń w Angkor Wat.

 

tadano easter island

 

Komatsu również było aktywne w Kambodży, ale w nieco inny sposób. Od 2008 roku współpracuje z JMAS (Japońska Służba Saperska), która zajmuje się rozminowywaniem obszarów niebezpiecznych, pozostałych po wojnie domowej. W podobny spoósb współpraca odbywała się także w Angoli, gdzie maszyny Komatsu nie tylko oczyszczały pola minowe, ale także pomagały w odbudowie infrastruktury. W sumie rozminowano w ten sposób 1200 ha i odbudowano 40 km dróg w ośmiu osadach, a także wzniesiono siedem szkół. Całkowita liczba motogodzin Komatsu w tych regionach została oszacowana na 26 tysięcy.

 

W tym roku Komatsu poszerzyła współpracę z JMAS. Teraz maszyny pracują przy poszukiwaniach niewybuchów w Laosie.

 

Komatsu mine clearing

 

Typowe maszyny do rozminowywania są oparte na konstrukcji spychaczy, ale niedawno Komatsu skonstruowało zupełnie nowy model. Maszyna jest oparta na koparce hydraulicznej PC130-8 i posiada wzmocnioną łyżkę, która jest w stanie przebijać płaszcze pocisków kasetowych. Specjalistyczna konstrukcja jest też o wiele bardziej użyteczna od spychacza, ponieważ można przy jej pomocy usuwać zarośla i poziomować grunt.

 

JCB, Tadano i Komatsu to nie jedyne marki, które przeznaczają środki na cele charytatywne. O wielu podobnych przypadkach mogliśmy po prostu nie słyszeć, choć takie praktyki są na świecie bardzo powszechne.

 

Właściciel firmy zajmującej się wykonaniem wykopów Scott Hardwick wychował już trzech synów. Teraz oczekuje czwartego dziecka - tym razem dziewczynki. Aby to uczcić, kupił do swojej firmy nietypową koparkę marki JCB...

 

Maszyna o masie 1,8 tony - czyli w rozmiarze "mini" - otrzymała specjalny, dziewczęcy kolor. Jest to model 8018, wyprodukowany na specjalne zamówienie specyficznego klienta. Koszt zamówienia wyniósł 22 700 funtów.

 

Dziecko jeszcze nie przyszło na świat, a maszyna już pracuje. Jest to już dziewiąty egzemplarz tego modelu, który Scott kupił u lokalnego dealera. "Minikoparki JCB zawsze spisują się doskonale podczas prac przy systemach wodociągowych, elektrycznych czy gazowych." - mówił przedsiębiorca - "Marka zapewnia też wysokiej jakości wsparcie techniczne, więc zawsze wracam po nowe maszyny w to samo miejsce."

Dział: Roboty ziemne

 

Pamiętacie JCB Dieselmax? Bijący rekordy silnik diesla, który 23 sierpnia 2006 roku pozwolił na osiągnięcie prędkości 350 mil na godzinę był produktem JCB Power Systems. Dziesięć lat później, czyli 26 sierpnia tego roku firma stanęła przed Porucznikiem Derbyshire, Williamem Tuckerem, by odebrać podwójną nagrodę Jej Królewskiej Mości. Łącznie to już 30 tego rodzaju nagród zebranych przez JCB.

 

Tym razem uhonorowano doskonałe wyniki sprzedaży oraz innowacyjność firmy JCB Power Systems. Jak mówił William Tucker, "Było wielkim przywilejem, przyznać te nagrody z polecenia Jej Królewskiej Mości. Dwie nagrody jednego roku dla jednej firmy to niespotykany dotychczas ewenement. Jednocześnie jest to najlepszy sposób na upamiętnienie osiągnięcia, którego JCB dokonało 10 lat temu w Dove Valley Park."

 

Od rozpoczęcia produkcji w roku 2004, na świecie sprzedano już 375 000 egzemplarzy silników spod marki JCB Power Train. Najbardziej innowacyjne okazały się motory z rodziny Ecomax, wyposażone w nowoczesny system spalania ze sterowaniem komputerowym. Spalanie zredukowano o 10%, co pozwoliło na sprostanie globalnym normom emisji spalin, a jednocześnie wyeliminowano konieczność instalacji dodatkowych układów wydechowych.

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2015
Projekt i wykonanie SYLOGIC.PL